Barbara: Odkąd zaczęłam odmawiać NP mąż zaczął odczuwać poprawę

Witam, pragnę złożyć świadectwo o NP, dziękując Matce Najświętszej, że wstawiła się za nami i obdarzyła nas wielkimi łaskami, wprost niewiarygodnymi... Przeczytaj Barbara: Odkąd zaczęłam odmawiać NP mąż zaczął odczuwać poprawę
Read More

Paulina: Matka Boża dała mi to, czego potrzebowało moje serce

Nowennę zaczełam odmawiać w intencji uzdrowienia wewnętrznego. To jest moja druga skończona nowenna. Pierwsza była w intencji innej niż ta, którą teraz odmawiam i dopiero później zrozumiałam, jakie łaski otrzymałam od Boga.
Read More

Kasia: Czasem czuje się jak w ochronnej bańce

To moje drugie świadectwo na tej stronie. Odmówiłam dotąd sześć nowenn. Właśnie rozpoczęłam siódmą. Moja historia z nowenną rozpoczęła się na początku 2015.
Read More

M: Z perspektywy czasu widzę zmiany

Witam wszystkich. To moje drugie świadectwo. Odmówiłam wiele nowenn pompejańskich. Większość z nich dotyczyła moich dzieci. Otrzymałam wiele łask od Maryi. Znalazłam dobrą pracę, mąż dostał podwyżkę w pracy.
Read More

W rękach Maryi: Nowenna pompejańska o dobrego męża

Moja historia nie zakończy się standardowym happy endem: „i żyli długo i szczęśliwie”. Będzie to świadectwo o tym, jak Nowenna Pompejańska uratowała mnie przed kolejnym życiowym błędem. Jestem kobietą czterdziestokilkuletnią, po tak zwanych przejściach, za sobą mam nieudane małżeństwo, a w sercu ogromne pragnienie spełnienia się w roli żony. Dużo czasu zajęło mi dojście do siebie po tamtych przeżyciach. Starałam się z całych sił trzymać się przykazań Bożych i kościelnych, zaczęłam więcej się modlić, częściej uczestniczyć w rekolekcjach, poddawać się kierownictwu duchowemu mądrych kapłanów. Odzyskałam względną równowagę i nawet potrafiłam powiedzieć o sobie, że jestem szczęśliwa. Jednak co jakiś czas pustka w moim sercu dawała o sobie znać potrzebą jej zapełnienia.
Read More

Grażyna: ogromny spokój odzyskany po odmawianiu Nowenny Pompejańskiej

Jak zaczęłam odmawiać nowennę:
Na początku odmawiania nowenny miałam ogromne wątpliwości ,czy uda mi się przez 54 dni zmobilizować na tyle aby wytrwać… Ale udało się i bardzo mnie to cieszy. Po krótkiej przerwie zaczęłam następną nowennę i następną… Tak wiele intencji… Tęsknota za pielgrzymką do Sanktuarium w Pompejach i nieoczekiwane spełnienie tego marzenia. Coraz większy spokój wokół siebie. Dużo łatwiejsze dokonywanie wyborów, Matka Boża pomaga dostrzegać rzeczy w prostszy sposób niż poprzednio. Zawierzenie Królowej Różańca Świętego oraz oddanie swoich kłopotów i zmartwień, to coś czego poprzednio nie udało mi się doświadczyć. Teraz łatwiej mi uwierzyć , że nie jestem sama, że zawsze mogę liczyć na wsparcie „z góry”. Wszystkich zachęcam do podjęcia próby odmawiania Nowenny Pompejańskiej (dodając zawsze do swojej intencji: zgodnie z wolą Twoją Boże, bo przecież nieraz trudno przewidzieć co tak naprawdę dla nas będzie najlepsze). Serdecznie pozdrawiam i życzę wytrwałości: Grażyna

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o