Maria: Maryja jest ze mną – czuję Jej obecność i wsparcie

Witam, dzisiaj zakończyłam odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Dzięki Waszej stronie internetowej dowiedziałam się o istnieniu taj Nowenny. Gdy poznałam Nowennę i świadectwa osób Ją odmawiające uwierzyłam, że to potężna modlitwa – jednak nie widziałam siebie odmawiającą takie ilości modlitw. Dla mnie – odmówienie nawet jednej dziesiątki różańca było nie lada wyzwaniem, a cóż dopiero mówić o CAŁYM różańcu…

Jednak w kilka tygodni po „zapoznaniu” się z Nowenną moje toczące się od wielu miesięcy sprawy przybrały bardzo niekorzystny obrót – w desperacji podjęłam się odmawiać Nowennę. Bóg mi świadkiem, że robiłam to z wielkim trudem i wysiłkiem, brakowało mi cierpliwości, siły, chwilami zasypiałam a czasami bezmyślnie „klepałam” zdrowaśki. Ofiarowywałam chociaż czas spędzony na klepaniu zdrowasiek – skoro moje myśli uciekały…

Przez pierwszy miesiąc odmawiania Nowenny moje sprawy przybrały jeszcze gorszy obrót ale gdy zaczęłam część dziękczynną moje „supełki” powolutku zaczęły się rozwiązywać. Nie osiągnęłam jeszcze celu ale już czuje wyraźną ulgę i poprawę mojej sytuacji. A ponad wszystko – otrzymałam inne łaski: wewnętrzny spokój, pewność, głębszą wiarę, łaskę spowiedzi św oraz… polubiłam modlitwę różańcową!

Od jutra kontynuuję odmawianie różańca – już w innych intencjach – nie swoich a innych bliskich mi osób.
Maryja jest ze mną – czuję Jej obecność i wsparcie. A różaniec noszę zawsze przy sobie aby w każdej chwili móc z Niego skorzystać.
Dziękuję bardzo za tę stronę i za świadectwa – nigdy nie myślałam że internet można tak pięknie wykorzystywać do szerzenia wiary!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

1 myśl na temat “Maria: Maryja jest ze mną – czuję Jej obecność i wsparcie

  1. Mario, widzę, że mamy dośc podobne odczucia 🙂
    Tak na marginesie, ja też dowiedziałam się o Nowennie z tejże strony (za co z całego serca dziękuję osobom, które ją stworzyły i nadal prowadzą)
    Dziś zaczynam mój szósty dzień Nowenny, wszystko wydaje się, uległo pogorszeniu w sprawie o którą proszę, lecz staram się nie poddawać, ponieważ ta modlitwa daje mi ogromny spokój i nadzieję. Pokochałam modlitwę różańcową i tak jak Ty, zawsze przy sobie noszę różaniec. Życzę wytrwałości i nieustającej wiary.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!