Magdalena: szczęśliwe narodziny

Pragnę podzielić sie z Państwem swoim świadectwem chodź bardziej nazwałabym cudem. O Nowennie Pompejańskiej przeczytałam całkiem przypadkiem gdzieś na stronie internetowej. Postanowiłam zaczac modlić sie o donoszenie ciazy i bezpieczne narodziny. Swoja pierwsza ciąże straciłam w 9 tygodniu. Sama choruje na dwie nieuleczalne choroby związane z wątroba i jelitami. Stratę pierwszej ciazy bardzo przeżyłam poniewaz bardzo pragnelam tego dziecka ale pozniej zrozumiałam ze moze tak musiało byc i sie z tym pogodzilam. Bardzo chciałam zajść znowu w ciąże i po 3 miesiącach ujrzałam na teście wymarzone 2 kreski. Wtedy znalazłam informacje o Nowennie Pompejańskiej. Przez cały okres ciazy modliłam sie ta Nowenna o zdrowie w czasie ciazy i szczęśliwe narodziny. W czasie tych 9 miesięcy miałam masę badań z powodu moich chorób, wszystkie wyniki pozytywne, zadnych nawrotów choroby, dzidzia rozwijała sie bardzo dobrze. Przy moich problemach zdrowotnych ciaza mogła sie utrzymać maksymalnie do 7 miesiąca, a tu 37 tydzien, nasza corcia postanowiła przyjsc na swiat 3 tygodnie przed terminem. Teraz ma 10dni, jest w zupełności zdrowa. Wiem ze To wszystko dzieki naszej Matce Bożej ktora czuwała nad naszym zdrowiem by wszystko zakończyło sie dobrze. To dzieki niej udało mi sie donieść ciąże i urodzić zdrowa córeczkę. Tym bardziej dziekuje Matce Bożej ze w porę naprowadzila mnie na ta cudowna Nowenne i opiekowała sie nami przez cała ciąże. Nowenna stała sie bliska memu sercu i odmawiam ja dalej w intencji o zdrowie dla naszej córeczki. Wiem ze Matka Boza jest zawsze przy nas i nigdy nas nie zawiedzie wystarczy tylko jej zaufać. Bóg Zapłać

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

1 myśl na temat “Magdalena: szczęśliwe narodziny

A Ty co o tym myślisz? Napisz!