Marta: spokojne odejście

Rok temu zaczęłam odmawiać nowennę, bez tajemnicy światła, coś o niej cały czas pamiętałam i miałam na uwadze, ale zazwyczaj jej nie odmawiałam. Modliłam się o zdrowie dla taty, którego nowotwór dosłownie z dnia na dzień zabijał. Nowenny nie skończyłam, tata zmarł, dzień jego śmierci był ostatnim dniem mojego odmawiania...
Read More

B: Czułam, że tego oczekuje ode mnie Maryja

Od zawsze kochałam zajmować się dziećmi. Tym bardziej bolały pytania o nasze własne, gdy byliśmy z mężem już po ślubie. Nagle dostrzega się same kobiety w ciąży, spacerujące rodziny. Co miesiąc nadzieja, że tym razem się uda i coraz większe rozczarowanie, gdy okazuje się, że nie
Read More

Bogusława: rozwiązanie trudnej sprawy

Witam wszystkich! o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu, przez przypadek otworzyłam artykuł w którym pewien człowiek opisywał jak dzięki tej nowennie został uleczony z nowotworu. Na początku trochę się przestraszyłam, że do odmówienia są codziennie aż trzy części różańca, zastanawiałam się czy dam radę, ale byłam zdesperowana, koniecznie chciałam...
Read More

Agnieszka: Przedłużenie życia

Gdy na nieuleczalnego raka płuc zachorował mój tato,wraz z mamą i ciocią z ufnością odmówiłyśmy Nowennę Pompejańską w intencji jego uzdrowienia.Zdawałyśmy sobie sprawę,że tylko Matka Najświętsza i Pan Jezus mogą nam pomóc. Kiedy kończyłyśmy Nowennę,stan taty był bardzo zły,lekarze podejrzewali przerzuty raka do mózgu,chorego nękały napady padaczkowe,wraz z utratą przytomności.Przeczytaj...
Read More

Karolina Cieszyńska: Upragnione dziecko

Wspólnie z mężem staraliśmy się o potomstwo od początku naszego małżeństwa, tj. od 7 lat. W pierwszą ciążę zaszłam tuż po ślubie, niestety od razu ją poroniłam.
Read More

Arneta: Cudowna moc Nowenny Pompejańskiej

Dowiedziałam sie o tej modlitwie w ubiegłym roku dzieki mamie. Początkowo myślałam że niemożliwie wytrwaó 54 dni odmawiając 3-4 cześci rożanca, jednak odważyłam sie przynajmniej aby sprobowaó. W trakcie odmawiania przekonałam sie, że to nie jest takie trudne i czasu zawsze sie znajdzie, wszakże spedzamy obok komputera, telewizora i na prożnych pogadankach o wiele wiecej czasu, to czyżby to ma wiekszą wartośó niż czas udzielany modlitwie? W trakcie odmawiania poczułam spokoj na duszy, nadzieje na wszystko co najlepsze oraz niewypowiedziany entuzjazm przejawiającz sie na zewnatrz w załatwianiu zwykłych codziennych sprawach. Jestem przekonana że Matka Boża opiekuje sie mną i całą mą rodziną, gdyż doznajemy łask w najbardziej nieoczekiwanych momentach. Co zaś chodzi o intencje za ktore modliłam sie(3 razy odmawiałam nowenne w rożnych intencjach)spełniły sie w bardzo namacalny sposob, gdyz zaczełam dostrzegaó możliwosci w jaki sposob coś można  zmienic w swym zyciu, Matka Boża udzieliła mi niemało wskazowek. Oprocz tego, wzmacnia sie siła woli i dyscyplina, co niemalo wazne dla kazdego człowieka, by mogł kontrolowac siebie i w taki sposob formowac swają osobowosc w prawidłowym kierunku. Ufajcie Matce Bożej i bądzcie przekonani że wszystko bedzie Wam udzielone według waszych potrzeb!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Arneta: Cudowna moc Nowenny Pompejańskiej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ala
Gość

Tą kwestię mogę potwierdzić na pewno i poprzeć Cię. Jest to dostrzeganie sytuacji sprzyjających do spełnienia się naszych intencji. Tylko musimy przełamać się i widząc te możliwości zacząć działać. Ja też zaczęłam dostrzegać możliwości, choć z pewnym opóźnieniem 😉 i zawsze kiedy podejmowałam wysiłek dostawałam moc, siłę, nie wiem jak to nazwać, może wiarę w to, że nie działam sama. Tak było i jest nadal u mnie. Póki co jedna sprawa się w ten sposób rozwiązuje i zrobię co mogę żeby tego nie zaprzepaścić.

JOANNAkNP
Gość
JOANNAkNP

Mamy moc swoich własnych osobistych spraw do wymodlenia, ale też są sprawy większej wagi, jak np. krzewienie Nowenny Pompejańskiej dla np. dobra ludzkości w ogóle, a nawet dla osiągnięcia z naszym udziałem apokatastazy.
Spróbujmy uwierzyć także i w to, tak chciałby sam Bóg wypowiadając swoje ostatnie słowa na krzyżu „PRAGNĘ………..”
http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/dialogi-w-katedrze/art,9,czy-pieklo-moze-byc-puste.html

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?