Diana: Podziękowanie

Matko Nieustającej Pomocy opiekuj się moja córką
Przeczytaj całość

Sylwia: Upragnina ciąża

Od lutego tego roku zaczęłam odmawiać swoja pierwszą nowennę pompejańską w intencji moich rodziców (po ponad 30 latach małżeństwa mój ojciec bardzo się zmienił, zakochal się w młodej kobiecie, zaczął mamę oszukiwać, a jak prawda o romansu wyszla na jaw, stal się wobec mamy agresywny, do tego stopnia, że mama w obawie o swoje życie zostawila wszystko i uciekla z domu do nas.
Przeczytaj całość

Magdalena: Moje małe cuda

Witam Wszystkich! Mam 26 lat, swoją drogę z Nowenną Pompejańską zaczęłam w marcu tego roku, chociaż muszę powiedzieć, że ta modlitwa "chodziła za mną" od dłuższego czasu, a poznałam ją przez Facebooka. Przeczytaj Magdalena: Moje małe cuda
Przeczytaj całość

Weronika: Otrzymane Łaski

Odmawiam ją dopiero od kilkunastu dni, a już widać znaki tego, iż Matka Najświętsza mi pomaga. Nie wahaj się... zacznij Nowennę już dziś!
Przeczytaj całość

Agnieszka: Maryja dała mi szansę na dziecko – operacja się udała

Szczęść Boże, chciałabym na chwałę Maryi dać świadectwo o skuteczności Nowenny Pompejańskiej w trudnych sprawach. Mam 36 lat i od ponad roku jestem mężatką, a od kilku miesięcy staramy się z mężem o nasze pierwsze dziecko. Niestety nie udawało się, poszłam więc do lekarza, gdzie usłyszałam diagnozę- mięśniak ogromny macicy, zmiana była tak wielka, że nie było szans na zagnieżdżenie zarodka. Na szczęście szybko zostałam skierowana do wspaniałego specjalisty, który dowiedziawszy się o moim problemie i o tym, że pragnę mieć dziecko przyjął mnie za dwa dni od diagnozy u innego lekarza.
Przeczytaj całość

Alicja: Opieka Mateczki Pompejańskiej! – świadectwo

Jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny (każda w innej intencji). O nowennie dowiedziałam się od znajomej, ale odkładałam to na później. Aż tyle? Przecież nie umiałam odmówić jednego różańca.. A tu 3 albo 4. To nie dla mnie myślałam. A jednak..

Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam 20 lipca, kiedy wszystko zaczęło się dosłownie walić, a ja wpadałam w coraz większą depresję. Nic mnie nie cieszyło. Psychicznie byłam tam zniszczona, że nie miałam siły się podnieść i walczyć. W środku toczyłam ogromną walkę duchową ze złym, który przez dłuższy czas nie dawał mi spokoju. Przychodziły różne dziwne myśli, niechęć do różańca i modlitwy, ale wytrwałam. Chociaż moje prośby nie zostały spełnione, a na pewno nie w taki sposób jaki ja chciałam (a modliłam się o miłość) – straciłam dwie ważne dla mnie w życiu osoby, które z dnia na dzień przestały się odzywać. Dopiero teraz zauważam, że Bóg wiedział co robi i z każdym dniem jestem mu za to coraz bardziej wdzięczna.

Tą trzecią nowennę (jestem w trakcie części dziękczynnej) chociaż nie jest to dla mnie łatwe, postanowiłam że dokończę – modlę się o uzdrowienie i przemienienie serca osoby, która przestała się do mnie odzywać kiedy byłam w trakcie odmawiania części błagalnej za nią. Mimo tego czuje ogromny spokój w sercu, coś co mówi mi „nie bój się, wszystko będzie dobrze”, i modlę się, chociaż nie zawsze tak jak powinnam, bo często nie mogę się skupić, ale staram się jak mogę i UFAM Mateczce, bo wiem że jest przy mnie. Wiem, że moja modlitwa nie idzie na marne.

Uczę się przy tym pokory i cierpliwości której nie miałam. Uczę się wiary i nadziei. Oddania Bogu i jego Woli. Wiem, że jestem dzieckiem Bożym i że nie zrezygnuje z nowenny, mimo trudności, bo to cząstka mojego życia. Warto się modlić, nawet jak nie jest tak, jak my chcemy. Bóg wie co dla nas najlepsze. Jemu ufam i bać się nie będę.

Nie poddawajcie się, trwajcie!
Módl się za nami Królowo Różańca Świętego z Pompejów!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Alicja: Opieka Mateczki Pompejańskiej! – świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
piotr
Gość

twoja wiara mnie zachwyca, sam tez modle się tą nowenna ale w innej intencji. Bóg i Maryja czuwaja\ą nad swoimi dziećmi. badż cierpliwa

edzia
Gość

ja tez się modle o tę samą intencję ale najgorsze jest to że się dzieje wszystko nie tak jak trzeba moja miłość wyjeżdża za granice na stałe w ogóle już nie usłyszę nic o nim

Paulina
Gość
Paulina
Witam, piękne świadectwo 🙂 ja skończyłam niedawno odmawiać drugą a w zasadzie trzecią nowenne (drugiej nie ukończyłam), ale wiem że Matka Boska pomoże każdemu kto się do niej ucieka. Pamiętam że kiedy odmawiałam nowenne często moje myśli uciekały nie wiadomo gdzie, ale pomyślałam że jestem zbyt słaba żeby w 100% skupić się na modlitwie, pomyślałam sobie że będę modlić się tak jak umiem nawet jeśli ta modlitwa ma być bardzo słaba i wierzyłam że Matuchna najświętsza mi pomoże. Faktycznie tak się stało, prosiłam o pomoc w dostaniu się do Policji i zdałam psychotesty mimo tego że zdaje go 8-10% ludzi… Czytaj więcej »
edzia
Gość

faunie ja się modliłam o powrót miłości a on wczoraj mi powiedział że to nie to jestem załamana Mateńka mnie nie wysłuchała 🙁

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!