Urszula: po 10 miesiącach bezrobocia zaczynam pracę

Nowennę odmawiałam pierwszy raz i bardzo wierzyłam w jej siłę. Na początku nie było łatwo, bo w ogóle nie byłam przyzwyczajona do odmawiania różańca. Z czasem jednak weszło mi to w nawyk i nie stanowiło większego problemu. Odmawiam różaniec rano, w dzień na spacerze i tuż przed zaśnięciem. Pojutrze mam ostatni dzień nowenny, a w przyszłym tygodniu, po 10 miesiącach bezrobocia, zaczynam pracę – taką, o jakiej marzyłam. Wszystkie te łaski zawdzięczam Matce Bożej. Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez nowenny. Oczywiście zaraz zaczynam odmawiać nową – i też głęboko wierzę, że Maryja mnie nie opuści.

Królowa Różańca Świętego – czasopismo o różańcu – numer 2
KRŚ – Czasopismo o różańcu

 

Świadectwo ukazało się w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” – poświęconemu różańcowi i nowennie pompejańskiej.

Odwiedź stronę naszego kwartalnika!

Zobacz też w naszym sklepiku.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

6 myśli na temat „Urszula: po 10 miesiącach bezrobocia zaczynam pracę

  1. Cieszę się że znalazłaś pracę, ja też byłam długi okres na bezrobociu,wiem co to znaczy, modliłam się NP znalazłam pracę na zastępstwo, nie wiem do kiedy pracuje bo nie wiem kiedy ta osoba wróci ale wiem jedno modlitwa działa cuda

      • Ja zaczęłam odmawiać kolejną nowennę właśnie w intencji znalezienia przeze mnie pracy. Wierzę gorąco, że moja prośba zostanie wysłuchana. Kiedy? Kiedy Pan Bóg uzna, że to najlepszy czas dla mnie i o tę pokorę serca też się modlę.

    • Budujące są takie świadectwa jak Twoje, bo nie pozwalają się poddać w modlitwie. Ja pracę straciłam 5 miesięcy temu i od tej pory cały czas odmawiam NP w intencji znalezienia nowej GODNEJ pracy, to już 3 nowenna w tej intencji, kończę ją w czwartek, a od piątku zaczynam następną, też w tej intencji. Wierzę, że skoro tak długo czekam i tyle różańcy w tej intencji odmówionych, to Mateczka szykuje dla mnie jakąś wyjątkową pracę 🙂

A Ty co o tym myślisz? Napisz!