Izabela: Życie wieczne

O śmiertelnej chorobie mojej siostry dowiedziałam się późną jesienią 2016 r.To były przerzuty po, wydawało się uleczonym 15 lat temu, nowotworze piersi. Przerzuty do kości. Byłam zrozpaczona i wściekła. Po ludzku szukaliśmy pomocy po lekarzach, szpitalach itp. Siostra zaczynała cierpieć fizycznie, ale była bardzo dzielna emocjonalnie.
Read More

Ela: prośba o sakrament bierzmowania

Dziękuję z całego serca Maryi
Read More

Lucja: Nowenna pompejańska w intencji prawdziwej miłości

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 21. Czerwca 2017 roku. Moją intencją było odnalezienie prawdziwej, silnej i odwzajemnionej miłości do mężczyzny (prośba o łaskę dobrego męża). Na początku Nowenny byłam w dziwnym związku. Właściwie była to przyjaźń + całowanie się i ewentualnie jakieś zbliżenia.
Read More

Małgorzata: Uzdrowienie syna z narkomanii

13 czerwca skończyłam odmawiać pierwszą nowennę pompejańską. Modliłam się w intencji uzdrowienia syna Mateusza z nałogu narkomanii i o jego nawrócenie. Przez 5 lat walczyliśmy z tą chorobą. Bezradnie rozkładaliśmy ręce, nie mając nadziei na pomoc jakiegokolwiek psychologa czy terapeuty uzależnień. Gdy tylko pojawił się problem, szukaliśmy pomocy, ale nie wiedzieliśmy, że w grę wchodzą narkotyki;...
Read More

Kamila: Prośba o zdrowie dla Mamy

Jestem winna również jak wiele z nas tutaj świadectwo otrzymanej łaski. O Nowennie Pompejańskiej usłyszałam w tv Trwam po Apelu Jasnogórskim, który oglądałam wraz z moją ciężko chorą mamą. Odmawiałam wiele modlitw, odprawiane były również Msze Św w intencji zdrowia mamy.Przeczytaj Kamila: Prośba o zdrowie dla Mamy
Read More

Emilka: Trzeba zawsze mieć nadzieje i modlić się…..

Swoją pierwszą w życiu nowennę zakończyłam 14 grudnia i jest to prawdziwy cud,bo przy trójce małych dzieci naprawdę nie sadziłam,że mi się to uda, ale jednak z pomocą Maryi dałam radę. Na dodatek nie wyobrażam sobie teraz dnia bez odmówienia wszystkich 4 części różańca i 16 grudnia rozpoczęłam kolejna nowennę w innej już intencji. Byłam w naprawdę beznadziejnej sytuacji,mąż założył firmę,wydaliśmy wszystkie oszczędności,na utrzymaniu 5 osób góra rachunków,wydatki na 3 dzieci w szkole,ja bez pracy a firma zyski dawała bardzo marne zaledwie na spłatę kredytu i zus-u stąd moja intencja była bardzo przyziemna,aby Matka Boża pozwoliła nam na spłatę zaległych rachunków i długów i pozwoliła jakoś skromnie żyć,bez tego ciągłego strachu o jutrzejszy dzień. Na pierwsze efekty mojej modlitwy nie trzeba było długo czekać,każdego dnia dostrzegałam drobne łaski od Matki Bożej,to pomyślne rozwiazanie jakiejś sprawy,to pomoc od znajomych,czy rodziny i wiele wiele innych,których naprawdę było całe mnóstwo!!!! Ta intencja jeszcze do końca nie została wysłuchana,ale każdego dnia dostrzegam nad moja rodziną troskliwa opiekę Matki Przenajświętszej,firma męża też ruszyła, zaczęły się telefony z mniejszymi i większymi zleceniami wygląda na to,że wszystko zaczyna się układac. Ja nie jestem już kłębkiem nerwów,zaczęłam normalnie spać w nocy a nie godzinami płakać,zawsze noszę przy sobie różaniec i medalik Matki Bożej,zaczęłam odmawiać też koronkę do Bożego Miłosierdzia. A największa łaskę jaką otrzymałam od Mateńki dostałam nawet o nią nie prosząc a jest nią moje nawrócenie. Matka Boża wyprosiła dla mnie odwagę przystąpienia do sakramentu pokuty,po 8 latach wróciłam do Jezusa i jestem teraz inną osobą,radosną,pogodną, ufającą w Boże Miłosierdzie oraz niezwykłą moc modlitwy różańcowej. Pierwszy raz w życiu uczestniczę w tym roku w roratach i nie przeszkadza mi nawet wstawanie o 5 rano,czynię to z radością,bo wiem,że mam za co dziękować. Dlatego nie traćcie nadziei i módlcie się wytrwale i cierpliwie Matka Boża zawsze nas słucha i nigdy nie zostawia w potrzebie! Myslę,że to choć moje pierwsze, to nie ostatnie świadectwo o nowennie. Pozdrawiam:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Emilka: Trzeba zawsze mieć nadzieje i modlić się….."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Martii
Gość
Martii

Piękne świadectwo! 🙂 Dzięki za nie i Chwała Panu! 🙂

S@M
Gość

Jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i życiowej. Rozważam różne możliwości. Czytając świadectwa zapaliła się malutka iskierka. Zaczynam nowennę, czy Matka Boża wysłucha mnie, czy spłacę swoje długi, kredyty, zobowiązania, czy zacznę normalnie żyć, pracować i cieszyć się rodziną, życiem ? Mam miesiąc czasu, co się wydarzy ?, jakie będą moje i mojej rodziny losy ???. Czy zdążę napisać ? dać świadectwo cudu, jaki dokonał się za wstawiennictwem naszej Maki Bożej ?

Małgosia
Gość
Małgosia

S@M wpisz w Google hasło Egzorcyzmowana woda, olej , sól i kadzidło.Na 4 stronie znajdziesz opisany problem małżeństwa które prowadziło ogrodnictwo.Oni mieli podobne kłopoty do Ciebie. Zamów msze w tych intencjach które Ci leżą na sercu.Pamiętaj , że za każdym ostrym zakrętem jest prosta droga.

Anna
Gość

Piękne śiwadectwo, również myślę, że nasze modlitwy będą wysłuchane, otrzymamy dary, każdy uproszone łaski i dary duchowe, to jest piekne.

Obrazki z nowenną pompejańską?