Szymon: O nieczystości i nadziei

Drugiego lipca tego roku podjąłem modlitwę w ramach Nowenny Pompejańskiej z prośbą o uwolnienie od grzechów nieczystości. Tak ustalony cel okazał się jednak celem zaledwie pośrednim.
Read More

Aneta: Mam przy sobie Największych Sprzymierzeńców

Musze to napisać. jestem po operacji radykalnej wyciecia narzadów rodnych...rak jajnika. Jeden z guzów zlosliwy stad zapadla decyzja o chemii. Dzis skonczylam druga chemię, dzis onkolog powiedziala ze markery wrociły do normy i dzis zaczynam drugą czesc nowenny...dziekczynną. Uwierzcie, ja czesto modlilam sie w chaosie, myliło mi sie, czasem nie chcialo sie ale modlilam sie. Nawet myslalam ze duzo wody uplynie zanim dotknie mnie moc Matki.
Read More

Agnieszka: Upragniona ciąża

Dokładnie rok temu dowiedziałam się, że mam endometriozę - chorobę, która m.in. często prowadzi do niepłodności. Zostałam zapisana w kolejkę na operację, miałam czekać na telefon ze szpitala, który niestety nie nadchodził. W międzyczasie choroba się nasilała, odczuwałam silne bóle przed i w trakcie miesiączek, ale najbardziej bolało to, że w dalszym ciągu bezskutecznie staraliśmy się o upragnione dziecko.
Read More

Monika: Dziękuję Ci Matko Różańca Świętego

Odmawiam trzecią nowennę, więc czas aby złożyć świadectwo...W zeszłym roku prosiłam Matkę Świętą aby postawiła na mojej drodze człowieka, który będzie chciał spędzić ze mną życie.
Read More

Mateusz: Bóg pomaga tym, którzy proszą wytrwale

Szczęść Boże. Moje świadectwo może być dziwne, ale pragnę się nim podzielić, bo czuję, że powinienem. Nie wierzyłem w siłę tej modlitwy. Miałem dość trudną sytuację i byłem przekonany, że nikt i nic nie zmieni niczego w moim życiu. Ale od początku…Przeczytaj Mateusz: Bóg pomaga tym, którzy proszą wytrwale
Read More

Karolina: łaska wiary i egzamin

Zaczęło się od rekolekcji w połowie sierpnia – wtedy doznałam po raz pierwszy w życiu tak cudownej łaski wiary. Od tego momentu zaczęłam porządkować swoje życie, zdałam sobie sprawę, że żyłam w grzechu choć Anioł Stróż cierpliwie czuwał. Wyjaśnię, że kilka miesięcy wcześniej przechodziłam przez ogromny stres – ważne egzaminy zawodowe, na które przygotowywałam się około pół roku, a były rezultatem kilku lat nauki w ogóle.

Części merytoryczne poszły bardzo dobrze, a jednak zabrakło jednego (!) punktu z części testowej… popadłam w rozpacz i depresję, dziś myślę, że gdybym wtedy zdała, to jest duże prawdopodobieństwo, że na tamte rekolekcje w sierpniu nie trafiłabym… a wynikło z tego moje nawrócenie. Nie zrozumcie mnie źle, nie byłam najgorszą grzesznicą, ale łaska wiary odmieniła wszystko. Nagle poczułam niesamowitą nadzieję, że ułożę sobie wszystko bez względu na losy odwołania od egzaminu. Dodatkowo po egzaminach nie mogłam znaleźć pracy (nadal szukam).

W międzyczasie wdałam się w związek bez przyszłości. Uporządkowałam to, wymagało to czasu i kilku spowiedzi. Poczułam się … szczęśliwa, mimo braku pracy i braku odpowiedzi na odwołanie. W międzyczasie mój Tato chory na nowotwór leżał w szpitalu, z podejrzeniem nowotworu w nowym miejscu – 3 tygodnie oczekiwania na wyniki histopatologii. I w ciągu tych trzech tygodni Matka Boska dawała mi wewnętrzny spokój i nadzieję. Modliłam się o zdrowie Taty koronką do Bożego Miłosierdza i modlitwą do św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych. Powiedziałam mu o Nowennie Pompejańskiej i rozpoczął także tą modlitwę.

Dwa dni temu okazało się, że zmiany nie są nowotworowe, w międzyczasie też okazało się, że w jednym miejscu nowotworu już nie ma, a drugie jest pod kontrolą i nie powiększa się. Chwała Bogu! Z kolei ja modlę się Nowenną Pompejańską o pracę, wynik mojego odwołania jest mocno z tym związany. Modlę się od 2 tygodni – dziś dowiedziałam się o pozytywnym wyniku odwołania!

Wielka jest siła wstawiennictwa Matki Boskiej! Nie znajduję słów aby wyrazić moją wdzięczność. Trwam w modlitwie o pracę, a tymczasem zawierzam planowi Bożemu i to chcę przekazać Wam: warto zawierzyć, że Bóg ma dla nas najlepszy plan. Mnie modlitwa Nowenną daje spokój wewnętrzny i nadzieję na lepsze jutro. Tym bardziej, że już doznałam w moim rozumieniu cudu. Wiara to niesamowita siła – dzięki Ci Boże. Dzięki Ci Najświętsza Panienko. Dzięki Ci św. Rito. Dzięki Ci Aniele Stróżu mój!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Karolina: łaska wiary i egzamin"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara2
Gość
Barbara2

Piękne świadectwo. Już wcześniej pisałam, że NP daje ogromną siłę do przetrwania ciężkich życiowych spraw, wyciąga z rozpaczy, depresji i daje ogromną nadzieję i spokój. Wszystkim, którzy nie mają znikąd pomocy, czują bezsens życia, pustkę i osamotnienie, mówię różaniec do ręki i na kolana. Ratunek przyjdzie przez Maryję !

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!