Iwona: świadectwo o nowennie pompejańskiej

Pragnę złożyć świadectwo o skuteczności nowenny pompejańskiej. od kilku lat mój mąż mimo młodego wieku miał poważne problemy zdrowotne( neurologiczno-ortopedyczne). Mimo niezliczonych, kosztownych wizyt lekarskich u najlepszych specjalistów, rehabilitacji itp, nikt nie umiał jednoznacznie zdiagnozować przyczyny silnych bóli krzyżowo-biodrowych. Od listopada 2012 r do stycznia stan był tak ciężki że uniemożliwiał mu całkowicie chodzenie i funkcjonowanie bez najsilniejszych leków przeciwbólowych.Byliśmy załamani…, wtedy przypadkiem usłyszałam o nowennie pompejańskiej, o tym jak ją odmawiać doczytałam na rosemaria i w lutym 2013r zaczęłam pierwszy raz odmawiać nowennę w intencji uzdrowienia mojego męża. Odmawianie jej zaczęłam z wewnętrznym przeświadczeniem , że na pewno pomoże, ale nie spodziewałam się, że będzie to tak szybko  Na kilka dni przed rozpoczęciem części dziękczynnej mąż powracał do normalnego funkcjonowania, od tej pory nie wziął ani jednego leku  przeciwbólowego oraz straszny ból niepozwalający chodzić a nawet leżeć minął. Wiem  na pewno, że to Matka Boża Pompejańska uprosiła mi tę łaskę a ja winnam dać świadectwo o tym uzdrowieniu. Do tamtego czasu Różaniec był dla nie najtrudniejszą „nudną” modlitwą ale od tej pory z małymi przerwami nieustanie odmawiam kolejne nowenny. I … czas się znalazł, co kiedyś było takie trudne, nawet na  jakąkolwiek modlitwę.
Królowo Różańca Świętego dziękuje ci bardzo i módl się nieustannie za nami.Bogu niech będą dzięki.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

7 myśli na temat „Iwona: świadectwo o nowennie pompejańskiej

  1. Świetne świadectwo, dzięki, Przypadków nie ma w naszym życiu, wszystko jest zaplanowane. Przypadki są tylko w gramatyce. Pozdrawiam

  2. Skończyłam właśnie odmawiać nowennę pompejańską i nie zobaczyłam jak na razie jej skutków, myślicie, że w moim przypadku Matka Boża mnie nie wysłuchała? Chcę drugi raz odmawiać w tej samej intencji nowennę ale nie jestem pewne czy tym razem starczy mi sił by odmówić ją do końca, nie wiem co robić.

  3. Módl się.”Proście a będzie Wam dane”. Ja odmówiłam już 3 NP w intencji znalezienia dobrego męża, miłości, teoretycznie żadna z nich nie została wysłuchana jeszcze. Mimo to z każdym dniem dostrzegam malutkie zmiany zachodzące we mnie i coraz bardziej zdaje sobie sprawę, że ten czas jest mi potrzebny do jak najlepszego przygotowania mnie do związku.My widzimy tylko teraźniejszość a Pan Bóg widzi naszą przyszłość.

  4. Bardzo bym prosiła o modlitwę o uzdrowienie fizyczne dla mnie, jestem w naprawdę ciężkiej sytuacji,każda modlitwa jest dla mnie ważna. dziękuję z całego serca. Bóg zapłać.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!