Grażyna: ogromny spokój odzyskany po odmawianiu Nowenny Pompejańskiej

Jak zaczęłam odmawiać nowennę:
Na początku odmawiania nowenny miałam ogromne wątpliwości ,czy uda mi się przez 54 dni zmobilizować na tyle aby wytrwać… Ale udało się i bardzo mnie to cieszy. Po krótkiej przerwie zaczęłam następną nowennę i następną… Tak wiele intencji… Tęsknota za pielgrzymką do Sanktuarium w Pompejach i nieoczekiwane spełnienie tego marzenia. Coraz większy spokój wokół siebie. Dużo łatwiejsze dokonywanie wyborów, Matka Boża pomaga dostrzegać rzeczy w prostszy sposób niż poprzednio. Zawierzenie Królowej Różańca Świętego oraz oddanie swoich kłopotów i zmartwień, to coś czego poprzednio nie udało mi się doświadczyć. Teraz łatwiej mi uwierzyć , że nie jestem sama, że zawsze mogę liczyć na wsparcie „z góry”. Wszystkich zachęcam do podjęcia próby odmawiania Nowenny Pompejańskiej (dodając zawsze do swojej intencji: zgodnie z wolą Twoją Boże, bo przecież nieraz trudno przewidzieć co tak naprawdę dla nas będzie najlepsze). Serdecznie pozdrawiam i życzę wytrwałości: Grażyna

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij