Marta: Świadectwo

Odmówiłam już cztery nowenny pompejańskie. Zaczęłam we wrześniu 2012r.
W pierwszej modliłam się o powrót ukochanego, niestety nie zostałam wysłuchana w tej sprawie. W drugiej i trzeciej o zdrowie w rodzinie i ułożenie się spraw, które nie wyglądały za dobrze. W ostatniej modliłam się o to aby Mateńka pomogła mi znaleźć moją drugą połówkę.
Zawsze odmawianie nowenny powodowało spokój wewnętrzny, nie miałam takich zawirowań o jakich piszą inni. Otrzymałam wiele łask o które sie ni modliłam. Podczas pierwszej nowenny zostałam nagrodzona w pracy – choć bardzo się starałam, dużo wskazywało na to że zostanę zwolniona – a Mateńka spowodowała że mnie doceniono, niewiarygodne! Podczas odmawiania ostatniej nowenny poznałam nowe osoby, i nie wiem czy coś z tego będzie to wierze głęboko, że to jest znak od Królowej Różańca że jeszcze nie wszystko stracone i że jeszcze ułożę sobie szczęśliwie życie.
Niewiarygodne jest to, że tyle próśb i każda wcześniej czy później jest zauważana i rozwiązywana w sposób najlepszy z możliwych.
Polecam bardzo serdecznie Nowennę pompejańską!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!