Kasia: Mnie się nie udało

Witajcie czciciele Maryji. Odmawiałam pięć Nowenn Pompejańskich w intencji ratowania mojego małżeństwa jestem w trakcie szóstej tym razem o nawrócenie mojego męża.
Read More

Wioletta: Bez szans na chemioterapię

Witam, pragnę złożyć świadectwo uzdrowienia mojej siostry z nowotworu złośliwego tarczycy, za którą odmawiałam nowennę pompejańską. Modlitwę rozpoczęłam 30 października 2017 r. dokładnie w dzień pójścia mojej siostry do szpitala na operację usunięcia tarczycy. Ta straszna wiadomość o nowotworze spadła na nas już latem,wiele badań, biopsja, która potwierdziła obecność wielu guzów będących nowotworem złośliwym.
Read More

Bartosz: Egzamin wstępny

Dziś jest ostatni dzień Nowenny. Odmówiłem ją drugi raz, za każdym razem w trudnych i wymagających intencjach. Tym razem była dla mnie o tyle ważna, że dotyczyła egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. W trakcie trudnego egzaminu, mimo że byłem przygotowany i dobrze sobie radziłem z odpowiedziami, w pewnym momencie doznałem...
Read More

Aneta: Nie wszystkie…

nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej odmawiam od roku 2011 z małymi przerwami. bywało ciężko ale zawsze starałam się wytrwać. Modliłam się w bardzo różnych intencjach. za siebie za innych za duszę w czyśćcu cierpiące. Nie wszystkie moje prośby i błagania zostały wysłuchane ale mam nadzieję że zostaną.
Read More

Barbara: Zostałam babcią

Odmawiałam nowennę pompejańską 3 razy. Za pierwszym razem modliłam się o nawrócenie moich dzieci.Wiedziałam,że to tak nagle nie będzie widoczne.Ale miło byłam zaskoczona ,gdy niespodziewanie spełniły się moje inne marzenia. Wiedziałam,że to dzięki tej nowennie otrzymałam tę łaskę.
Read More

Ewelina: szkody były duże, ale ogień nie rozprzestrzenił się

To nie będzie typowe świadectwo. W trakcie odmawiania nowenny i po jej zakończeniu zdarzały się dla mnie nieprzyjemne rzeczy, i w pracy, i w domu. Poza tym raz byłam bardzo spokojna, raz bardzo rozdrażniona. Kompletnie nie wiem co mam o tym myśleć. Wcześniej aż tyle problemów mi się nie „gromadziło”.Zdarzyły się też dwie inne rzeczy:
udało mi sie sprzedać sofę (nigdy nie udało mi się niczego sprzedać) , a podczas remontu mieszkania zapalił się środek chemiczny – szkody były duże, ale ogień nie rozprzestrzenił się na większą skalę, mimo, że obok porozkładane były papiery.
Szczęście w nieszczęściu?

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ewelina: szkody były duże, ale ogień nie rozprzestrzenił się"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
JOANNA
Gość
JOANNA

Również niesamowite, jak wyznanie Sylwi w świadectwie Dariusza: Bóg ma swoje priorytety

Obrazki z nowenną pompejańską?