Weronika: Odliczałam tydzień za tygodniem…

Będąc w 5 miesiącu ciąży dowiedziałam się że moje dziecko nie ma nerek, to wada letalna nie pozwalająca mu żyć poza moim organizmem. Byłam załamana... pani dr zadała pytanie co zamierzamy: czy kończymy ciążę czy czekamy do rozwiązania. Dla nas było oczywiste, ze czekamy na nasze maleństwo. często słyszy się...
Przeczytaj całość

Ewa: Zdrowe dzięciątko jest już z nami!

Po tym jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży, wraz z każdym kolejnym dzień narastał mój stres związany z porodem. Obawiałam się o zdrowie swoje i mojego maleństwa, o ból podczas porodu i to czy przebiegnie on prawidłowo. W 3 trymestrze zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, co było dla mnie ogromnym...
Przeczytaj całość

Aleksandra: nie prosząc lecz dziękując

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Chcę się podzielić z Wami radością.Kiedy w roku poprzednim borykałam się z następstwami utraty pracy ,niemożnością jej znalezienia prosiłam Pana Naszego i Matkę Jego o pomoc .Trafiłam wtedy na stronę pompejańska.rosemaria.Na pewno kierował mną Duch Święty.Postanowiłam odmawiać nowennę pompejańską.Prosiłam o pracę .O zawsze Matka Boża...
Przeczytaj całość

Ania: krótkie świadectwo

Witajcie! Wiele osób już o tym pisało, ale i ja chcę potwierdzić jak wiele dobrego dzieje się podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Pomimo lenistwa, zmęczenia, zasypiania podczas modlitwy Matka Boża nas słyszy. Mnie sprawia różne większe i mniejsze cuda. Główne intencje czekają jeszcze na spełnienie zgodnie z Boskim planem, ale obok...
Przeczytaj całość

Pompejański pielgrzym. Pieszo… 2200 kilometrów!

2200 km przebył Krzysztof Jędrzejewski w pieszej pielgrzymce na beatyfikację Jana Pawła II oraz na Noc Modlitwy w Sanktuarium w Pompejach

Jak mówi: pierwszy raz wyszedł w 1988 r. do Częstochowy, a od tej pory było prawie 30 pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Do tego dodajmy kilkanaście za granicę, do chyba wszystkich znanych sanktuariów Maryjnych oraz dwie do Jerozolimy!

 

Zapraszam do lektury wywiadu na stronie www.krolowa.rosemaria.pl/pieszo. Dodajmy, ze Krzysztof jest współautorem tego kwartalnika różańcowego i w każdym numerze pisze o swoich przygodach i pielgrzymkach. Zobacz dział: Pieszo przez świat!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Pompejański pielgrzym. Pieszo… 2200 kilometrów!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bartosz
Gość
Bartosz

To się chwali, że Pan chce.

Kasia
Gość

Chciałabym iść z Tobą.!

pontniczka
Gość
pontniczka

Szacunek wieelki i podziw. Chwała Panu. Życzę opieki Bożej na każdy dzień

Zosia
Gość

Zosia:
Panie Krzsztofie pana wyczyn zmobilizowal mnie do odwiedzenia Swiatyni w Pompejach,wierze ze i moja prosba zostanie wysluchana,dlatego wiec tez postanowilam pojsc i podziekowac Matce Bozej za wyproszone Laski dla mojej rodziny.Pojde z Rzymu do Pompejow.teraz bede prosic Maryje o laske wytrwania w mojej obietnicy?Zycze by Jezus i Maria towarzyszyli panu przez cala droge.
Serdecznie pozdrawiam.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!