Magdalena: Rozpalenie na nowo ognia miłości

W moim związku z Piotrkiem zaczął się kryzys, gdy przez nowotwór zmieniłam całe swoje zachowanie i stałam się okropna dla mojego chłopaka. Coraz gorzej między nami było, nie mogliśmy się dogadać. Piotrek zaczął interesować się inną dziewczyną, zaczęliśmy dużo przed sobą ukrywać i się okłamywać. Gdy od kilku miesięcy nie słyszałam słów "kocham Cię", a wręcz zapewnienie, że miłość już minęła, byłam zdruzgotana.
Przeczytaj całość

Iwona: Nieustanna opieka i pomoc

Obecnie odmawiam już czwartą nowennę. Od samego początku zauważam opiekę Matki Boskiej dosłownie na każdym kroku. Zresztą i wcześniej zawsze mi towarzyszyła,
Przeczytaj całość

Kasia: Dziękuję Ci Maryjo za opiekę

Szczesc Boze, kolejny raz skladam swoje swiadectwo. Nowenne odmawiam od ponad 2 lat I chyba nie przestane juz tego robic do konca zycia. Intencje juz nie sa wazne, najwazniejsza jest rozmowa z Maryja, ktora daje przedziwny spokoj I cieplo milosci, ktorym Najlepsza Mama na swiecie promienieje I obdarza.
Przeczytaj całość

Bibi: Wiele łask i prawdziwa pomoc duchowa od Maryi

Moje świadectwo może, jak myślę, dać wielu osobom nadzieję Wybaczcie, że nie podaję prawdziwego imienia, jednak chciałabym napisać o szczegółach z mojego życia, a nie pozwolić na to, by mnie ktoś zidentyfikował. Pierwszą nowennę zaczęłam zmawiać w czerwcu. Intencja była ogólna - o uzdrowienie mojego życia osobistego; szczerze mówiąc nie...
Przeczytaj całość

Monika: wszystkim serdecznie polecam tę modlitwę

Odmówiłam 3 nowenny, dwie w intencji zdrowia mojej mamy(która chorowała na raka piersi) a jedną w trudnej sprawie i wszystkie Matka Boża wysłuchała  ))) mama jest już zdrowa, bardzo dobrze przeszła chemio i radioterapie, nie ma żadnych przerzutów. Czuje się świetnie, bardzo szybko wróciła do siebie, w ogóle nikt by nie...
Przeczytaj całość

Marcin: Jak po grudzie

Pierwsza nowenna, w niełatwej sprawie nawrócenia, już za mną. Zapewne zaowocuje po jakimś czasie, choć odniosłem wrażenie, że pierwsze, baaardzo słabiutkie oznaki zmiany już nastąpiły. Poza tym odmawianie czterech części Różańca w różnych sytuacjach i porach dnia przyniosło mi coś, co nazwałbym wewnętrznym uspokojeniem. Modlitwa przychodziła względnie łatwo, choć w tym czasie wydarzył się szereg dziwnych zdarzeń, które nieco uprzykrzyły życie.

Za to druga nowenna – w intencji pozostawionej Najświętszej Pannie – to jedna wielka udręka i to od samego początku. Problemy ze skupieniem, pozorny brak czasu, rozdrażnienie – raz czy dwa chciałem przerwać, ale powiedziałem sobie, że tak łatwo się nie dam. I mimo tego rozproszenia, zniechęcenia i wewnętrznego rozkojarzenia trwam, choć niekiedy mam poczucie, że modlitwa jest mechaniczna, odklepana. Zdaję sobie sprawę, że nie o to chodzi w Różańcu, ale opór materii nie słabnie.

Dlatego proszę o jeden dziesiątek Różańca w mojej intencji, abym zdołał wytrwać. Zrewanżuję się tym samym, modląc się za wszystkich, którzy mają ten sam problem.

Pozdrawiam wszystkich, życząc wiary, ufności i wytrwałości w modlitwie różańcowej.

Marcin

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Marcin: Jak po grudzie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Witaj Marcinie!
Wierzę, że wytrwasz- ja też mówiłam w półśnie, w nocy, czasem mechanicznie. Maryja to wszystko słyszy! Zrobiłeś już bardzo dużo, że podjąłeś się wysiłku odmawiania Nowenny.

JOANNA
Gość
JOANNA

W swej dozgonnej Nowennie powierzam wszystkich z nas, a także tych którzy Boga jeszcze nie znają lub od Niego się oddalili, by ponownie za Nim zatęsknili lub na Niego się natknęli, by spełniły się wszystkie dobre intencje ludzi rozmodlonych dla nich samych i dla ich bliskich i dla świata całego w 3-ciej Tajemnicy Chwalebnej – Zesłanie Ducha Świętego.
Panie Boże ześlij na każdego z nas Ducha Świętego i spraw byśmy potrafili żyć zgodnie z Twoją wolą i na Twoją chwałę.

Sylwia
Gość
Sylwia

Marcinie, wielkie rzeczy wymagają wysiłku. Nie poddawaj się! Widocznie to coś ważnego. Przy odmawianiu myśl sobie, że każda modlitwa coś daje. Ale spróbuj włożyć w to więcej miłości. Każda modlitwa zmienia Twoje serce, ale je otwórz. Pomodlę się za ciebie.

Gosia
Gość
Witaj Marcinie! Rozumiem doskonale, co czujesz… Moja pierwsza Nowenna to była jedna wielka udręka, było bardzo trudno i codziennie podejmowałam decyzję, czy kontynuuję tą modlitwę… Pojawiały się różne dolegliwości fizyczne, duchowe, bywały dni, że wogóle nie mogłam zacząć Różańca… Ogromnym wsparciem dla mnie był mój kierownik duchowy i Wspólnota, którzy modlili się za mnie. Błogosławieństwo kapłańskie ma ogromną moc i w chwilach naprawdę ciężkich to błogosławieństwo mnie podnosiło… Ale Maryja jest CUDOWNA i choć na początku wogóle nie widziałam owoców to dziś mogę powiedzieć, że otrzymałam to o co prosiłam… Maryja uprosiła mi uwolnienie z paraliżującego lęku i pokazała mi… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!