Dominika: moje powołanie

Moją pierwszą nowennę pompejańską zakończyłam 2 stycznia. Jako że od dłuższego czasu jestem osobą samotną prosiłam Maryję abym poznała do czego zostałam powołana w życiu. Spotykałam na swojej drodze mężczyzn ale jakoś nie było mi dane stworzyć trwałego związku.

Myślę, że nie byłam na to gotowa. Zastanawiałam się także nad drogą życia w zakonie. Odpowiedź na moja prośbę otrzymałam w pierwszą niedzielę adwentu, kiedy kapłan podczas Mszy Św. ogłosił w metropolii górnośląskiej Rok Rodziny.

Ogarnęła mnie niesamowita radość i przekonanie, że jestem powołana do życia małżeńskiego. Dziękuję Ci Maryjo z całego serca za tę łaskę. Wierzę, że Bóg postawi na mojej drodze dobrego człowieka, z którym będę szczęśliwa o co się gorąco modlę. Chwała Panu i Maryi!!!

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
DominikaAniaAlaMagdalenaSamotna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Samotna
Gość
Samotna

Piękne świadectwo. Dzięki za nie, też stoję trochę na rozdrożu, nie do końca czuję się spełniona w życiu. Twoje świadectwo podbudowało mnie. Dzięki.

Magdalena
Gość
Magdalena

Dziękuję i ja, od dłuższego czasu „chodzi za mną”, żeby w takiej samej intencji zacząć odmawiać NP, Twoje świadectwo przekonało mnie, że zrobię to właśnie dziś.

Ala
Gość
Ala

Życzę Ci z całego serca abyś spotkała na swojej drodze właściwego człowieka, który Cię bardzo pokocha.

Ania
Gość
Ania

Dziewczyny ja za 14 dni skończę 30 lat. Odmówiłam już 2 Nowenny w intencji znalezienia dobrego męża. Mocno wierzę, że w odpowiedniej chwili zostanę wysłuchana i spotkam na swojej drodze pewnie w najmniej oczekiwanym momencie tego jedynego. W tej chwili odmawiam już 8 Nowennę, modlę się o zdrowie dla mojego taty. Wcześniej modliłam się o uzdrowienie mojego brata z choroby mięśni i zostałam wysłuchana. Dzięki tej Nowennie nie wyobrażam sobie ani jednego dnia bez różańca, a gdy tylko kończę jedną zaraz zaczynam drugą.Nieraz jest ciężko, są rozproszenia ale nie poddaje się. Jestem blisko Boga i to dzięki Mateczce.

Dominika
Gość
Dominika

Dziękuję za ciepłe słowa, warto zwrócić się do naszej Matki. Rozpoczęłam drugą NP, o jej owocach i łaskach napiszę. Pragnę z serca podziękować wszystkim za świadectwa, dodają nadziei, otuchy w trudnych momentach podczas odmawiania nowenny.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…