Tomasz: owoce po 30 dniach

Nowenna przyniosła pierwsze owoce już po 30. dniu odmawiania. Bogu niech będą dzięki!

10 myśli na temat „Tomasz: owoce po 30 dniach

  1. Modliłam się o pracę i po odmówieniu jednej Nowenny dostałam propozycję pracy. Jak na razie na okres próbny, który kończy się z końcem maja, ale z tego co słyszę to najprawdopodobniej będę miała przedłużoną umowę. Cieszę się z tego bardzo. Teraz modlę się o nawrócenie Adama i żeby nasze relacje w końcu się wyjaśniły (żeby Adam podjął decyzję co do tych relacji). Tu raczej jedna Nowenna nie wystarczy, ale będę się modlić do skutku. Odkąd zaczęłam odmawiać pierwszą Nowennę nie ma dnia żebym przynajmniej jednej tajemnicy w ciągu dnia nie odmówiła. Dzień zaczynam od Koronki do Dzieciątka Jezus a potem odmawiam różaniec. Nie potrafię już inaczej dnia przeżyć jak nie odmówię Nowenny.

  2. A mnie Matka Boża nie wysłuchała 🙁 ani razu, choć kończę już czwartą nowennę. Powoli tracę nadzieję…

  3. Dziewczyny też nie wiem od czego to zależy, że niektórzy nie dokończa i mają już owoce a inni co są ‚niegodni” i mogą się modlić wołać i nic…ja jak skończę jedną to boję się podjąć drugiej bo po prostu w intencji o którą się modlę jest coraz gorzej…czasem myślę, żę jakbym się nie modliła to może by nie było tak źle jak teraz jest przy modlitwie.

  4. Dziewczyny, ja myślę że to zależy od intencji. Ja np. zostałam wysłuchana w sprawie pracy – ale dopiero po kilku miesiącach od odmówienia nowenny, jest to tak dobra praca, w wymarzonej przeze mnie firmie, że na 100% jest w tym siła Boża 🙂 Za to w intencji sercowej zmówiłam 2 NP – i NIC. I dodam, że nie chodziło o konkretna osobę tylko tak po prostu o ułozenie sobie życia. I tak sobie myślę: wysyłałam setki CV tygodniowo, w tym nieustannie do tej własnie firmy, Bóg mi pomógł pomyslnie przejść rozmowę i dostać tę pracę. Ale jak ma spełnić tę drugą intencję skoro nie poznałam nikogo z kim chcę być? Jasne, mógłby jakos pokierować naszymi ścieżkami tak żebyśmy wpadli na siebie na ulicy 🙂 ale może to nie takie proste, może ten przeznaczony dla mnie pracuje teraz za granicą, albo jest w szpitalu, albo coś tam i nie ma takiej opcji abyśmy się szybko spotkali. A jesli ktoś mi się podoba a ja jemu nie to co ma Bóg z tym zrobić? Odebrać mu wolną wolę i zmienić jego gust? Nie wiem o co się modlicie, ale jesli o sprawy sercowe to myslę, że to są właśnie intencje najtrudniejsze. Przynajmniej patrząc po sobie, bo wcześniej odmawiałam w intencji zdrowia i szybko byłam wysłuchana, potem o pracę i ją dostałam, a w tej jednej sprawie na razie NIC 🙁 Tzn. nic w sensie że nikogo nie poznałam, za to diametralnie zmieniło się moje nastawienie do życia, optymizm, mam inne podejście do małżeństwa – juz nie chcę być tylko księżniczką, o którą trzeba dbać 🙂 Więc kto wie, może i ta intencja sie spełnia i zaczyna od zmiany we mnie.

  5. Odmówiłam 2 nowenny jednocześnie czyli 6 różańców dziennie w 2 różnych intencjach.Bardzo mi zależy na tych łaskach. Może nie modlilam się tak jak trzeba albo za słabą mam wiarę…Niektórzy otrzymują laski w trakcie odmawiania albo zaraz po odmówieniu..U mnie niestety żadnych zmian ;(

A Ty co o tym myślisz? Napisz!