Maria: Dzięki Maryi spotkałam dobrych ludzi ma mojej drodze

Z jednej strony nowenna nie jest łatwa bo trzeba konsekwentnie odmawiać,dobrze zorganizować czas na modlitwę.Z drugiej daje dużą satysfakcje i jak będę na siłach myślę,że ponownie wrócę do tej cudownej modlitwy.
Read More

Świadectwo Brethil

Ze strony za zgodą mamy: Dwa lata temu mieliśmy dość poważny problem z naszym Maćkiem - autystykiem. Ni z gruszki ni z pietruszki stał się agresywny, w szkole problemy, ocierało o się nauczanie indywidualne. Rozpoczęliśmy z mężem nowennę pompejańską. Być może to przypadek, a może znak z nieba, ale w...
Read More

Aga: Toczeń, a może jednak nie?

Pierwszą nowenne odmówiłam w tamtym roku, mniej więcej w tym czasie co teraz. Początkiem stycznia 2017r. odebrałam wyniki, które ewidentnie wskazywały na chorobę autoimmunologiczną. Pani doktor, u której się diagnozowałam wypisała mi silne leki i kazała przyjść za 4 miesiące. Byłam w szoku po diagnozie - toczeń ukladowy. Nie poddałam się jednak, pojechałam na konsultację do jeszcze dwóch lekarzy.
Read More

Agnieszka: Zdrowie

Matka Boża wysłuchała tej prośby - od mniej więcej pół roku mama jest w o wiele lepszym stanie, wszystko ją interesuje, zajmuje się wnukami, o czym nie było wcześniej mowy. Lekarka, która ją prowadzi jest pozytywnie zaskoczona jej stanem zdrowia
Read More

Kasia: Kolejne wstawiennictwo Matki Bożej

Dziekuje Ci Maryjo i dziękuję Ci Jezu.
Read More

Iwona: świadectwo o nowennie pompejańskiej

Pragnę złożyć świadectwo o skuteczności nowenny pompejańskiej. od kilku lat mój mąż mimo młodego wieku miał poważne problemy zdrowotne( neurologiczno-ortopedyczne). Mimo niezliczonych, kosztownych wizyt lekarskich u najlepszych specjalistów, rehabilitacji itp, nikt nie umiał jednoznacznie zdiagnozować przyczyny silnych bóli krzyżowo-biodrowych. Od listopada 2012 r do stycznia stan był tak ciężki że uniemożliwiał mu całkowicie chodzenie i funkcjonowanie bez najsilniejszych leków przeciwbólowych.Byliśmy załamani…, wtedy przypadkiem usłyszałam o nowennie pompejańskiej, o tym jak ją odmawiać doczytałam na rosemaria i w lutym 2013r zaczęłam pierwszy raz odmawiać nowennę w intencji uzdrowienia mojego męża. Odmawianie jej zaczęłam z wewnętrznym przeświadczeniem , że na pewno pomoże, ale nie spodziewałam się, że będzie to tak szybko  Na kilka dni przed rozpoczęciem części dziękczynnej mąż powracał do normalnego funkcjonowania, od tej pory nie wziął ani jednego leku  przeciwbólowego oraz straszny ból niepozwalający chodzić a nawet leżeć minął. Wiem  na pewno, że to Matka Boża Pompejańska uprosiła mi tę łaskę a ja winnam dać świadectwo o tym uzdrowieniu. Do tamtego czasu Różaniec był dla nie najtrudniejszą „nudną” modlitwą ale od tej pory z małymi przerwami nieustanie odmawiam kolejne nowenny. I … czas się znalazł, co kiedyś było takie trudne, nawet na  jakąkolwiek modlitwę.
Królowo Różańca Świętego dziękuje ci bardzo i módl się nieustannie za nami.Bogu niech będą dzięki.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Iwona: świadectwo o nowennie pompejańskiej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magda
Gość

Piekne swiadectwo 😉

Ryszard
Gość
Ryszard

Świetne świadectwo, dzięki, Przypadków nie ma w naszym życiu, wszystko jest zaplanowane. Przypadki są tylko w gramatyce. Pozdrawiam

Bożena
Gość
Bożena

Dziękuję Ci Iwono za tak piękne świadectwo.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

cudowne świadectwo

Dominika
Gość

Skończyłam właśnie odmawiać nowennę pompejańską i nie zobaczyłam jak na razie jej skutków, myślicie, że w moim przypadku Matka Boża mnie nie wysłuchała? Chcę drugi raz odmawiać w tej samej intencji nowennę ale nie jestem pewne czy tym razem starczy mi sił by odmówić ją do końca, nie wiem co robić.

Wiktoria
Gość
Wiktoria

Módl się.”Proście a będzie Wam dane”. Ja odmówiłam już 3 NP w intencji znalezienia dobrego męża, miłości, teoretycznie żadna z nich nie została wysłuchana jeszcze. Mimo to z każdym dniem dostrzegam malutkie zmiany zachodzące we mnie i coraz bardziej zdaje sobie sprawę, że ten czas jest mi potrzebny do jak najlepszego przygotowania mnie do związku.My widzimy tylko teraźniejszość a Pan Bóg widzi naszą przyszłość.

Martyna
Gość

Bardzo bym prosiła o modlitwę o uzdrowienie fizyczne dla mnie, jestem w naprawdę ciężkiej sytuacji,każda modlitwa jest dla mnie ważna. dziękuję z całego serca. Bóg zapłać.

Obrazki z nowenną pompejańską?