Agnieszka: dostałam długo oczekiwaną pracę

W trakcie odmawiania pierwszej nowenny dostałam długo oczekiwaną pracę. Odmawiam dalej w innej intencji, ale jest mi bardzo ciężko.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Agnieszka: dostałam długo oczekiwaną pracę"

Powiadom o
avatar
adam
Gość
hmm…odmawiasz tą samą nowennę w innej intencji ? a gdzie wdzięczność? przychodzi mi na myśl, ten fragment ewangelii z Łk 17, 11-19: Uzdrowienie dziesięciu trędowatych W drodze do Jeruzalem przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, spotkało Go dziesięciu trędowatych mężczyzn. Stanęli w oddali i wołali: „Jezusie, Mistrzu! Zmiłuj się nad nami!”. A gdy ich zobaczył, powiedział: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!”. Gdy oni szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że został uzdrowiony, wrócił, głośno chwaląc Boga. Upadl na twarz do Jego stóp i dziękował Mu. Był to Samarytanin. Jezus zapytał: „Czy nie dziesięciu zostało… Czytaj więcej »
weronika
Gość
weronika

Każda nowenna składa się z dwóch części: błagalnej i dziękczynnej, czyli Agnieszka podziękowała za otrzymaną pracę. Trudności pojawiają się zawsze, chociaż odmawiam już od dawna w różnych intencjach. Nie zniechęcaj się, trzeba wytrwać do końca. Pozdrawiam.

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij