Darek: Zawierzenie Maryi

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się z czasopisma Miłujcie się,jednak odkładałem myśl o tym aby ją rozpocząć.Od kilkunastu lat choruje psychicznie.Moja choroba jest dość ciężka więc niemogę tez funkcjonować normalnie jak zdrowy człowiek.Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać jakieś pół roku temu,dzisiaj kończę już 3 nowenne.Ta nowenna jest niesamowita.Przeczytaj Darek: Zawierzenie Maryi
Przeczytaj całość

Lucyna: Matka Boża obdarzyła mnie spokojem i nadzieją

od kilku lat w moim życiu działo się źle, moje małżeństwo się rozpadło,stopniowo oddalaliśmy się od siebie, aż staliśmy się sobie obcy. W styczniu postanowiliśmy się rozstać.Teraz wiem, że zabrakło Boga w naszym życiu. nie zaprosiliśmy go do naszego domu.Co prawda chodziliśmy do kościoła w każdą niedzielę, ale nie żyliśmy sławami Jezusa.
Przeczytaj całość

Aga: Cudowna moc Nowenny Pompejańskiej

Jestem bardzo wdzięczna Matce Boskiej za pomoc jaką mi okazała i wierzę że ciągle będzie mi pomagać a ja ciągle będę się do Niej modlić bo naprawdę warto.Różaniec już na zawsze pozostanie ze mną a Maryja już zawsze będzie moją najlepszą matką i przyjaciółką.
Przeczytaj całość

Natalia: łaska dla męża

witam! chciałabym podzielić się moim świadectwem i cudu jakiego dokonała Mateńka w naszym życiu. Jako młode małżeństwo przeżywaliśmy wiele burzliwych chwil...miałam tego dosyć, czasami blisko było nawet rozstania tak naprawdę wbrew sobie...bo bardzo się kochamy. Źle się działo ciągłe pyskówki obrażanie się wzajemnie. Szukałam ratunku dla mojego małżeństwa. W końcu...
Przeczytaj całość

Patrycja: Moje małżeństwo przeżywało bardzo poważny kryzys

Chciałabym podzielić się z wszystkimi łaską jaka została udzielona mojej rodzinie za wstawiennictwem Naszej Najdroższej Matki.Jak sama nazwa wskazuje Nowenna Pompejańska to nowenna nie do odprarcia i tak jest naprawdę.Matka Boska wysłuchuje każdej naszej intencji. Moje małżeństwo przeżywało bardzo poważny kryzys nie chcę opisywać szczegółów bo są bardzo bolesne, ale...
Przeczytaj całość

Klaudia: Guz okazał się zupełnie niegroźny

O nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od mojego chłopaka i jego kolegi, którym zwierzałam się z moich problemów. U mojej mamy podejrzewano nowotwór złośliwy (mięsak). Właściwie to pozostawało określenie jego rodzaju, bo lekarz od razu wykluczył możliwość „łagodnej” zmiany. W dniu kiedy mama pojechała na badania i wykonanie rezonansu magnetycznego, ja rozpoczęłam nowennę.

Właściwie od momentu, gdy wypowiedziałam pierwsze słowa, nie mogłam powstrzymać łez. Czułam rozpacz, jednak mocno wierzyłam że moja modlitwa zostanie wysłuchana… I tak też się stało. Okazało się że pierwszy lekarz się mylił. Guz okazał się zupełnie niegroźny. Nie ma nawet konieczności usuwania go. Poza tym mama stała się osobą o wiele spokojniejszą niż dawniej. Mam wrażenie że jest o wiele szczęśliwsza. Dziękuję Bogu i Matce Bożej za wszelkie łaski.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Klaudia: Guz okazał się zupełnie niegroźny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość

Wspaniałe świadectwo dodaję nadzieji. Oby rózaniec towrzyszył Pani już zawsze.

justyna
Gość
justyna

Mam nadzieję, że moja mamusia także wyzdrowieje!

Regina Wardrcka
Gość
Regina Wardrcka

Proszę o modlitwę za moja mame Hanie żeby zdała prawo jazdy aby matka boska miała ja w opiece

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!