Magdalena: świadectwo otrzymanych łask

Już kilkakrotnie odmówiłam Nowennę Pompejańską w intencji zdrowia mojej siostry. Czynię to z przerwami do tej pory, jestem wówczas spokojna, bo przecież Matka Najświętsza jest najlepszą Lekarką
Przeczytaj całość

M: Miej nas nieustannie w Swojej opiece

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem - zobaczyłam jak odmawia ją w czasie jazdy busem pewna Pani. Siedząca obok niej Kobieta zapytała o szczegóły. Ja też byłam w pobliżu, więc słyszałam tę rozmowę. Następnego dnia postanowiłam sprawdzić w internecie szczegóły - trafiłam na stronę rosemaria.pl.
Przeczytaj całość

Dariusz: zdany egzamin

Na kilka miesięcy przed ważnym dla mnie egzaminem językowym (CPE - Cambridge) odmówiłem moją pierwszą Nowennę Pompejańską prosząc Maryję o spokój przed egzaminem i w czasie jego trwania oraz o pozytywny wynik tego egzaminu. W dniu 8.01.2015 otrzymałem wynik - zdałem ten egzamin. Dziękuję serdecznie Niepokalanie Poczętej Maryi za wstawiennictwo...
Przeczytaj całość

Anna: świadectwo nadziei

Przyjaciółka powiedziała żebym nie liczyła na cud ale przecież dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, staram się w to wierzyć mimo że mam ogromne wątpliwości czy wszystko ma sens ale potem czytam tu świadectwa i znów wraca mi wiara.
Przeczytaj całość

Ewelina: Uzdrowienie  i wielka pomoc Matki Bożej

6 kwietnia 2014 roku wydarzyło się w moim życiu wielkie nieszczęście- mój partner życiowy, jadąc do pracy do Niemiec uczestniczył w wypadku drogowym po stronie Niemieckiej. Był stroną poszkodowaną, doznał bardzo poważnych i rozległych obrażeń wewnętrznych, jego stan od samego początku był krytyczny. Moje życie z dnia na dzień się zmieniło. Trafił do najlepszego oddziału intensywnej terapii w tej części Niemiec- lekarze robili wszystko, co w ich mocy, przeszedł szereg operacji, kluczowe były najbliższe dni.
Przeczytaj całość

Maria: Dzięki Panu Bogu i Maryi stan dziecka się poprawił

Nowennę pompejańską odmawiam od 1 roku z krótkimi przerwami w intencji wcześniaka, który urodził się bardzo chory.W 6 dniu odmawiania nowenny pompejańskiej stan dziecka się pogorszył i był krytyczny. Lekarze nie dawali szansy na to ,że dziecko będzie prawidłowo się rozwijać.

Modliłam się do różnych św., były zamówione msze o uzdrowienie oraz odmawiałam Nowennę pompejańską. Dzięki Panu Bogu i NMP stan dziecka się poprawił. Jest wesołym,pogodnym dzieckiem,rozwija się prawidłowo,chociaż nie wszystkie choroby ustąpiły.

Polecam odmawianie NP nawet gdy tracimy nadzieję i nie wiemy czy nasza intencja zostanie wysłuchana (tak było w moim przypadku).Trudności przy odmawianiu NP miałam jak większość modlących się.

Najgorsze było to, że stałam się nerwowa, arogancka nie mogłam zapanować nad swoją złością,myliłam się odmawiając różaniec co doprowadzało mnie do jeszcze większej złości i płaczu. Ale wytrwałam do końca odmawiania nowenny pompejańskiej.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!