Renata: proszę Pana aby dał łaskę wytrwania

W 2010 roku po raz pierwszy odmówiłam 3 nowenny i zostałam wysłuchana w tym jedna intencja była po ludzku niemożliwa, a jednak jak Maryja obieca to wstawi się za nami, ale zawsze trzeba pamiętać, że najważniejsza jest wola Boża i że dla Pana nie istnieje czas jest zawsze „teraz” więc bądźmy cierpliwi 6 października rozpoczęłam kolejną nowennę w intencji uzdrowienia pewnej osoby z nerwicy natręctw, a potem już mam kolejne intencje proszę Pana aby dał łaskę wytrwania. Dodam tylko, że w tej nowennie jest coś niesamowitego bo 1 różańca nie potrafię codziennie odmawiać, a 3 potrafię wierzę że sama Maryja, której miły jest ten wysiłek wspomaga nas. Na pewno napiszę o dobroci Pana przez Maryję.Dla tych którzy się wahają – po prostu weź różaniec i rozpocznij modlitwę!

1 myśl na temat “Renata: proszę Pana aby dał łaskę wytrwania

  1. Również gorąco zachęcam wszystkich do modlitwy pompejańskiej. Odmówiłam ją po praz pierwszy w ubiegłym roku w intencji uwolnienia pewnej osoby z nerwicy natręctw. Efekt taki, że w życiu tej osoby doszło do radykalnych zmian, w subiektywnym odczuciu dość trudnych, ale każda sytuacja, każde doświadczenie, jak wierzę, jest elementem całości prowadzącej ku dobru. Sprawa nadal „sama” się rozwiązuje,,, omodlona nowenną pompejańską osoba spotyka dobrych lekarzy, przyjmuje nowe- skuteczne leki, i chodzi na terapię…. a jak do tego doszło?,,, cud, wszystko niby z przypadku, ostatnie wolne miejsce na terapii, „przypadkiem” znaleziony specjalista… Dotychczas osoba leczyła się dość długo, i nie było żadnego skutku, żadnej zmiany. Nerwica natręctw to koszmarna choroba, cudem jest że chora osoba podjęła walkę. Efekty są naprawdę duże, a raczej szokujące, bo już po trzech dniach terapii widać zmiany w myśleniu i działaniu. Wiem , jednak ze to wszystko co nas spotyka powstaje na gruncie tej modlitwy, na gruncie łaski Boga uproszonej przez Maryję. Dlatego też WSZYSCY POGRĄŻENI W TRUDZIE ŻYCIA, W BEZNADZIEJNYCH CIĘŻARACH MÓDLCIE SIĘ ODMAWIAJĄC NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ – Maryja nie zawodzi. UWIERZ!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!