Kinga: Ta nowenna jest niesamowita

Chcialabym sie podzielic z wami moimi przezyciami w trakcie odmawiania nowenny pompejanskiej. O nowennie dowiedzialam sie 3 lata temu. Wtedy rozpadl sie moj 8-letni zwiazek. Decyzja o jego zakonczeniu zostala podjeta wlasciwie przez obie strony (mielismy inne plany na zycie, prace) chociaz wyszlo to poniekad z mojej incjatywy, wiem ze...
Przeczytaj całość

Ilona: moje świadectwo

Już od pierwszego dnia działy się dziwne rzeczy. Dostałam więcej łask niż mogłam sobie wyobrazić
Przeczytaj całość

Beata: Moja nadzieja

Witam wszystkich serdecznie juz nieraz pisałam świadectwo ale czuję że znów muszę to zrobić bo w nowennie trwam już prawie rok i tak myślę że będę ją odmawiać do końca życia o ile dostanę wsparcie z góry . CZY główna intencja się spełniła ?
Przeczytaj całość

Kasia: o powrót ukochanego

Chciałam się podzielić z Wami moim świadectwem. W październiku zostawił mnie chłopak, po ponad roku bycia razem, po roku zapewniania o miłości, o tym, ze chce ze mną być. Było mi naprawdę bardzo ciężko.
Przeczytaj całość

Anna: Maryja uzdrawia mnie z nerwicy i proszę o następne łaski

Chorowałam na nerwicę lękową ponad rok, nic nie pomagało i miałam wrażenie, że choroba się pogłębia. Powierzyłam swoje zdrowie w nowennie pompejańskiej Matce Bożej i od samego początku zaczęłam zauważać poprawę.
Przeczytaj całość

Karolina: Wysłuchana prośba, swiadectwo zdrowia psychicznego

Witam:) Wczoraj skończyłam swoja drugą Nowenne w swoim zyciu. Mimo, iz nie było łatwo , to jednka dałam rade z czego jestem bardzo wdzięczna Naszej Mateńce. Modliłam sie jak i w pierwszej nowennie tak i w drugiej o łaski potrzebne dla mojego zdrowia psychicznego, mimo,że jestem młodą osoba mającą dopiero 24 lata, to w wieku 23 lat dopadł mnie stres zwiazany z egzaminami na studiach co w dalszej perspektywie zaczeły objawiac sie silnymi lękami a w dalszej konsekwencji depresja!!:( Leczyłam sie u psychitry i chodziałam do psychologa nie mogłam pojąć jak z takiej radosnej i pełnej optymizmu osoby zrodziła sie we mnie depresja!! No ale nic nie dzieje sie bez przyczyny i wszystko ma swoj określony cel. Gdybym nie była chora na pewno nie trafiłam bym na ta strone , na Nowenne i wiele innych pozytywnych zmian. Mimo, że było trudno zawsze pokładałam ufność w modlitwie odkrylam Nowenne poprzez przeczytanie ksiązki B. Longa. Zaczełam ja odmawiac tak jak wiekszość zły działał ale ja nie ustawałam!! Wytrwałam juz dwie Nowenny:) Modliłam sie o spokoj , harmonie duszy i mysli i to abym wyszła z depresji po czym wyszłam z niej po pierwszej nowennie. Tyle łask na mnie spadło, że nie da sie ich zliczyc. Miałam prędzej lęki, np stojąc w kolejce do lekarza, jadąc autobusem wszystko to mnie paralizowało a objawiało sie to wymiotami i brakiem apetytu z tym wszystkim walczyłam. Powiem szczerze ze nawet nie wiem kiedy ale to wszystko ustało powoli sie uspakajało w sumie nie powoli tylko jakby reka odjął:)Teraz jade wszedzie robie wszystko o czym predzej mogłam pomarzyc poprzez paralizujace lęki, jestem o wiele spokojniejsza,kiedyś prosta rzecz wywoływała u mnie lęki i wymioty a teraz tego NIE MA!:) odeszło!:)) Dlatego pragnę podziekować Mateńce z pompejów i Synowi Jezusowi Chrystusowi u którego wyprasza dla nAs wszelkiego rodzaju łaski:) Matka nas kocha i nigdy nie chce dla nas żle. Zawsze pokieruje tak sprawy ze wszystko sie układa. Tylko trzeba być zakorzenionym głęboko w wierze i zaufac bez reszty Maryji, zaufać Jej wielkiej miłość!:) Z bogiem:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Karolina: Wysłuchana prośba, swiadectwo zdrowia psychicznego"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość

Życzę Ci wszystkiego najlepszego Karolino i obyś zawsze była wysłychiwana w nowennie

Ana
Gość

Dzięki za pokrzepiające świadectwo 🙂 Ja nowennę zaczełam odmawiać jakiś tydzień temu w takiej samej intencji. co Ty. Cierpię na nerwicę lekową, a ostatnio jest źle jak nigdy. Wielu rzeczy się boję, mam tak samo odruchy wymiotne, brak apetytu. Przestałam nawet wychodzić z domu gdziekolwiek bo ten strach mnie paraliżuje. Proszę o wspomnienie mnie w swojej modlitwie, potrzebuję wsparcia…

Karolina
Gość
Karolina
Dobrze Cie rozumiem bo zdaje sie ze masz takie same objawy jak jak…. ale za nic w świecie nie przerywaj Nowenny a zobaczysz krok po kroku powoli małe cuda. Mimo ze biore jeszcze mała dawke tab. uspokajajacych to czuje ze i takbletki z czasem stana sie dla mnie przeszłościa. Nie poddawaj sie złemu walcz z nim każda modlitwa jest w stanie go pokonac… miaął w trakcie odmawiania silne napady lękowe ale one tak jak napisałam ustały tylko trzeba czasu. Najlepsze rzeczy dzieja sie w czasie Bożym:) Bardzo sie ciesze ze mogłam tym swoim swiadectwem Tobie czy komuś innemu pomoc;) Wytrwałości… Czytaj więcej »
Aneta
Gość

Twoje świadectwo ma moc! 🙂 Dziękuję! 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!