Małgorzata: prosiłam o pracę

Pragnę dać świadectwo otrzymania łask, o które prosiłam w nowennie pompejańskiej. Nie było mi łatwo, gdyż 3 lub 4 różańce dziennie w ciągu 54 dni są wyzwaniem dla każdego człowieka.Przeczytaj Małgorzata: prosiłam o pracę
Przeczytaj całość

Ewa: wyproszona prośba o nawrócenie brata

Chciałam sie podzielic jak Przenajświetsza Matka pomogla mojemu bratu w nawroceniu. Niestety brat popadł w nałóg alkoholowy . Alkohol wyniszczał jego mial prace ale nie bylo jednego tygodnia zeby nie napil sie byly awantury same. Zona z dziecmi od niego odeszla nie mogli dojsc do porozumienia.Przeczytaj Ewa: wyproszona prośba o...
Przeczytaj całość

Wierna Matce Boskiej: Prośba o wybaczenie

Odmawiając nowennę, zobowiązuję się do jej rozpowszechniania, a co za tym idzie, pozostawienia tutaj swojego świadectwa. Nowennę rozpoczęłam w intencji pogodzenia się z człowiekiem, którego bardzo skrzywdziłam z powodu, który teraz nie ma znaczenia
Przeczytaj całość

Sebastian: Modlitwa o pobłogosłwienie znajomości z konkretną osobą

Chciałbym złożyć swoje świadectwo. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się przypadkowo. Usiadłem w domu przed komputerem i widziałem otwartą stronę Nowenny którą wcześniej przeglądała moja mama. Z ciekawości zacząłem ją czytać, zerknąłem na czym polega odmawianie Nowenny oraz poczytałem świadectwa które mi się bardzo podobały. W pierwszej chwili pomyślałem to nie...
Przeczytaj całość

Dominik: Moja pierwsza nowenna dla taty

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus! Kochani, przepraszam na poczatku za bledy ktore w moim pisaniu pewnie beda obecne. Mam rodzicow z Polski, urodzilem sie w Niemczech, nie mam problemu rozmawiac po polsku, jednak pisac to sie jakos sam nauczylem i licze ze kazda osoba ktora bedzie czytala moje swiadecztwo, wszystko...
Przeczytaj całość

Emilia: Wysłuchana intencja znalezienia pracy

Nowennę Pompejańską, w której prosiłam o pomoc w zmianie pracy na lepszą, rozpoczęłam w sobotę 21 września. Podając intencję prosiłam „o jak najszybszą zmianę pracy na lepszą” choć wypowiadając te słowa zdawałam sobie sprawę, że brzmi to zuchwale. Ludzie nie mogą znaleźć jakiejkolwiek pracy, a ja proszę o zmianę i to jeszcze jak najprędzej. Następnego dnia w niedzielę wróciłam z porannej mszy z nastawieniem, że spiszę tekst Nowenny do codziennego odmawiania.

I właśnie wtedy wpisując w okno wyszukiwarki samo słowo „nowenna” z rozpędu wpisałam je błędnie – po prostu poprzestawiałam litery. Jedną jedyną propozycją jaką pokazała wyszukiwarka próbując „odgadnąć” o co mogło mi chodzić była… Nowenna do św. Rity, nota bene mojej patronki z bierzmowania, do której nie raz zwracałam się z prośbą o pomoc. Nie znałam jednak Nowenny. Dla mnie było jasne, że Maryja pokazała mi furtkę do (jakkolwiek by to nie brzmiało) szybszego wyproszenia łaski – w końcu modliłam się „o jak najszybszą zmianę pracy”.

Tego samego dnia zaczęłam odmawiać Nowennę do św. Rity, nie przerywając jednak Nowenny Pompejańskiej. To było 22 września a więc w comiesięczne wspomnienie św. Rity. Nie pomyliłam się w swoich przypuszczeniach. Nowenna do św. Rity trwała 9 dni. 10-tego dnia otrzymałam telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną do pracy, gdzie CV składałam…3 miesiące wcześniej. Czekało mnie jednak mnóstwo formalności. Wszystko udało mi się załatwić. Chyba po 3 dniach od tego telefonu miałam kolejną propozycję pracy – podziękowałam ale zaproponowałam moją koleżankę i ona tę pracę dostała. Mój ostatni dzień w pracy, którą chciałam zmienić był jednocześnie pierwszym dniem części dziękczynnej Nowenny Pompejańskiej.

Na początku obawiałam się, że skoro nie jestem w łasce uświęcającej to moja modlitwa nie będzie miała takiej siły. Ale ile razy słyszeliśmy, że Bóg nie odwraca się od grzeszników? W czasie trwania Nowenny kiedy miałam momenty zwątpienia Maryja dawała mi widoczne znaki, stawiała na mojej drodze konkretne osoby, a wszystko to dodawało mi pewności, że Bóg ma dla mnie plan i jest on realizowany.

Nadal zwracam się do Maryi o pomoc i jej opiekę w tej nowej pracy. Wczoraj rozpoczęłam drugą Nowennę do św. Rity z prośbą, aby poprowadziła moja drogę zawodową.

Na początku Nowenny b. często zaglądałam na tę stronę i sprawdzałam czy pojawiły się nowe świadectwa o wysłuchaniu próśb. To niezwykle podnosi na duchu. Ja z moją relacją czekałam dosyć długo. W moim życiu zdarzył się prawdziwy cud. Doświadczyłam namacalnej interwencji Maryi i św. Rity. Teraz mam nadzieję, że to co piszę będzie stanowić potwierdzenie – zwłaszcza dla wątpiących lub zniechęconych – że Maryja wysłuchuje naszych próśb w tej cudownej modlitwie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Emilia: Wysłuchana intencja znalezienia pracy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Emilia, zgadzam się z Tobą, świadectwa bardzo podnoszą na duchu! A Twoje świadectwo bardzo mi pomogło!!! Miałam (nawet dzisiaj) podobne wątpliwości. Odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji znalezienia nowej pracy (moje dotychczasowe stanowisko zlikwidowano). Moja modlitwa została wysłuchana i otrzymałam nową pracę. Jest co prawda mniej atrakcyjna niż poprzednia, ale jest. Kilka dni później rozpoczęłam proces rekrutacyjny na stanowisko odpowiadające mojemu wykształceniu i doświadczeniu. Nie będę ukrywać, ze bardzo mi na nim zależy. Rozpoczęłam kolejną Nowennę w intencji otrzymania tej właśnie pracy. I każdego dnia zastanawiam się, czy nie jestem niewdzięczna…

Gosia.

Ania
Gość
Witam,mam pytanie,wiem że nowennę trzeba odmawiać w jednej intencji,zaczęłam pierwszy raz odmawiać 15 dni temu,w intencji o mieszkanie bo bardzo jest nam potrzebne mamy 3 dzieci i nie mamy środków na zrobienie mieszkania na poddaszu,ale dwie ostatnie nowenny zmówiłam w innej intencji,bardzo przejęłam się sytuacją na Ukrainie,wojna wisi na włosku i pomyślałam że co te moje mieszkanie,że to takie nie ważne teraz ważniejsza sprawa jest,aż głupio mi było prosić o to mieszkanie nie miałam sumienia,zaczęłam modlić się o nawrócenie grzeszników i żeby do wojny nie doszło i nie wiem teraz co z tym zrobić,może miał ktoś podobną sytuację że zmienił… Czytaj więcej »
Aneta
Gość

prześladują mnie świadectwa o znalezieniu pracy. gdybym i ja ją znalazła, to bym niezwłocznie o tym napisała, a tak…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!