Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

Chciałabym podzielić się z Wami moją historią z Nowenną Pompejańską. W sierpniu 2013 r. przyśniło mi się że mojej mamie objawiła się św Katarzyna ze Sieny, na następny dzień poszukałam modlitwy do Św. Katarzyna ze Sieny i znalazłam Modlitwę do św. Dominika i św. Katarzyny ze Sieny, by za ich przyczyną uzyskać łaskę od Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.Od 10 listopada zdecydowałam się na odmawianie nowenny, ponieważ wcześnie się robi ciemno a ja dojeźdzam busem do pracy, ok 27 km także nie czytałam już książek 🙂
Ze względu na zapalenie dróg moczowych  Pani Doktor poleciła zrobić test ciążowy, wiedząc o tym, że od maja 2013 staramy się o dziecko.  Jednak po badaniu nasienia, mojego męża stwierdziliśmy, że nie będziemy mieć dzieci drogą naturalną. Wynik wyszedł fatalnie mała ilość plemników (norma min 39 mln, mój mąż miał zaledwie 6,1 mln. i połowa nieruchliwych). Załamana, wkurzona na cały świat, odpusciłam starania o dziecko, nadal kontynuując nowenne, chociaż odmawiałam ją przez łzy. 13.12.2013  r. zrobiłam test ciążowy, ze względu na brak miesiączki ok 6 dni i okazało się że jestem w ciąży. Także zrobiłam już badanie krwi i wszystko jest na dobrej drodze(jestem w 5 tygodniu ciąży).Nowennę kończę 3 stycznia 2014 r. i nadal modlę się i proszę NMP w tej samej intencji. Przyrzekłam sobie że opowiem moje świadectwo jak wszystko się potwierdzi. Może komuś to świadectwo pomoże w chwili zwątpienia. Pozdrawiam i życzę wytwałości. 🙂

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

17 myśli na temat „Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

  1. ja odmawiam już kolejne nowenny w nowej intencji, otrzymuję wielką pomoc i bardzo chciałabym odmawiać zawsze tę nowennę – jest się w niezwykłej bliskości z Maryją

  2. Wspaniałe świadectwo! Bardzo proszę o chociaż krótką modlitwę za mnie, dziś jest 41 dzień mojej Nowenny, a modlę się o uzdrowienie mnie z lęków i wszystkiego co za tym idzie, dziś już nad ranem nie mogłam spać, obudziłam się i targały mną ogromne lęki i niepokój, załamana, że nic mi już nie pomoże zalewałam się łzami :(… Nie wiem czy to moja choroba czy Zły tak miesza… Potrzebuję modlitwy +

  3. Moi drodzy chciałabym napisać świadectwo dotyczące skuteczności modlitwy różańcowej, jak to zrobić pod względem praktycznym tutaj na stronie?

  4. Mi bardzo pomogło to świadectwo bo często dopadają mnie chwile zwątpienia. Ja również modlę się codziennie nowenną i proszę o łaskę macierzyństwa innych świętych : św. Dominika, Jana Pawła II, św. Józefa, Bł. Karolinę, św. Gerarda, św. Faustynę, św. Ojca Pio, św. Matkę Annę, odmawiam również koronkę do Bożego Miłosierdzia. Proszę wszystkich, którzy przychylą się modlitwą w mojej intencji. Serdeczne Bóg zapłać. Może kiedyś i ja napisze tak piękne świadectwo.

    • Ja również modliłam się nowenną z prośbą o macierzyństwo już po raz kolejny. Może i ja napiszę kiedyś tak piękne świadectwo:)
      Marzenko! będę pamiętać o Tobie w modlitwach, wiem,że jest nas wiele kobiet, które pragną tego daru i modlą się nowenną pompejańską. To Pan Bóg wyznacza właściwy czas i kolej rzeczy. Pozostaje mi tylko nadzieja i cnota cierpliwości(chociaż trudno jest czasem).
      Jezu ufam Tobie!
      Z Panem Bogiem!

  5. Coś niesamowitego, życzę wam wszystkim daru macierzyństwa i sama też bardzo go chcę otrzymać, dziś jest drugi dzień mojej NP. Wszystko w rękach Boga, On wie co dla nas najlepsze i da nam tego czego najbardziej potrzebujemy, choć nie zawsze może to być zgodne z naszą wolą, ale wierzę że każda NP ma sens i nam pomoże. Wszystkiego dobrego kochani!

  6. Ja również modlę się teraz o dar cudu nowego życia 🙂 Cała tą sprawę powierzam z ufnością w Boże Miłosierdzie.

  7. hmm….moja patronka którą wybrałam przy bierzmowaniu,a już myślałam ze zapomniałam o niej….świadectwo piękne.Maryja ma was w swej opiece i każdego człowieka wystarczy jej zawierzyć swoje życie.Ja to zrobiłam od nowa po długiej przerwie z dużą ilością zakrętów życiowych.Ale wracając do świadectwa dla Boga i Maryi nie ma rzeczy nie możliwych sama chorowałam (no właśnie chorowałam opisze dokładnie co i jak było w świadectwie które napisze tak jak obiecałam Maryi w ostatni dzień NP w Wielkanoc),do tego choruje na wrodzoną anemie z niedoboru żelaza (niestety nieuleczalny typ.żadne leki z dodatkowym żelazem nie pomagały wręcz przeciwnie szkodziły),lekarze nie rokowali mi zbyt długiego życia ale moja babcia,mama i parę osób z rodziny życie w opiekę Maryi w naszej parafii gdzie się znajduje cudowny obraz Matki Boskiej Bukowskiej, do tego babcia dała mi drugie imię na cześć pewnego zakonu :). Żyje już 27 lat na tym świecie ma cudowną rodzinę (trójkę cudownych dzieciaków – których wg.lekarzy nie powinno dziś być bo organizm nie utrzymie choćby jednej ciąży w końcu nie powinnam już dzisiaj żyć wg.medycyny)dziś odmawiając NP wiem gdzie popełniam błędy,zawierzyłam ale to już tylko swoją duszą nie przez innych swoje życie Maryi wiem że poprowadzi mnie tak jak powinno wszystko wyglądać w moim życiu . Dziękuję jej dziś że dała mi się poznań i przypomnieć o swojej miłości znowu jest w moim życiu,dziękuję jej całym sercem odmieniła mnie od nowa o ponad 200 st.a nie zwykłe 180.Jagoda pamiętaj ona nigdy nie zapomni o Tobie i Twojej rodzinie.

  8. Chciałabym wszystkim powiedzieć że to co robi Gabriela tzn modli się i wspiera robi to bezinteresownie jest wspaniałą mądrą kobietą która dużo przeszła w swoim życiu i na podstawie tego jest nam w stanie pomóc. Mnie bardzo pomogła i pomaga i wiem że Bóg mi ją zesłał. Dlatego proszę was zanim kogoś ocenicie pomódlcie się i pomyślcie. Niech Pan Bóg wszystkich Błogosławi

    • Dziękuję, Elu. Też Proszę o Błogosławieństwo dla wszystkich, którzy się smucą i na kolanach walczą o bycie w pionie.Wspólna modlitwa działa cuda, Jezus nam to obiecał.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!