Nowenna pompejańska dla zakochanych!

Uwaga szukajacy swojej drugiej połówki 🙂

Zaczynając nowennę w 23 grudnia, skończymy ją w święto św. Walentego.

No, samotne serca, do dzieła! Zapraszamy do szczególnie samotne serca, a także pary, które chcą umocnić duchowo swój związek, małżeństwa, które szukają utrwalenia miłości, a może odnowy? Dołącz i otrzymuj codzienne modlitwy wprost na swój e-mail!

Święty Walenty – jako kapłan rzymski, ścięty 14 lutego 269 r. w czasie prześladowań chrześcijan za panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego. Patron zakochanych, cierpiących na choropy psychiczne, epilepsję i opętanych.

 

27
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
17 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
MłodyElizabethSylwiaaamonikaPiotr Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Chyba początek części dziękczynnej. Ja już zaczęłam nowennę 17 grudnia i intencji miłości i mam nadzieję, ufam, że Matka Boża mnie wysłucha i do święta zakochanych będę mogła chociaż z Nim porozmawiać, że nasze relacje się jakoś ocieplą, z szansą na lepszą przyszłość.

K
Gość
K

Poprawka, chyba części dziękczynnej.

k
Gość
k

Ja sie zabieram! To bedzie juz chyba moja piata nowenna w intencji znalezienia milosci. Moze tym razem zostane wysluchana;)

aleksandra
Gość
aleksandra

Czy można się także modlić o miłość konkretnej osoby?

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Czasem myślę, że lepiej być z obojętnie kim niż samemu, nie ma nic gorszego niż samotność.

Monika
Gość
Monika

Dobra, mam prośbę, może zostanie pominięta, ale może znajdzie się tu jakaś dobra dusza, która dołączy mnie do swojej intencji? Sama modlę się o miłość już równo rok (właśnie 23 grudnia minie rok), ale mam wrażenie że jestem na to zbyt słaba. Za dużo modlitw się podjęłam (aktualnie dwie nowenny pompejańskie, jedna w intencji miłości, druga o moją przemianę, tajemnica szczęścia,i modlitwa w obronie dziecka poczętego). Poprostu czułam silną potrzebę odmawiania aż tylu modlitw, co za tym idzie zły kusi czesto. Pomimo tego, że podejmuję walkę zawsze szybko ulegam i potem mam do siebie żal, że znowu uległam, że zaczynam… Czytaj więcej »

ross
Gość
ross

Zacznę nowennę w Twojej intencji ,błaśnie zamierzałam dziś zacząć jedną w swojej ,a drugą w intencji obcej osoby.Widać to miałaś być Ty 🙂

Monika
Gość
Monika

Dziękuję Ci z całego serca. 🙂 Będe Twoją modlitewną dłużniczką.

Flap
Gość
Flap

Dobry pomysł w sumie żeby zacząć tą nowennę 23 grudnia. Skorzystam z tego ale bardziej proszę Matkę Bożą o to bym mógł być jak najlepszy dla tej drugiej osoby której jeszcze nie znam a będzie moją „drugą połówką” no i żebym oczywiście nareszcie przestał być samotny 🙂

Lula
Gość
Lula

Ja właśnie zaczęłam 23 grudnia i zamierzam skończyć 14 lutego. To moja pierwsza nowenna pompejańska w życiu i dowiedziałam się o niej 22 grudnia. Nawet nie miałam czasu pomyśleć i od razu na drugi dzień zaczęłam, myślę, że to dobrze. Modlę się o miłość i myślę właśnie o konkretnej osobie. Czekam… 🙂

Karolina
Gość
Karolina

…a ja rozpaczęlam dokladnie 23 grudnie, tylko moja intencja to powrot byłego chłopaka.Mam nadzieje ze zostanie wysłuchana:)

Piotr
Gość
Piotr

Mam nadzieję, że wszyscy dotarli szczęśliwie do końca tej intencji.

I dziś zakończyli NP. Na to jak nasze intencję się zrealizują pewnie trzeba będzie poczekać. Może u niektórych zapaliło się światełko w tunelu. Inni przez ten czas przewartościowali swoje życie i swoje pragnienia co do drugiej połówki. Podzielcie się proszę jak wygląda sytuacja u Was?

P.S. tak zauważyłem, że ostatnio na forum bardzo ucichli Ci co poszukują prawdziwej miłości, Ci którzy pragną powrotu i odbudowania związku.

monika
Gość
monika

Mam pytanie ,piszecie że modlić się o miłość konkretnej osoby jest ryzykowne a jak ja się modlę o miłość mojego męża i jego powrót do mnie i dzieci czy to ma sens.Bardzo zależy mi na uratowaniu naszego małżeństwa,choć za tydzień jest już sprawa rozwodowa.Odmawiam drugą nowennę pompejską i nie tylko, w intencji naszego małżeństwa,ale poprawy nie widać tylko jest coraz gorzej.

