Agnieszka: dostałam długo oczekiwaną pracę

W trakcie odmawiania pierwszej nowenny dostałam długo oczekiwaną pracę. Odmawiam dalej w innej intencji, ale jest mi bardzo ciężko.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

2 myśli na temat „Agnieszka: dostałam długo oczekiwaną pracę

  1. hmm…odmawiasz tą samą nowennę w innej intencji ? a gdzie wdzięczność? przychodzi mi na myśl, ten fragment ewangelii z Łk 17, 11-19:
    Uzdrowienie dziesięciu trędowatych
    W drodze do Jeruzalem przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, spotkało Go dziesięciu trędowatych mężczyzn. Stanęli w oddali i wołali: „Jezusie, Mistrzu! Zmiłuj się nad nami!”. A gdy ich zobaczył, powiedział: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!”. Gdy oni szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że został uzdrowiony, wrócił, głośno chwaląc Boga. Upadl na twarz do Jego stóp i dziękował Mu. Był to Samarytanin. Jezus zapytał: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu ? I nie znalazł się nikt, kto by wrócił oddać chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?”. A jemu powiedział: „Wstań, idź! Twoja wiara cię uzdrowiła”.

  2. Każda nowenna składa się z dwóch części: błagalnej i dziękczynnej, czyli Agnieszka podziękowała za otrzymaną pracę. Trudności pojawiają się zawsze, chociaż odmawiam już od dawna w różnych intencjach. Nie zniechęcaj się, trzeba wytrwać do końca. Pozdrawiam.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!