Agnieszka: krótko :)

Szęść Boże!! Moje swiadectwo będzie krótkie,dziękuje ci Matko Boża ,że wstawiasz się do Twojego Syna za takim grzesznikiem jak ja i , że wypraszasz mi ogrom łask.Proszę was odmawiajcie nowennę pompejską , bo naprawdę warto ,a wszystko przyjdzie w swoim czasie.Chwała Panu i Maryi.
Read More

Krystyna: Uwolnienie i nawrócenie syna

Odmawiam drugą Nowennę Pompejańską.Pierwszą zaczęłam odmawiać w pażdzierniku 2017 roku w intencji nawrócenia mojego męża.Niestety po jakimś czasie dołączyłam do tej samej nowenny inne intencje.Mój mąż nie był u spowiedzi od wielu lat i nie odczuwa takiej potrzeby.Czasami chodzi do kościoła ze mną i z naszym synem,ale robi to bez przekonania.Skończyłam tę nowennę i chociaż mąż nadal się nie nawrócił,to jednak wiele zmieniło się w naszych relacjach na lepsze.
Read More

F.: Nowenna za zmarłego

Szczęść Boże! Około rok temu zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską za zbawienie duszy mojego wujka, który zmarł nagle, prawdopodobnie z powodu przedawkowania alkoholu. Osierocił 6 własnych dzieci i 1 przyrodniego syna. Odmawianie nowenny przyniosło mi wiele łask, ale nawet po jej skończeniu nie wiedziałam, czy wujek już dostał się do Nieba, czy nie. Pragnęłam dostać jakiś znak, dzięki któremu będę mogła dawać świadectwo innym.
Read More

Anna: Maryja zaprowadziła mnie do odpowiedniego lekarza

To była już moja druga nowenna. W czasie tej pierwszej zrozumiałam swoj grzech. Wyspowiadałam sie. Jednoczesnie zmagalam się z ogromnymi lękami i natręctwami. Podczas drugiej nowenny one powoli zaczely ustawać. Maryja zaproawdzila mnie do odpowiedniego lekarza. Dzieki modlitwie i terapii zaczynam zyc normalnie. Nie wracam juz do przeszlosci. Wiem, ze...
Read More

Zofia: Uzdrowienie brata

Najbardziej obawiałam się, że rozpocznę nowennę i nie wytrwam. Jednak jeśli cel jest ważny i czas na różaniec się znajdzie. Mój brat był chory na raka, tak w skrócie. Za wstawiennictwem Ojca Pio został uzdrowiony. Ostatnio zachorował na silną nerwicę,rozpoczęłam Nowennę Pompejańską, pokonał ja w domu bez konieczności hospitalizacji. Przeczytaj...
Read More

Beata: Czy wierzyłam do końca, że się uda..?

Muszę podzielić się z Wami swoimi przeżyciami związanymi z Nowenną Pompejańską. Podjęłam się tej modlitwy spontanicznie i nie wierzyłam, że uda mi się ją ukończyć… wcześniej mało się modliłam, nawet dziesiątki Różańca dziennie nie odmawiałam…ale intencja była tak ważna dla mnie, że musiałam „spróbować”.

Czy wierzyłam do końca, że się uda..? raczej nie..miałam dużo wątpliwości. Ale jak nie spróbuję to się nie przekonam, pomyślałam. Modlitwa przychodziła z wielkim trudem: chaos, problemy z koncentracją, zmęczenie, niespodziewani goście..dużo tego było, ale trwałam.. i pomimo, że moja modlitwa nie satysfakcjonowała mnie (często była niedbała w moim odczuciu) to muszę Wam powiedzieć, że Maryja wysłuchała mojej prośby! To była moja pierwsza w życiu Nowenna. Teraz jestem w trakcie trzeciej (odmawiam 2 Nowenny jednocześnie), przecież każdy z nas ma tyle ważnych intencji.. Polecam każdemu! Zaufajcie!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
TeresaBeataBasiateresaAnia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
weronika
Gość
weronika

Nowennę odmawiam już czwarty rok, zawsze z ufnością. Nie zawsze jestem wysłuchana zgodnie z moimi oczekiwaniami. Nowenna to nie koncert życzeń. Dużo łask otrzymałam o które nie prosiłam i czuję się bezpieczna. Będę odmawiać zawsze i zachęcam wszystkich aby ufali.

Ania
Gość
Ania

Ja dzisiaj skonczylam moja pierwsz NP, bylo bardzo ciezko ale udalo sie.

teresa
Gość
teresa

Zgadzam się z Tobą Weroniko całkowicie.Dokładnie to samo myślę.

Basia
Gość
Basia

Ja jestem w części dziękczynnej i jest bardzo trudno tzn. sprawy się komplikują i zamiast być lepiej jest gorzej. Wierzę, że Matuchna udzieli mi tej łaski.

Beata
Gość
Beata

a ja nie do końca się zgodzę z tym koncertem życzeń…wiadomo, że nasza modlitwa powinna być pełna ufności, poddania się woli Boga…ale czy mamy się bać prosić o cokolwiek bo to nie „koncert życzeń”? uważam, że o wszystko możemy prosić! „proście, a będzie Wam dane” mówi Jezus..oczywiście mam na myśli tylko rzeczy dobre.. a spełnienie próśb jest miarą naszej wiary! «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła» jeżeli nie wierzę do końca, że Bóg mnie wysłucha, to jaka jest moc mojej modlitwy?

Teresa
Gość
Teresa

Jakbyśmy zupełnie nie wierzyli, to w ogóle nie podejmowalibyśmy prób modlitwy.
A ewentualne wątpliwości i czasowe zwątpienie, to rzecz ludzka- Apostołowie też to mieli!
Dzielnie wznośmy swoje błagania do naszej Najświętszej Matki, a będzie Dobrze! <3
Z Bogiem Kochani!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!