Majka: łaski nowenny

Witam wszystkich. Właśnie kończę drugą nowennę w intencji nawrócenia i zbawienia moich bliskich. Nowenna ciężko mi idzie, ciągle mam wrażenie, że nie modlę się gorliwie, jestem rozproszona i mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Ale pomimo tego daję radę! W zamian otrzymuje spokój wewnętrzny i to poczucie bezpieczeństwa. Moja pierwsza nowenna była w intencji mojego uzdrowienia z bolesnej i przewlekłej choroby. Podczas odmawiania części dziekczynnej pojawiła się w mojej głowie myśl, aby zrezygnować z uzdrowienia i podarować cierpienie Panu Jezusowi.Nowennę dokończyłam,ale, wyda się to dziwne, miałam nadzieje, że choroba zostanie mi zatrzymana. Zrozumiałam, że ja nic nie mogę Bogu ofiarować oprócz tego cierpienia.Teraz uważam moją chorobę za błogosławieństwo. Tylko dzięki Maryji mogłam to zrozumieć. Naprawdę, naprawdę, odmawiajcie różaniec.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Majka: łaski nowenny"

Powiadom o
avatar
Lucy
Gość

Przepiękne i wzruszające świadectwo.Jesteś wspaniałą osobą.

Pati
Gość

gdy modlimy się w intencji innej osoby wystarczy powiedzieć jej imię i za laski dla niej albo za dobro czy musi być konkretna intencja?proszę o wsparcie.Z Bogiem

Majka
Gość

Ja wypowiadam imię oraz w jakiej intencji, czyli w intencji jakiejś łaski. Ja na przykład modlę się o łaskę zbawienia, wydaje mi się, że będę się lepiej czuła oddając moich ukochanych w ręce Maryji. Niestety, moi bliscy nie odmawiają Różańca i bardzo ciężko ich przekonać, wręcz się trochę śmieją. Oddając ich w ręce Maryji za pomocą tej nowenny będę pewna, że będą uratowani.

Barbara
Gość
Barbara

Myślę, że może być jak chcesz, czyli ogólnie, ale i szczegółowo np. za uzdrowienie fizyczne (z jakiejś choroby)czy duchowe dla tej osoby.

Barbara
Gość
Barbara

Majeczko gratuluję, piękne świadectwo !
To jest właśnie prawdziwa łaska i cud odmawiania NP, dar zrozumienia sensu naszego istnienia, chorób i innych problemów. Przyjęcie ich w pokorze i ofiarowanie Bogu, ale i tak po ludzku modlitwa i nadzieja w oczekiwaniu na pomoc z nieba.

Majka
Gość

Dziękuję za te budujące komentarze. Dostalam ogromną łaskę zrozumienia sensu cierpienia. Pragnę się tym odkryciem podzielić, aby inni, którym może wydaje się,że nie zostali wysłuchani, potrafili spojrzeć na swoją sytuację z innej strony, od strony ofiary cierpienia Panu Jezusowi. 🙂

Pati
Gość

dziękuję za podpowiedź.Odmawiam od przedwczoraj aby ta osoba czuła się akceptowana i kochana oraz za potrzebne łaski i już pierwszego dnia zanim wieczorem zaczęłam odmawiać nowenna zaczęła działać tak jakby Matula wiedziała-niesamowite.Wczoraj już osoba za którą się modlę miała spoczynek w duchu św podczas przyjmowania komunii św.i jest dużo radośniejsza.Cudowna modlitwa a i ja ją odmawiając w intencji innej osoby czuję wiele radości tak jakbym wypełniała wolę Bożą.Szczęść Boże wszystkim odmawiającym nowennę:)

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij