Justyna: wysłuchane prośby

Kilka dni temu rozpoczelam Nowennę Pompejańską, jest to dla mnie dosc ciezki czas, ale wierze, ze Maryja pomoze mi go przetrwac. Chcialam jednak podzielic sie z wami moim swiadectwem otrzymania laski i wysluchania mnie w prosbie, jaka kierowalam do Maryji w dniu 8 grudnia, kiedy to godzina 12 jest szczegolna godzina lask dla swiata. Prosilam wtedy Maryje o uzdrowienie a takze o znalezienie meza. Pol roku poźniej odbyl sie moj slub, a kuracja tym razem przyniosla efekty. Dziekuje Maryji ogromnie za jej milosc i serce.

2 myśli na temat „Justyna: wysłuchane prośby

  1. Justynko to chyba Duch Święty Cię natchnął, żeby nam przypomnieć o 8 grudnia 🙂 Tym bardziej, że w tym roku wypada w niedzielę. Będę pamiętać o Tobie w modlitwie.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!