Aleksandra: Dobra praca bo długim bezrobociu, uratowanie małżeństwa od rozpadu, męża od alkoholizmu i uwolnienie od silnych bóli głowy

Witam wszystkich!

Nazywam się Olka i pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Nowennę zaczęłam odmawiać wspólnie z moją babcią rok temu w styczniu gdy wszystko w moim życiu bardzo źle się układało.Byłam załamana. Mój mąż pił coraz więcej i nie chciał zerwać z piciem i chociaż bardzo go kochałam rozstaliśmy się. Długo nie mogłam znaleźć żadnej stałej i pewnej pracy,bezrobocie już mnie dobijało.

Wysyłałam setki CV i szukałam jakiejkolwiek pracy,nie tylko w swoim zawodzie i żadnej nie mogłam znaleźć. Do tego miałam coraz silniejsze bóle głowy które odczuwałam codziennie prawie przez cały czas i przez,które nie mogłam normalnie funkcjonować i na nic nie miałam siły.

Po odmówieniu nowenny dostałam dobrą, stałą prace w przedszkolu,w swoim zawodzie bardzo lekką i przyjemną a bóle głowy ustąpiły i pojawiają się tylko czasami i szybko przechodzą. Mąż od roku nie pije, był na terapii dla alkoholików i stał się zupełnie innym człowiekiem. Jest teraz dla mnie bardzo dobrym mężem 🙂

Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do odmawiania tej nowenny bo w końcu jest to nowenna nie do odparcia:)

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

9 myśli na temat „Aleksandra: Dobra praca bo długim bezrobociu, uratowanie małżeństwa od rozpadu, męża od alkoholizmu i uwolnienie od silnych bóli głowy

  1. to dopiero jest swiadectwo i namacalne, niezaprzeczalne cuda:) masz racje, ta nownna jest nie do odparcia. serce sie raduje jak sie czyta takie dzieła Matki Pompejanskiej

  2. Witam! Pragnę podzielić się z Wami moim doświadczeniem z tą modlitwą. Nie miałam pojęcia o istnieniu tejże modlitwy dopiero na jednym bardzo popularnym portalu natknęłam się na komentarz odnośnie nowenny…Pomyślałam spróbuje…. Akurat byłam w bardzo złej kondycji psychicznej i fizycznej…Jestem osobą młodą i zaczęły sie problemy ze zdrowiem…z pracą nie widziałam perspektyw na przyszłość…od lat borykałam się z depresją która odbierała mi radość życia… Kiedy odmawiałam nowennę nie byłam do końca przekonana czy otrzymam łaskę o którą prosiłam i tłumaczyłam sobie,że w sumie jak jej nie otrzymam to i tak warto wytrwać w tej modlitwie a Bóg sam zdecyduje czy zasługuję na tą łaskę..Skończyłam modlitwę, byłam bardzo szczęśliwa że wytrwałam w tym postanowieniu .. Minął już rok i wiecie co zauważyłam że nie działa to odrazy …W moim życiu zaczęły dziać się rożne sytuacje,które zmusiły mnie do refleksji nad życiem, doświadczyłam nowych rzeczy dzięki którym zmieniłam podejście do życia do świata i wiecie co wyszłam z depresji cieszę sie każdym dniem odnalazłam sens życia a co za tym idzie dolegliwości fizyczne też ustąpiły a przyznam szczerze że jest to swego rodzaju cud bo porostu choroba przestałą postępować … Bardzo dziękuję ludziom,którzy umieścili takie komentarze na różnych popularnych stronach, ponieważ daje to szansę innym dowiedzieć się o tej modlitwie….Niektórzy spodziewaja się cudu odrazu tak to nie działa, myślęże Bóg celowo zsyłą na nas różne doświadczenia, stawia na naszej drodze różne osoby nasze życie wtedy się zmienai i otrzymujemy wielką łaskę od Pana Boga….

  3. Marta zgadzam sie z Tobą w 100procentach w moim przypadku łaska spłynęło po kilku dobrych miesiącach a chodziło o pomoc w finansach bo mamy z mężem działalność tzn sklep ,po tej nowennę odmawialam następna w innej intencji i wierzyłam głęboko ze Matka mi pomoże a nie traktowałam tej modlitwy jak czarodziejskiej różdżki ,moje następne modlitwy były za nawrócenie ludzi i tak sobie trwałym i trwam i zawsze mówiłam sobie :(wierze mój Panie ze nadejdzie ten dzień w którym nadejdzie upragniona łaska. no i przyszła prawie po roku may bardzo dużo klientów a ja dalej modlę sie za innych bo wiem ze ta modlitwa bardzo sie podoba Bogu i wiem ze On najlepiej będzie wiedział co jest mi potrzebne .

A Ty co o tym myślisz? Napisz!