Kasia: Odwiedziłam koleżankę, która opowiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej.

Od roku z mężem staramy się o drugie dziecko. W maju poroniłam, w sierpniu byłam w ciąży pozamacicznej. Bardzo mocno to przeżyłam. Bałam się w ogóle podjąć kolejne starania. Odwiedziłam koleżankę, która opowiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Agnieszka: podczas tej nowenny zły szalał ze zdwojoną siłą

Cierpię bardzo, ale mam nadzieję, że to cierpienie posłuży do wyzwolenia mojego męża od wszelkiego zła za przyczyną Najświętszej Marii Panny.
Przeczytaj całość

Ela: Otrzymałam pracę

To byla moja kolejna nowenna - modlilam sie o otrzymanie konkretnej pracy, o ktora aplikowalam. Zostalam wysluchana i od polowy czerwca jestem zatrudniona. Serdeczne podziekowania skladam Matce Najswietszej i zachecam do odmawiania tej pieknej modlitwy.
Przeczytaj całość

Anna: Tuż przed ślubem dowiedziałam się, że będę miała poważne problemy z zajściem w ciążę

Chciałabym opowiedzieć o łasce, którą otrzymałam za wstawiennictwem Najświętszej Panienki. Zdarzyło się to wiele lat temu i nie słyszałam wówczas o Nowennie, ale wiedziałam i czułam żeby to właśnie Mateńkę prosić o łaskę. Tuż przed swoim ślubem dowiedziałam się, że będę miła poważne problemy z zajściem w ciążę. Miało mnie...
Przeczytaj całość

Ewa: Wybaczam Ci,Wybaczam…słowa samego Jezusa.

Poprzednie moje nowenny były zawsze intencji kogoś. Ta postanowiłam ofiarowac za sama siebie
Przeczytaj całość

Edyta: Spotkanie z ukochaną babcią

13 lat temu emigrowalam do U.S.A. I zaczelismy z mezem zalatwiac sprawy legalnego pobytu, droga to byla bardzo trudna i ciezka..Bardzo chcialam jechac do Polski ale nasza legalizacja przeciagala sie( wiec nie moglismy wyjechac do Polski) czasem grozilo nam ze wszystko sie zawali i skonczy bez powodzenia. Byl czas ze mialam depresjie z tego powodu ze nie moge pojechac do kochanego kraju i spodkac sie z blizkimi a zwlasza moja ukochana babcia.Postanowilam odmowic nowenne pompejanska.Blagalam Maryje zeby pozwolila mi sie spotkac z moja najukochansza babcia.

Po odmowieniu nowenny nie wydazylo sie od razu nic, ale przestalam sie martwic cala sprawa bo mialam poczucie ze oddalam ja Matce Boze ktora mi pomoze.Minely kolejne trzy lata babcia czula sie raz lepiej raz gozejale i tak swietnie jak na 90 pare lat.W tym roku nasza sprawa , bez zadnych problemow zakonczyla sie i wiosna pojechalam sie spodkac z moja 93 letnia babcia.

W nocy po pierwszym dniu nie moglam zasnac ze wzruszenia, bylam tak szczesliwa i tak Bogu Najwyzszemu wdzieczna ze pozwoli na to nasze ludzkie , ziemskie spotkanie.Wierze ze Matka Boska przyczynia sie do stanu zdrowia babci jak i pozytywnego zakonczenia naszych spraw emigracyjnych.Chwala Bogu za to. Jutro koncze juz trzecia nowenne w sprawie ktora przynosi mi wielki krzyz i cierpienie..staram sie nie poddawac w i miec nadzieje.

Po pierwszej nowennie w tej sprawie nie zostalam wysluchana. Jak do tej pory jest tylko cierpienie.Staramy sie od dziecko od dluzszego czasu, ale mimo wielu modlitw i wielu prosb zaniesionych do Boga przezylam 3 poronienia.Wierze jednak ze Maryja nie zostawi mnie z krwawiacym sercem i bolem , ze wyslucha…ze musze cierpliwie prosic i czekac…

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Edyta: Spotkanie z ukochaną babcią"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Polecam Pani słuchać transmisji i retransmisji Mszy z modlitwą o uzdrowienie na http://mimj.pl/ (3. sobota miesiąca) a także http://www.odnowa.jezuici.pl/ (ostatni poniedziałek i niedziela miesiąca), podczas których jest wiele darów od Pana Jezusa dla małżeństwo nie mogących doczekać się na dziecko. Proszę UFAĆ.

agnieszka
Gość
agnieszka

potwierdzam .na tych mszach nawet sluchanych przez internet dzieja sie cuda.wiele bezplodnych par zachodzi w ciaze,wielu ludzi doznaje uzdrowienia.ja rowniez to przezylam:)

Ala
Gość

Nie znam Twojego przypadku, ale za to znam mnóstwo kobiet nie mogących mieć dzieci, bo zepsuły sobie organizm wiele lat stosując antykoncepcję. Jednym się wtedy udaje, innym nie. Takie mam też koleżanki, nawet młode, ale środki antykoncepcyjne stosowały już bardzo wcześnie. Dwóm z nich pomogło in vitro i tak to wygląda najczęściej. zakładam, że na tym portalu takie przypadki nie mają miejsca i jest to jedynie ciężkie doświadczenie życiowe, nie zawinione, na które wytrwała modlitwa i wiara pomaga.

teresa
Gość
teresa
Edytko, bardzo mnie poruszyło Twoje świadectwo. Ja też modliłam się nowenną pompejańską o możliwość spotkania się z chorą babcią, jeszcze przed śmiercią, i zostałam wysłuchana! 😉 Jest jeden święty, który wyprasza wielu parom małżeńskim narodziny dziecka, jest to św. JAN PAWEŁ II. Istnieje wiele świadectw na ten temat. Drugą rzeczą, którą mogę Ci polecić, jest odwiedzenie kliniki naprotechnologii NaProMedica w Białymstoku, w której leczone są pary małżeńskie i ich problemy z płodnością (podobne kliniki są w Licheniu i chyba w Gdańsku). Zostaniesz tam właściwie przyjęta, zrozumiana i zdiagnozowana (co przeszkadza temu, abyś była mamą, jakie schorzenie), a potem leczona. Klinikę… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!