Iwona: Odnalezienie brata

Szczęść Boże Wszystkim modlącycm się mniej i więcej :) Jestem w 28 dniu nowenny., odmawiam drugi raz w życiu. Chciałabym podzielić się z Wami świadectwem i wielka łaską, którą Matka Boża obdarowała mojego barta i naszą rodzinę. Brat zaginął za granicą. Nie było żadnego śladu. Sprawa została zgłoszona policji polskiej i zagranicznej, niestety pozostawała bez odzewu.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Modlitwa w intencji uwolnienia od wszelkiego zła mojej rodziny

Postanowiłam szukać dalej pomocy przypadkowo w internecie pojawił się napis Nowenna Pompejańska zaczęłam czytać przejżałam wszystkie świadectwa które były
Przeczytaj całość

Eliza: Modlitwa o dom

Wiele razy próbowałam zacząć nowennę ,ale nie udawało mi się jej skończyć.Obecnie odmawiam nowennę a właściwie za kilka dni już kończę. Widzę jak przez ten czas Maryja i Dobry Bóg opiekują się mną i całą rodziną. Właśnie jestem na urlopie macierzyńskim ,bo w lutym urodziłam drugiego syna. Modle się do Boga i Maryi aby nam pomogli. Nie mam szans na powrót do pracy, wynajmujemy mieszkanie, mąż tylko pracuje,a ja dostaje jeszcze zasiłek ale to już nie długo. Mąż bardzo się martwi bo nie wiemy co dalej, Kiedy skończą się pieniądze z zasiłku to nie damy rady żyć o jednej pensji. Zawsze marzyłam o tym aby moje dzieci miały matkę w domu.
Przeczytaj całość

Bernadeta: Łaski dla syna i jego rodziny

Nowennę pompejańską odmówiłam kilka razy: prosiłam o dobrą pracę dla syna i niedługo trzeba było czekać - syn pracuje, jest zadowolony. Następną nowennę odmówiłam z prośbą o zdrowie dla syna, tzn. żeby choroba nie powróciła z którą zmagał się przez parę lat - ze zdrowiem nie ma problemy.
Przeczytaj całość

Joanna: Pozdrowienie Anielskie

1. listopada rozpoczęłam drugą NP - w intencji ustrzeżenia od ciężkich i niewyleczalnych chorób mnie i moich bliskich. Dziś akurat byłam u lekarza w pewnej niepokojącej mnie sprawie. Jednak lekarz nie był zaniepokojony a moje obawy były niepotrzebne. Szczęśliwa wyszłam i ruszyłam do samochodu, żeby wrócić do domu.
Przeczytaj całość

Dorota: Chorwacja

Składam świadectwo o tym, jak Matka Boża z Pompejów uratowała moja koleżankę z pracy przed życiową ruiną, jaką jest utrata pracy. Moja koleżanka pochodzi z Chorwacji i jest osobą bardzo wierzącą. Jak większość z nas, też wyjechała w poszukiwaniu pracy na Zachód. Pracuje już bardzo długo jako pielęgniarka w szpitalu, w którym zaraziła się trudną do wyleczenia bakterią. Groziło jej to zwolnieniem z pracy, gdyż przełożeni nie chcieli brać żadnej odpowiedzialności za to, bo – jak to zwykle bywa – wiąże się to zwykle z dużymi kosztami. Zebrała się komisja i miała zdecydować o jej życiu. Tak całkiem lekko i bezboleśnie powiedziano jej, że jak chce, to może przecież pracować jako sprzedawca albo cos innego. Niko­go to nie obchodziło i nikt się jej lo­sem tak bardzo nie przejął, mimo że ma rodzinę i musi ją utrzymać.

Sprawa była już na „ostrzu noża”. Było bardzo źle do tej chwili, aż do dzieła wkroczyła Matka Boża z Pompejów. Opowiedziałam mojej koleżance o nowennie pompejańskiej, której nie znała. Nie wiedziała nawet, jak wygląda obraz Matki Bożej Pompejańskiej, więc zaczęłyśmy szukać na chorwackich stronach tej nowenny, ale nie mogłyśmy znaleźć. Aż nagle ukazał się nam obraz Matki Bożej Pompejańskiej, który znajduje się w kościele parafialnym w rodzinnej wsi mojej koleżanki. W tej wsi, z której musiała emigrować, żeby znaleźć pracę.

W tej chwili krzyknęła ze zdumienia i mówi: „To jest w naszym kościele! Przecież znam ten obraz od dawna! To jest u mnie, w naszej wsi i nawet mój brat pomagał przy odnawianiu tego reliefu!”.

Ten kościółek nosi nazwę kraljice svete krunice czyli „Królowej Rożańca Świętego” i największe święto obchodzone w tej parafii przypada na 7 paździenika, czyli święto Królowej Rożanca Świętego.

Niestety nowenny po chorwacku nie mogłyśmy znaleźć, ale znalazłyśmy po niemiecku i jeszcze przed tym, zanim zaczęła nowennę, komisja ustaliła, że może nadal wykonywać swój zawód. Nie została zwolniona z pracy!

Matka Boża wie, że wykonuje ona ten zawód naprawdę z sercem i po tylu latach w tak ciężkiej pracy nie wpadła w rutynę. Jest takim wspaniałym, dobrym człowiekiem, że w naszych czasach trudno o takich ludzi. Dlatego bardzo, bardzo chciałam podziękować naszej Mamie z nieba za ten ratunek, bo w czasach takiego bezrobocia, jakie dziś panuje, to jest wielkie szczęście mieć pracę, a poza tym jak można zrezygnować z pracy, którą się po prostu kocha, ma się już wieloletnie doświadczenie, co jest w tym zawodzie tak bardzo ważne?

Dziękuję jeszcze raz, także w imieniu mojej koleżanki.

Królowa Różańca Świętego – czasopismo o różańcu – numer 3
KRŚ – Czasopismo o różańcu

 

Świadectwo ukazało się w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” – poświęconemu różańcowi i nowennie pompejańskiej.

Odwiedź stronę naszego kwartalnika!

Zobacz też w naszym sklepiku.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!