Anna: Podziękowania

To moja kolejna nowenna, każda w innej intencji …. i mimo że nie widać ludzkim okiem spełnienia poszczególnych intencji…to wiem że wszystko idzie dobrą drogą, potrzeba czasu.. Dziękuje Ci Mateczko moja ukochana za spokój, za wiarę i nadzieję, i za Twoją obecność w moim codziennym życiu…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Anna: Podziękowania"

Powiadom o
avatar
Kamila
Gość
Kamila

Bardzo proszę o chociaż krótką modlitwę za mnie, dziś jest 41 dzień mojej Nowenny, a modlę się o uzdrowienie mnie z lęków i wszystkiego co za tym idzie, dziś już nad ranem nie mogłam spać, obudziłam się i targały mną ogromne lęki i niepokój, załamana, że nic mi już nie pomoże zalewałam się łzami :(… Nie wiem czy to moja choroba czy Zły tak miesza… Potrzebuję modlitwy +

Joanna
Gość
Joanna

lęki poranne świadczą o zaawansowane depresji. Tu potrzeba diagnozy lekarza i być może leczenia. Dziewczyno, natychmiast do lekarza, najpierw pierwszego kontaktu. Dobra rada to też modlitewna odpowiedź Kamilo. Pozostań z Bogiem I Z Maryją.

Paulina
Gość
Paulina

chcesz porozmawiać ? opowiedzieć o swoich problemach ? odezwij się

Ryszard
Gość
Ryszard

Paulina gdzie się odezwać?

Kornelia
Gość
Kornelia

Zgadzam się z Joanną,że potrzebujesz lekarza. Cierpie na to samo, tzn. na zaburzenia lękowe, ja już zaczęłam terapię. Dodam, że modliłam się nowenną ponad dwa lata, oczywiście z przerwami i od tamtego czasu moja psychika zaczęła szwankować. Pozdrawiam.

Kamila
Gość
Kamila

Tzn., że po Nowennach nie czujesz się lepiej, ale gorzej tak Kornelio?

Kornelia
Gość
Kornelia
Teraz kiedy nie odmawiam czuje sie lepiej, w czasie odmawiania mialam koszmary i wrazenie, ze umieram – nie moglam sie wybudzic. Niemniej jednak nikogo nie zniechecam, kazdy czlowiek ma swoj sposob na to, zeby byc szczesliwy. Wiem, ze niektorych nowenna uspokaja, wycisza, w moim przypadku bylo inaczej. Sprawy nie potoczyly sie w takim kierunku w jakim bym chciala, minal rok i nadal mam w sobie jakis zal, ze mimo iz bardzo chcialam i zrobilam doslownie wszystko, co sie dalo moja modlitwa nie zostala wysluchana. Teraz juz sie nie nastawiam i tak jest mi lepiej zyc. A wizyte u psychologa polecam,… Czytaj więcej »
Sylwia
Gość
Sylwia

W czasie nowenny zawsze działa „zły” żebyśmy się nie modlili i dzieją się różne dziwne rzeczy ale trzeba wytrwać i poprosić Mateńkę żeby pomogła:)

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij