Bartosz: Staję się lepszym człowiekiem

Nowennę pompejańską odmawiam po raz trzeci. Wierzę, że łaski , o które proszę powoli spływają na moją rodzinę. Nowenna poza tymi łaskami daje o wiele więcej. Mi pomoga stawać się lepszym człowiekiem każdego dnia. Jestem na pewno mniej nerwowy i z dnia na dzień coraz więcej chwil poświęcam Bogu. Zauważyłem też kolosalną zmianę w przeżywaniu Mszy Świętej.
Przeczytaj całość

N: Nasza Dobra Mateczka :)

Pomyślalam, że to jest dopiero duchowy hardkor, 3 części różańca dziennie, jak ja sama jednej dziesiątki zmówić nie umiem, bo tak ciężko mi to idzie.
Przeczytaj całość

Ania: Wewnętrzna przemiana

Witam, Ten rok nie zaczął się dla mnie pomyślnie, seria przeciwności losu, choroba itp spowodowały że czułam się bardzo osamotniona, wręcz zdruzgotana. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić , w którą stronę mam iść.
Przeczytaj całość

Iza: Mateńka zawsze jest z nami

Gdy nadejdzie odpowiedni czas wszystko będzie jak najlepiej :)
Przeczytaj całość

Paulina: Samotność

Ufam jej bezgranicznie, jest przy mnie zawsze i wiem że nigdy mnie nie opuści.
Przeczytaj całość

Aleksandra: Matka Boża wysłuchała mojej prośby

O nowennie pompejańskiej dowiadziałam się pod koniec ubiegłego roku. Przeczytałam ksiązkę biografię Bartolo Longo, czytam na bieżąco świadectwa, które umacniają mnie w wierze oraz czasopismo „Królowa Różańca świętego”.

Zastanawiałam się, czy rozpocząć odmawianie np, bałam się czy wytrwam. Do rozpoczęcia odmawiania nowenny zmobilizował mnie nieprawidłowy wynik badania cytologicznego.

Wcześniej już miałam problemy ale teraz było gorzej. na początku grudnia miałam zabieg podczas którego ponownie pobrano wycinki do badania histopatologicznego. Po zabiegu pojawiły się komplikacje. Cały czas modlę się i z ufnością odmawiam np prosząc o zdrowie i dobry wynik. Odmawiam już część dziękczynną. W czasie modlitwy pojawiają się też chwile zwątpienia, zdenerwowania, pokusy ale nadal trwam i modlę się.

W dniu odbioru wyniku 02 stycznia byłam bardzo spokojna, towarzyszyły mi słowa piosenki „Bądź ze mną Maryjo”, radość moja była i jest wielka gdyż wynik jest – „bez cech złośliwości”.

Wiem, że to Maryja działa w moim życiu i to dzięki Matce Bożej mogę cieszyć się dalszym zdrowiem. Wszystkie komplikacje też już ustępują.

Nowennę kończę 27 stycznia i wiem, że rozpocznę nastepną. Dziękuję Ci Matko, że mogę się modlić i wypraszać łaski dla siebie i swoich bliskich.

Chwała ci Maryjo!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Aleksandra: Matka Boża wysłuchała mojej prośby"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
weronika
Gość
weronika

Chwała Panu i Królowej Różańca Świętego. Pozdrawiam serdecznie, życzę zdrowia i wytrwałości w modlitwie

Dorota
Gość
Dorota

ja takze zostalam wysluchana , gdy odmawialam NP o pomyslny przebieg skomplikowanej operacji i wszystko bardzo dobrze sie skonczylo za co bardzo MBP dziekuje

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!