Ania: pomoc w trudnościach przed ślubem

Zgodnie z obietnicą daną Maryi pragnę dać świadectwo jej obecności w moim życiu. Jakże spokojnym do momentu kiedy nie przyjęłam oświadczyn chłopaka z ktorym spotykalam się dosyć długo. Oczekiwałam tego momentu w życiu, a jednak... po zaręczynach zaczęłam zastanawiać się nad słusznością swojej decyzji, zaczęły mną targać coraz większe wątpliwości....
Przeczytaj całość

Basia: żyłam w nieświadomości o swoich ciężkich grzechach

Niech moje świadectwo otrzymanych łask będzie motywacją dla tych którzy latami odmawiają nowennę pompejską aby nigdy nie ustawali w modlitwie różańcowej.
Przeczytaj całość

Kasia: Wymodlone rodzeństwo dla naszej corki

Nie mogłam uwierzyć własnym oczom gdy zobaczyłam druga kreskę na teście ciążowym! Pisze to świadectwo dziękując serdecznie za otrzymana łaskę i czekając z niecierpliwoscią na narodzenie mojej drugiej córeczki.
Przeczytaj całość

Basia: Modlitwa kochających serc

Nowennę pompejańską odmawiam od 2013 roku . Do tej pory udało mi się już odmówić 6 Nowenn , obecnie jestem w trakcie 7 Nowenny. Mogę potwierdzić jej moc - ona działa . Nasza Matka w Niebie codziennie na nas spogląda i patrzy kochającymi oczami i sercem przepełnionym miłością . Tak bardzo nas kocha ,że oddała swojego syna aby za nas umarł na Krzyżu.
Przeczytaj całość

Barbara: chcę złożyć świadectwo kochanej Mateńce

Składam świadectwo kochanej Mateńce wprawdzie nadal odmawiam jeszcze dwie modlitwa na początku była ciężka miałam chwile załamania wszystko szło nie tak wszędzie czaiło się zło.Miałam zwątpienia cały czas zrywał mi się różaniec ale wytrwałam i wytrwam w modlitwie bo ona jest moją siłą dzięki Mateńce.dostałam wiele łask,ale jeszcze nie wszystkie łaski zostały spełnione, ale ufam że Matusia mi pomoże trwam gorąco w modlitwie i wierze.
Przeczytaj całość

Ilona: Modlę się chociaż widzę, że w czyjejś intencji jest chyba trudniej

O Nowennie powiedziała mi moja przyjaciółka. Miałyśmy razem zacząć od poniedziałku, żeby się wspierać. Mnie różaniec „zawołał” już w czwartek. Mimo, że mam niepełnosprawne dziecko to pierwszą intencję poświęciłam mężowi. Im ja jestem bliżej Boga – tym On jest dalej. Modlę się o Jego nawrócenie, o to aby odnalazł Boga i doświadczył Jego miłości i miłosierdzia.

Dziś dopiero 29 dzień. Różaniec odmawia mi się dobrze, każdą tajemnicę przeżywam gorąco jednocześnie Bogu dziękując. Dodatkowo czuję siłę bł. Jana Pawła II poprzez poświęcony właśnie przez Niego różaniec na którym odmawiam Nowennę. Niestety- jakoś nie widzę aby mój mąż był gotów. Mimo to będę się modlić do końca a kolejną Nowennę zadedykuję synkowi.
Uwielbiam Wasze świadectwa.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Ilona: Modlę się chociaż widzę, że w czyjejś intencji jest chyba trudniej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
MM
Gość

Nie rezygnuj z modlitwy za męża, moze nie ten czas, ale wierz mi, warto czekać na upragnione łaski!

Ilona
Gość
Dopiero co dzieliłam się z Wami moim radosnym odmawianiem Pierwszej w życiu Nowenny za męża kiedy nagle wszystko tak bardzo się zmieniło. W części dziękczynnej przechodzę przez mękę. Nie chce mi się modlić, do modlitwy podchodzę „na siłę” i z niechęcią. W trakcie odmawiania różańca ciężko mi się skupić, mam problem z rozważaniem poszczególnych tajemnic. Często kończę w nocy siłą woli. A dziś wręcz ledwo wysiedziałam w Kościele!!!! Co mi się wcześniej nie zdarzało. Dziś poszłam do spowiedzi, że mi tak ciężko i ze skupieniem i z ochotą. W trakcie rozważania czytania przyszło mi do głowy „co Ty tu robisz?… Czytaj więcej »
Łucja
Gość
Łucja
dziękuje Wam za te świadectwa.Pragnę przekazac słowa Mojej Babci,która nie widzi prawie,i nie wstaje sama z łożka.Babcia,odmawiając N.POM.(za duszę ś.p.wnuka,a mojego kuzyna),bardzo żle się czuła,ciągle ktos Jej przeszkadzał(bez- pośrednio i pośrednio),brakowało Jej sił,słyszała dziwne,złosliwe podszepty.Tym bardziej żarliwie się modliła.Wiele osób śmiało się z Jej modlitw.Równo w pól roku po zakończeniu Różańca (było to 15.o8.-przypadek?NIE!Święto Wniebowzięcia Maryi)szczęśliwa,ZBAWIONA dusza zmarlego kuzyna przyszła do Babci we śnie,przekazując tę radosną dla całej rodziny i przyjaciól NOWINĘ!moja BAbcia zachęca wszystkich do wytrwałego,cierpliwego odmawiania tej CUDOWNEJ NO-WENNY dzien po dniu,ufając BOżej Opiece.Prosi też,aby modlic się za dusze czyścowe,bo One same za siebie nie moga się modlic.A… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!