Agnieszka: Niesamowita modlitwa

Witam. Chciałam się podzielić swoim doświadczeniem z odmawiania nowenny. Zaczelam zmawiac ja pod koniec sierpnia 2013. Modlilam sie o to, zebym byla z chlopakiem ktorego kocham. Sytuacja miedzy nami bardzo sie poprawila działy sie liczne cuda.

Oprócz tego widziałam mnostwo cudów o które sie nie modliłam. Dzięki nowennie, udało mi się zdać kilka bardzo ciezkich egzaminów, rzuciłam palenie a takze wiele innych. Poki co moja glowna intencja sie nie spelnila, ale wiem ze bardzo wazne jest aby byla zgodna z wola Boga. Dzis zaczynam nastepna. Bede sie modlic o powolanie dla tego chlopaka. Bo zalzy mi na tym zeby byl szczesliwy. Prosze o pamiec w waszej mowlitwie. Zachecam wszyskich do sprobowania tej niesamowitej nowenny! Pozdrawiam.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

10 myśli na temat „Agnieszka: Niesamowita modlitwa

  1. zazdroszczę ja się modlę od 22 czerwca o to by chlopak ktorego kocham mnie pokochal a poki co niestety to nie mozliwe ciagle byly miedzy nami spiecia anwet powiedzial ze nie chce mnie znac co za cios..

    • wiesz, ja jeszcze nie mam pewności czy on mnie pokochal. Ale wazne, zebys brała pod uwage czy to zgodne z wola Boga i akceptowac wszystko z pokora. odwagi 🙂

  2. haha mam podobnie odmawiam 2NP w tej intencji, bo w pierwszej padłam tylko, że ja z nim nawet nigdy nie rozmawiałam, ale powierzam wszystko Matuli, więc będzie dobrze. Życzę wam wszystkie powodzenia 🙂

  3. miała podobną intencję…bardzo kochałam mojego narzeczonego, był plany z założeniem rodziny itp. gdy rozpoczęłam modlitwę Matka Boska otwarła mi oczy… w tydzień dowiedziałam się że mój facet to kłamca, oszust, do tego okłamywał mnie od pierwszego dnia znajomości, pieniądze które odkładalismy na start przepadły.. powiem tak modliłam się w intencji założenia szczęśliwej rodziny i Matula szybciutko pokazała mi że nie z tym człowiekiem… byłam załamana 3 tygodnie nie mogłam opanować płaczu, wciąż wychodziły jak lawina nowe kłamstwa… dzisiaj nadal mi ciężko ale cieszę się że mnie ochroniła i nie dowiedziałam się o tym po fakcie np. zamieszkania razem lub po ślubie… ufam i wierzę, że wszystko ma sens… że on stanął na mojej drodze abym zrozumiała że moja rodzina jest wspaniała i wspiera mnie w najgorszych momentach… a ja stanęłam na jego drodze aby zrozumiał że kłamstwa wychodzą na światło dzienne……. może taki był Boży plan… teraz będę się modlić o miłość wzajemną i prawdziwą i wierzę że moje prośby zostaną wysłuchane

    • AnnoG: To niesamowite. Matka Boża w czas Ci pomogła rozeznać. Jeszcze przed ślubem na szczęście. Będę się również za Ciebie modlić i proszę o to samo

  4. Dziękuję Agnieszko za modlitwę i również o Tobie nie zapomnę. Ja z dnia na dzień powoli zapominam i uczę się żyć w nowej sytuacji 😉 Dobrze że jest wiara, która jest jak tarcza ochronna.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!