Justyna: Dziękuję, dziękuję do końca życia będę dziękować

Parę dni temu zaczęłam odmawiać już czwartą nowennę pompejańską. Muszę przyznać, że w modleniu się jestem nadal jak małe dziecko, ciągle się uczę i odkrywam coś nowego. To jest niesamowite doświadczenie. Zaczęłam z powodu ogromnego kryzysu mojego małżeństwa, który niestety nadal trwa ale jestem przekonana, że moje prośby niebawem zostaną wysłuchane. Póki co nowenna pompejańska daje mi niesamowitą siłę i radość z życia. Pomimo przykrych przeżyć czuję się spokojna i radosna. Dziękuję.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Asiaewa Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość
ewa

wspaniale, to dobry znak. ja tez w obliczu choroby dziecka od pierwszego dnia nowenny czulam radosci pewnosc ze bedzie dobrze i jest:)

Asia
Gość
Asia

Witam, Justyno Twój wpis jest z grudnia zeszłego roku, jeżeli jeszcze tu zagladasz proszę napisz jak teraz mają się sprawy w Twoim małżeństwie. Jestem w podobnej sytuacji i w trakcie czwartej NP.