Ilona: Z pomocą Matki Bożej znów czuję że żyję!

Ostatnie dwa lata mojego życia były dla mnie straszne.Zachorowałam na nerwice lękową,doszła do tego depresja.Leczyłam się rok czasu,później stwierdziłam że już jest dobrze i odstawiłam leki. Myliłam się,nie było dobrze.Choroba zaczęła w tak szybkim tempie wracać,że nie wiedziałam kiedy a już byłam w takim samym złym stanie jak rok wcześniej.Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Magdalena: dziś spłacam całość długu!

Odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji dużych kłopotów finansowych. Miałam do spłacenia duży dług, z którym trudno mi było sobie poradzić. Przeczytaj Magdalena: dziś spłacam całość długu!
Przeczytaj całość

Andrzej: Egzamin Dojrzałości

chciałbym opisać cud Nowenny Pompejskiej w kilku słowach. Miałem ogromne problemy ze zdaniem jednego przedmiotu maturalnego a mianowicie: matematyki. Podchodziłem wielokrotnie do tego egzaminu jednak za każdym razem brakowało mi punkt lub dwóch. Zajrzałem na tę stronę. W świadectwie działania Nowenny napisałem rozżalony, że mam właśnie problem ze zdaniem egzaminu,...
Przeczytaj całość

Anna: Wytrwale modliłam się

Zawsze miałam trudności z indywidualną modlitwą na różańcu.
Przeczytaj całość

Anna: dostałam tę pracę!

Dziękuję Ci Mateńko za pracę, którą dostałam dzięki Tobie. Nowennę odmawiam drugi raz, w intencji pracy, po raz pierwszy. Piszę: „odmawiam”, ponieważ jeszcze Jej nie ukończyłam, 7 lipca rozpocznę część Dziękczynną. Dzień, w którym jechałam na rozmowę kwalifikacyjną był dla mnie dniem szczególnym, w którym - namacalnie - Pan Bóg...
Przeczytaj całość

Paulina: wierzcie i ufajcie a Matka Święta was nie zostawi

Witam wszystkich, pragnę i ja złożyć świadectwo. Wczoraj skończyłam odmawiać drugą a właściwie trzecią NP (drugiej nie udało mi się ukończyć). W chwili obecnej nie otrzymałam jeszcze łask o które prosiłam ale już mogę powiedzieć że największym świadectwem jest to iż spotkałam na swojej drodze osobę która mi powiedziała o nowennie, następnie otrzymałam pracę, fakt że na dwa miesiące ale po stażu miałam dostać tylko fikcyjne zatrudnienie, a tu okazało się że będę pracować na cały etat.

Kolejnym świadectwem jest to że każdego dnia uświadamiam sobie jak wiele złego wyrządzam bliźniemu, staram się to zmienić i postępować lepiej. Kiedyś nie widziałam sensu życia, miałam tragiczne myśli ale po odmówieniu tej nowenny zauważyłam że życie faktycznie ma sens, mimo że czasami nie układa się tak jak byśmy tego chcieli, to wiem że wszystko dzieje się po coś.

Zawsze kiedy jest mi źle pomyśle że Matka Najświętsza pomoże mi przetrwać ten trudny czas. Wiem teraz również że jeśli moje prośby nie zostaną wysłuchane to nie mogę mieć pretensji ani do Matuchny Najświętszej ani do naszego Pana bo najwidoczniej to ja jeszcze muszę lepiej nauczyć się modlić Myślę że jeszcze nie jedną nowennę odmówię, bo intencji naprawdę jest wiele, ale wierzcie i ufajcie a Matka Święta was nie zostawi.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Paulina: wierzcie i ufajcie a Matka Święta was nie zostawi"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Paulina
Gość
Paulina

Witam, jeszcze raz, to ja Paulina, chciałabym powiedzieć że intencja którą odmawiałam jako drugą sprawdziła się 🙂 UFAJCIE I WIERZCIE MATUCHNIE NAJŚWIĘTSZEJ 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!