Dominika: Dziękuję Ci Mateczko za to wszystko co dla mnie robisz i za to co już od Ciebie otrzymałam.

Witam wszystkich . Zaczęłam odmawiać swoją pierwszą nowennę przez przypadek.Natknęłam się na nią w komentarzu na jednej ze stron co było dziwne, w ogóle nie związanej z tematem. Moje samopoczucie było straszne.Miałam napady lękowe i dręczące nasilające się myśli.Jak się pewnie domyślacie wiadomego pochodzenia.Odmawiałam wszystkie modlitwy jakie przychodziły mi do głowy.Jednak ukojenie przyniosła mi nowenna.Teraz jestem w trakcie części dziękczynnej drugi dzień, dlatego też piszę to świadectwo aby nakłonić innych do odmawiania Tej wspaniałej modlitwy.Mam nadzieje, że Mateczka wysłucha mnie do końca.W dalszym ciągu zdarzają się gorsze dni ,ale nie jest to tak uciążliwe jak wcześniej.Mam nadzieję, że wytrwam do końca i wyproszę o łaskę dla mnie,że Mateczka mnie wysłucha.W trakcie mojej nowenny zdarzyło się wiele dobrego i jestem pewna,że to też zasługa Matki Boskiej.Trwajcie w modlitwie ,nie poddawajcie się bo to naprawdę jest wielka moc, która daje siłę.Dziękuję Ci Mateczko za to wszystko co dla mnie robisz i za to co już od Ciebie otrzymałam.Bądź przy mnie i nie opuszczaj mnie, błagam wysłuchaj mnie do końca.Wiem, że nie jest to moja ostatnia nowenna.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!