Maria II: Zakończenie toksycznego związku syna

Kilkakrotnie odmawiałam Nowennę Pompejańską o rozwiązanie problemu starszego Syna.Był w toksycznym,niesakramentalnym związku,który powodował kompletne niszczenie Syna.Dziewczyna miała osobowość borderline /wyjaśnienie w internecie/,Synowi było jej żal,próbował pomóc,chodziła na terapię,dobrocią,groźbą rozstania-nic nie pomagało ,chwilę było dobrze i znowu koszmar. Kilkakrotnie się rozchodzili,wracał,bo obiecywała terapię i poprawę.
Read More

Ewelina: Drugie życie

Długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa,ale chcę bardzo podzielić się z innymi ludźmi jak łaskawa dla mnie była i jest Panna Różańcowa z Pompejów.Nie wiem nawet od czego zacząć,bo tak wiele działo się ostatnio w moim życiu.Jestem i byłam osobą wierzącą,ale od momentu gdy ojciec zaczął nadużywać alkoholu i robić...
Read More

Małgorzata: dziekuję Ci Matko Kochana!

Matce Najświętszej dziękuję za wszystkie łaski jakie otrzymałam. Cuda się dzieją, kiedy z wiara prosimy Matkę o pomoc. Prosiłam Matkę o pracę dla męża - dostał ją. Prosiłam o wyjście z trudnego układu praca - spółka udało się. Przeczytaj Małgorzata: dziekuję Ci Matko Kochana!
Read More

Natalia: ciąża zagrożona

Witam, chcę podzielić się swoim świadectwem dotyczącym uratowania mojego nienarodzonego dziecka przez Maryję. Zawsze byłam osobą wierzącą, praktykującą, ale brakowało mi wewnętrznej potrzeby modlitwy. Nie do końca zdawałam sobie sprawę, z tego, że Bóg i Maryja są obok nas. Tak naprawdę nie byłam przekonana o obecności Boga w moim życiu....
Read More

Zofia: nowenna pompejanska

Matenko dziekuje Ci za tem dar i prosze o dalsze laski,Prosze o laske pozbycia sie komornika za nie swoje dlugi,Wieze w laski ktore otrzymuje,jestes Matenko jedynym naszym ratunkiem
Read More

Małgorzata: Kochana Matko dziękuję Ci za opiekę, pomoc i wszystkie łaski

Witam Wszystkich!

Chciałabym podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami związanymi z odmawianiem NP i podziękować Wszystkim, którzy zamieszczają swoje świadectwa- są one dla mnie podporą w chwilach zniechęcenia i zwątpienia.

Intencją mojej pierwszej Nowenny było znalezienie pracy dla mnie i dla mojego brata, ponieważ niemal równocześnie ją straciliśmy. Mój brat po pewnym czasie od zakończenia nowenny, z Boża pomocą, ją znalazł:). Moja sytuacja, w tym zakresie, nie uregulowała się w sposób trwały tzn. nie znalazłam stałej pracy, ale Matka Boska mnie nie opuściła w tych trudnych chwilach i u progu bardzo trudnej sytuacji finansowej zesłała mi możliwość opieki nad małą dziewczynką:) – co pozwala mi zachować płynność finansową.

Doświadczenie braku pracy i rożne rozczarowania związane z podejmowanymi próbami zmiany statusu bezrobotnego są bardzo trudne, ale również wzbogacające i o tym chciałabym w kilku słowach opowiedzieć.

Pierwsze i chyba najważniejsze to to, że Bóg pozwolił mi dostrzec, ze znalezienie pracy uczyniłam najważniejszym celem w swoim życiu- moje postępowanie stało w wyraźnej sprzeczności z 1 Przykazaniem. Podobnie pisał święty Josemaria Escriva ”…winieneś postawić swoją pracę zawodową na właściwym miejscu: jest ona wyłącznie środkiem do celu- nigdy nie można jej traktować, jako czegoś najważniejszego.”

Ważnym jest też dla mnie uświadomienie sobie swojej pychy, egocentryzmu- no jak to, JA sobie nie poradzę?

Muszę przyznać, że dopiero przy 3 NP uświadomiłam sobie, że traktuję ją trochę jak automat: daję i chcę za chwilę uzyskać to, o co proszę, a przecież mówię” bądź wola Twoja”

Teraz również wyraźniej widzę konsekwencje swoich zaniechań i błędnych decyzji. Wierzę, że Maryja pomoże mi w przyszłości uniknąć podobnych błędów i roztropniej kierować życiem.

Myślę, że samo odmawianie NP jak też te trudne sytuacje, w których jesteśmy i które powierzamy Maryi nas uczą i przemieniają. Wytrwałość, cierpliwość, pokora, zaufanie- piękne przymioty, ale jakże trudno je kształtować i stosować w życiu.

Kochana Matko dziękuję Ci za opiekę, pomoc i wszystkie łaski, którymi mnie obdarzyłaś, a które nie zostały tutaj wspomniane. Życzę wszystkim ufnego oddania się w ręce Maryi, bo te Matczyne Ręce będą nas pewnie prowadzić po właściwych drogach i pomogą nam przetrwać życiowe zawirowania.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Małgorzata: Kochana Matko dziękuję Ci za opiekę, pomoc i wszystkie łaski"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
weronika
Gość
weronika

Piękne świadectwo, potwierdzające sens modlitwy różańcowej. Myślę, że Jesteś na dobrej drodze. Pozdrawiam.

Bozena
Gość
Bozena

Podpisuje sie pod wszystkim co napisala Malgorzata, ma 100% racje. Dziekuje za swiadectwo.

Marta
Gość

Napisałaś bardzo mądre świadectwo, świadczące o Twojej dojrzałej wierze. Dziękuję Ci za nie:) Wszystkiego dobrego!!!

K
Gość

A ja bardzo proszę o modlitwę. Przechodzę ciężkie momenty, a to dopiero początek Nowenny.

Obrazki z nowenną pompejańską?