Sylwiaaa
Gość
Sylwiaaa

opowiedzialam mojej ciotce o nowennie, gdy byla w kryzysie, maz mial zamiar zostawic ja i dwojke dzieci dla jakiejs 22. latki. nie bylo latwo. kryzys byl koszmarny i rozwiazanie nie przyszlo od razu. ratowanie ich malzenstwa to byla porazka, ale powoli wychodza na prosta. to wymagalo od nich bardzo duzo pracy nad malzenstwem i nad ich osobowościami, wadami, potrzebami. Matka Najświętsza od razu ‚wyeliminowała’ tę 22. latkę, ale miłości nie była w stanie przywrócić w sercu męża na zawolanie. Ale dała im obojgu siłę do tego, żeby zmierzyć się z problemami i determinację żeby zbudować ich związek od początku, z… Czytaj więcej »

monika
Gość
monika

Dziękuję ci Sylwio za odpowiedź.Będę się modliła,bo modlitwa daję mi siłę i wewnętrzny spokój.Ja z mężem nie mieszkam od pół roku,wyprowadził się z dnia na dzień i to był dla mnie szok i nadal jest.Zmienił się strasznie,zachowuję się jak by był opętany.Nie szanuję mnie,całą winę zwala na mnie.Nie interesuję się dziećmi.Nigdy taki nie był.Zmienił się bardzo jak został DJ,tylko interesowały go imprezy i nic więcej.Tak bardzo bym chciała,żeby Się nawrócił i zrozumiał że niszczy nie tylko nas ,ale i siebie.Moim zdaniem to on ma kogoś,tylko nie chcę się przyznać.Zachowuję się jakby był nastolatkiem,zaczął się modnie ubierać a nas ma głęboko… Czytaj więcej »

Sylwiaaa
Gość
Sylwiaaa

Z meżem mojej ciotki było bardzo podobnie, to się wydarzyło wszystko koło 30. jego urodzin, zaczął się zachowywać jak nastolatek, jakby zaczęła go przerażać myśl, że teraz skończy się „młodość” i zacznie stare, nudne życie, same obowiazki i praca. Też zaczął się zachwywać jak nastolatek, artysta, itd. Nie wyprowadził się, ale przestał zajmować się dziećmi, później to ciotka wyprowadziła się na kilka miesięcy. Z perspektywy czasu okazało się, że on starał się unikać dzieci właśnie dlatego, że one przypominały mu jak strasznie się zachował, że to je przede wszystkim skrzywdził, krzywdzi i dalsze takie trwanie będzie krzywdzić je ciągle. Taki żywy wyrzut sumienia.… Czytaj więcej »

Elizabeth
Gość
Elizabeth

Myślę, że najważniejsza jest prawda. Lepiej nawet całe życie spędzić w samotności niż z nieodpowiednią osobą, która nas nie kocha, nie rozumie, nie podziela niczego ani totalnie do nas nie pasuje.

Elizabeth
Gość
Elizabeth

Poza tym samotność nie jest zła. Samotność to wolność, niezależność, czas dla siebie, nieprzejmowanie się kimś, kto może właśnie nie jest tego wart, a potem staje się tylko kulą u nogi w różnym tego słowa znaczeniu.

Elizabeth
Gość
Elizabeth

Jeżeli przez całe życie na naszej drodze stają tylko nieodpowiedni mężczyźni /nieodpowiednie kobiety, to być może małżeństwo nie jest akurat dla nas, a więc nie ma sensu robić czegoś wbrew prawdzie i faktom. Lepsza samotność w prawdzie niż łudzenie się, że jest się z kimś w związku, a zwłaszcza tym małżeńskim.

Elizabeth
Gość
Elizabeth

Tym bardziej dlatego, żeby potem nie dołączyć do tych, którzy piszą takie komentarze jak powyżej, że coś muszą ratować, a może problem polega na tym, że to coś nigdy nie było tym czymś…Tylko wcześniej nie chcieli tego zobaczyć…

Młody
Gość
Młody

Też szukam dobrej duszy która dołączy moją intencję .Bo moja modlitwa jest chyba za słaba modlę się ale chyba za słabo . :/ Pozdrawiam i jutro ruszamy z nowenną !

Obrazki z nowenną pompejańską?

%d bloggers like this: