Anna: Różaniec jeszcze niedawno wydawał się modlitwą długą, nużącą

Małżeństwo

Witam ,jak tylko dowiedziałam sie o Nowennie Pompejanskiej natychmiast sie zainteresowałam. Byłam w fatalnym stanie , przez czyjeś nieprawdziwe pomówienia moja rodzina sie rozpadała. Po bardzo wielu latach małżeństwa (40) mąż nagle zwątpił we mnie.

Choć to wydaje sie niemożliwe, dzieci dawno odchowane,wnuki tez. Rozpaczliwie szukałam pomocy w modlitwie, czasem było lżej. Rozpoczęłam NP , w pierwszych dniach był coraz gorzej, blisko końca pierwszej połowy, prawie tragedia. Nie ustawałam w modlitwie, bo wielokrotnie czytałam tutaj że tak sie dzieje, że szatan nie daje za wygraną.

Mąż katolik praktykujący wyśmiał mnie , wyszydził z modlitwy byłam załamana. Nagle jakby opadająca mgła, zaczęło sie cos zmieniac. Nie było od razu wylewnosci ale nastapiło wyciszenie, z dnia na dzien lepiej , jedno słowo, kilka i wciąż rosnąca nadzieja .

Do konca Nowenny doszłam z radością w sercu, juz wiedziałam że Najświętsza Mateczka wysłuchała mnie i doznałam Łaski Bożej. Wiedziałam tez że będe do Nowenny wracać , bo poznałam znaczenie i skuteczność modlitwy.

Obecnie odmawiam druga Nowenne w intencji wnuczka, cierpiacego na autyzm, jestem w części dziękczynnej. Wiem że spełni sie cud, dzis tak mądrze, roztropnie z nami rozmawiał, Mateczka Pompejańska nad nim czuwa. Z jaka łatwością biorę teraz różaniec do ręki, a jeszcze niedawno wydawał sie modlitwą długą, nużacą. Teraz wypełnia moje serce ciągła radością. Pozdrawiam wszystkich gorąco.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

5 myśli na temat „Anna: Różaniec jeszcze niedawno wydawał się modlitwą długą, nużącą

  1. Pani Aniu a co z państwa małżeństwem czy jest lepiej bo z tego co sie zorientowałam to modlitwa wprowadziła pokój w pani serce a co z relacjami państwa ?pozdrawiam ,Niech Pan panią Blogoslawi

    • Tak , zagoscił spokój. Nie wracamy do tego co było. Ja uprosiłam łaske zapomnienia o złym. Nawet jak pomyśle o tym co było, to są to myśli bez żalu ,smutku. To z mojej strony, tak trzeba, bo bez przebaczenia nie było by poprawy relacji między nami. Co w głowie drugiego człowieka tego nie wiemy, ale w modlitwie błagałam o uwolnienie z serca męza tego zła które go niszczyło, bo wiedziałam że w głebi serca jest miłosć którą Matka Boża ożywiła. Mogę więc powiedzieć, że moja Nowenna została wysłuchana. Dziekuje wszystkim za miłe dobre słowa – Pozdrawiam gorąco

  2. Witam ponownie , po długim czasie. Teraz moge spokojnie powiedziec, moja rodzina jest uratowana. Jest spokój, radość i chociaż nie brakuje zwykłych codziennych trosk, to jednak nie brakuje też siły na znoszenie ich. Przestałam już liczyć którą z kolei Nowennę odmawiam, bo od tej pierwszej (jesień 2013 ) która wpłynęła na moje życie i tak pozytywnie je odnowiła- nie przerwałam na ani jeden dzień. Wciąż powierzam Matce Najświętszej nowe intencje. Małżeństwo, córki które w tym nowoczesnym świecie zagubiły gdzieś wiarę, wnuki . Różaniec tak bardzo „wszedł mi w krew” że nawet bezwiednie wciąż w myślach odmawialam. Stał się codziennym zwyczajem. Miałam wątpliwości czy takie odmawianie jest właściwe, w czasie wykonywania jakiejś pracy, czy nawet spaceru. Poczytałam pytania i odpowiedzi i zrozumiałam, że każda modlitwa jest miła Bogu i Mateczka z pewnością wstawi się za mną. Umiem nad sobą pracować, aby nasze Zycie rodzinne było po prostu dobre, wiem że to nie koncert spełnionych życzeń, ale modlitwa może naprawdę dużo zmienic i chociaż nie do końca spełnia się o co prosimy wiara to uzupełnia. Czuję na każdym kroku, że Matka Boża jest obok mnie , kieruje moimi myślami i opiekuje się mną. Czy nie jest to świadectwo tego jak wielka moc ma Nowenna Pompejańska ? Z Bożą pomocą chcę nadal odmawiać różaniec bo wciąż mam nowe prośby a dobroć i cierpliwość Maryji jest niewyczerpana. Pozdrawiam wszystkich gorąco

A Ty co o tym myślisz? Napisz!