Aga: Pomoc w rozpaczy po rozstaniu

Szczęść Boże. Zdecydowałam się w końcu na napisanie swojego świadectwa związanego z odmawianiem Nowenny Pompejańskiej jak i również oddzielnie zmawianego różańca w różnych intencjach. Wszystko zaczęło się od bolesnego rozstania z chłopakiem. Po długim czasie bycia razem chłopak po prostu mnie zostawił z dnia na dzień powiedział że mnie nie kocha choć wiem, że zawsze mnie naprawdę kochał. Przez dłuższy ostatni czas w naszym związku nie było zbyt dobrze gdyż były wciąż kłótnie, różnice poglądów na wiele tematów również i na tematy dotyczące kościoła i ślubu kościelnego którego on za bardzo nie chciał jaki również samego chodzenia do kościoła spowiedzi i przyjmowania komunii świętej której on nie przyjmował. Wiem, że ja jestem też w dużym stopniu winna temu rozstaniu bo nie chciałam ustępować w wielu sytuacjach i źle się z tym czuję. Chłopaka zostawił mnie przed świętami Bożego Narodzenia 2014 to był dla mnie cios którego myślałam, że nie przeżyję. Miałam różne myśli, byłam załamana, wszystko mi było obojętne, nic mi się nie chciało. Nawet nie chciałam już jeść. Czułam się rozdarta na pół nie wiedziałam co mam robić byłam bezsilna gdyż moje prośby o jego powrót były bezskuteczne.
Read More

M: Matka Boża interweniowała natychmiast!

Z czasem gdy mijały dni nowenny mężowi przybywało zlecen i zaczynało mu sie coraz lepiej powodzić w życiu zawodowym. Poprawa ta spowodowała, ze planujemy niebawem wyjechać do męża i cieszyć sie rodzina w komplecie.
Read More

Karolina: Moje świadectwo

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i wszyscy Świeci,chciała bym podzielic sie z Wami moia dosc krótkia bo tylko trzy dniowa modlitwa Pompejanska. Spotkałam sie z Ta modlitwa w internecie,bardzo mnie zaciekawiły swiadectwa które czytałam codziennie po kilkanascie,postanowiłam zamówic sobie w wydawnictwie ''rosemaria'' ksiażeczke z Ta modlitwa, historia jej, swiadectwami i...
Read More

Ewa: Myślę, że jeszcze do nowenny wrócę

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać pod koniec ubiegłego roku w intencji mojej córki, przeżywającej trudności w wierze i relacji z Bogiem oraz problemy emocjonalne. Wcześniej dużo o nowennie słyszałam, czytałam tez wiele świadectw w internecie, ale trudno mi było zmobilizować się do modlitwy. Owszem, miałam inne zobowiązania modlitewne, ale nieraz wywiązywałam...
Read More

Ewa: Wiele łask

Nowenną Pompejańską modliłam się już wielokrotnie. Nadal mam wiele intencji, więc pewnie będzie ich jeszcze sporo. Wiele łask w tytule oznacza otrzymanie naprawdę wiele łask dla siebie i rodziny. Między innymi uzdrowienia dwóch osób z choroby nowotworowej, złagodzenie w dużym stopniu choroby psychicznej, ustąpienie samoistne narośli podskórnych bez interwencji lekarzaPrzeczytaj...
Read More

Magdalena: Na imię daliśmy jej Joanna, co oznacza „Bóg jest łaskawy”

Dziękuję Matce Przenajświętszej za dar macierzyństwa. Przez półtora roku, mimo braku przeciwwskazań medycznych, nie udawało nam się z mężem zajść w upragnioną ciążę. Nasz problem postanowiliśmy polecić Maryi w Nowennie Pompejańskiej. Już w drugim cyklu po zakończeniu Nowenny okazało się,że noszę pod sercem wyczekane maleństwo. Kiedy w ciąży doszło do komplikacji, po raz drugi odmawialiśmy Nowennę, tym razem w intencji zdrowia dziecka i jego bezpiecznego przyjścia na świat. Od tego momentu ciąża przebiegała bezproblemowo. W dniu porodu ze względu na zagrożenie dziecka zamartwicą lekarz zadecydował o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia. Córka urodziła się zdrowa, otrzymała 9 punktów Apgar. Na imię daliśmy jej Joanna, co oznacza- Bóg jest łaskawy. Dziękujemy Ci Matko Przenajświętsza!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Magdalena: Na imię daliśmy jej Joanna, co oznacza „Bóg jest łaskawy”"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marzena
Gość
Marzena

Piękne świadectwo. Ja również proszę Przenajświętszą Panienkę o dar macierzyństwa i pragnę z całego serca dać świadectwo ale czekam z zaufaniem i cierpliwością na łaskę. To świadectwo podniosło mnie na duchu i daje mi wiarę i siłę, choć zdarza się,że tej wiary czasami mi brakuje. Często zadaję Bogu pytanie, czy Twoja wola jest inna?Kończę drugą nowennę i proszę o pomoc w modlitwie. Dziękuję i pozdrawiam. Z Panem Bogiem.

iwona
Gość

Bądź cierpliwa,nie przestawaj ufać,bo to nasza wiara czyni cuda.Ja musiałam odmówić 3 nowenny,żeby moja prośba o dar macierzyństwa została wysłuchana.Nowennę zakończyłam odmawiać w lipcu a o tym ze zostanę mamą dowiedziałam się w październiku,ale modliłam się cały czas,nie poprzestałam na nowennach.Dla mnie to ogromna łaska,bo ja myślałam juz ze jestem bezpłodna po tylu latach walki.Czekam z niecierpliwością na Twoje świadectwo,będzie dobrze.

Marzena
Gość
Marzena

Dziękuję Ci serdecznie za słowa otuchy, wierzę i nadal będę się modlić.

Obrazki z nowenną pompejańską?