Sylwia: prosba o uwolnienie od zla

Dzisiaj postanowilam ze rozpoczne wreszcie ta nowenne w intencji uwolnienie od wszelkiego zla duszy i serca mnie i pewnego chlopaka ateiste
Przeczytaj całość

Beata: wierze ze Matka Boża czuwa i nie pozwoli mi cierpieć

Jest dla mnie bardzo ważna sprawa i jeszcze nie została wysłuchana ale się uspokoiłam i zmieniłam się,i dostałam jeszcze małe inne cuda które się nie spodziewałam, mam nadzieje ze wkrótce zostaną moje nowenny wysłuchane i będę znowu szczęśliwa,
Przeczytaj całość

Aneta: uzdrowienie męża

Witam wszystkich ! Mam na imię Aneta. Mam 27lat. Swoją 1 nowenne zaczęłam odmawiać pewnego dnia w pracy jak się później Okazalo w Dzień Ojca. Koniec natomiast przypadł w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, co bardzo mnie ucieszyło. Odmawialam ja za męża, który ma problem z alkoholem, o uzdrowienie. Teraz...
Przeczytaj całość

Monika: Łaski według woli Matki

Witajcie, już dawno powinnam napisać to świadectwo ale zły szalał w moim życiu. Od 23.04 odmawiałam nowennę w intencji poczęcia dziecka. Tak bardzo z mężem go pragniemy ale widocznie Bóg na razie ma dla nas inne plany i mam nadzieję ze przez orędownictwo Matki wysłucha nas.
Przeczytaj całość

Ewelina: i tak się stało!

Przez okres prawie 4 lat szukałam pracy. Straciłam już nadzieję, że mi się uda. Bezowocne rozmowy kwalifikacyjne, brak znajomości i ciągłe informacje, że zawsze był ktoś lepszy, całkowicie mnie zniechęcały. Dostałam od teściowej nowennę pompejańską. Na początku przeraziłam się – 3 różańce dzienne! Kiedy ja to odmówię? Mam dwoje dzieci, cały...
Przeczytaj całość

Teresa: Wasze prośby zostaną wysłuchane!

18 stycznia upłynie rok jak zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, dotyczyła ona pracy mojego syna.Później były kolejne nowenny i inne intencje, bez różańca nie mogłam już żyć a nawet zachęciłam do jego odmawiania cała rodzinę. Nie da się opisać ile dobra uzyskałam od naszej Mateńki za cały ten czas modlitwy.

Moja pierwsza intencja została wysłuchana teraz po roku czasu. Syn otrzymał pracę taką jakiej oczekiwał. Przez ten okres roku pracował, ale szatan tak mu mieszał, że za bardzo ciężką pracę dostawał najniższe wynagrodzenie, ciągle go oszukiwano.Cały czas prosiłam go aby był cierpliwy, bo Matka Boża go nie zostawi zwłaszcza że jest bardzo dobrym chłopakiem. I nie zostawiła.

Matka Boża pomogła również mojej córce, która jest w ciąży a lekarz jeszcze niedawno mówił że to będzie cud jak zajdzie w ciążę bez interwencji chirurgicznej. To takie 2 najważniejsze świadectwa ale proszę mi wierzyć że w ciągu tego roku tak wiele otrzymałam od naszego dobrego Boga że mówię z całym przekonaniem – odmawiajcie nowennę pompejańską bo Wasze prośby zostaną wysłuchane w stosownym czasie.Trzeba ufać naszej Mateńce a wszystko będzie dobrze.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Teresa: Wasze prośby zostaną wysłuchane!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sylwia
Gość
Sylwia

Dziękuje za Twoje piękne świadectwo 🙂 jest ono bardzo budujące dla takich jak ja

Emilia
Użytkownik
Emilia
Piękne świadectwo i bardzo za nie dziękuję. Ja odmawiam już drugą Nowennę. Pierwsza niestety nie została wysłuchana, bardzo mnie to zabolało, bo prosiłam o zdrowie dla bliskiej osoby, która niestety zmarła. Postanowiłam się jednak nie poddawać. Obecnie kończę już odmawiać drugą, póki co efektów nie widać… może nawet ich nie będzie. Jednak najważniejszym owocem jest to, że nie chcę już przestać modlić się Różańcem. Szczerze trudno jest czytać o tylu łaskach, kiedy samemu się nie udaje ich wyprosić, jednak bez Różańca załamałabym się. Matka Boska daje mi siłę, żeby to przetrwać, może kiedyś się spełni jakieś moje pragnienie zanim sięgnę… Czytaj więcej »
teresa
Gość
teresa

Emilio, to że pierwsza nowenna Twoja nie została wysłuchana i Pan Bóg zabrał Twoją bliską osobę do siebie to widocznie był taki Jego plan, Ta osoba była mu bardzo potrzebna w niebie, a teraz na pewno wstawia się za Tobą u Boga i Matki Najświętszej.I już są tego efekty, bo nie zrezygnowałaś z różańca i jak piszesz masz siłę aby to przetrwać.Więc ufaj.

dorota
Gość
dorota

trudno sie pogodzic to prawda ja tez prosilam o uzdrowioenie z raka piersi dla mojej kuzynki odmowilam 2 NP za nia lecz niestety zmarla w listopadzie i to rodzi na poczatku wielkie rozczarowanie ale po pewnym czasie godzisz sie z tym i dalej „rozancujesz „

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!