Kinga: Świadectwo znalezienia pracy

Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki. Postanowiłam odmówić ją w intencji znalezienia dobrej, satysfakcjonującej
pracy. Kończąc część błagalną spotkałam sąsiadkę, która przez przypadek znalazła ciekawą ofertę odpowiadającą moim kwalifikacjom. Po powrocie do domu postanowiłam w tej sprawie zadzwonić. Jak się okazało następnego dnia kończyła się już rekrutacja.

W odpowiednim jednak czasie udało mi się dostarczyć wszystkie dokumenty. Po paru dniach zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną. W jej trakcie czułam się bardzo spokojna, coś mówiło mi, że nie jestem sama. W trakcie rozmowy niestety dowiedziałam się, że nie mam dużego doświadczenia, a chętnych jest bardzo dużo na to stanowisko i nic nie obiecują. Nadal we mnie był spokój, bo wiedziałam, że Maryja wie najlepiej jak moje życie ma wyglądać. Dwa dni później, gdy zaczęłam odmawiać część
dziękczynną, dostałam informację, że zostałam przyjęta. Dziś jestem bardzo wdzięczna Maryi za pracę, która sprawia mi wiele radości i satysfakcji.
Dlatego polecam wszystkim, by powierzyć swoje zmagania Matce Najświętszej i odmawiać Nowennę Pompejańską, choć wymaga to nieco trudu.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij