Iza: przemiana wewnętrzna

Pierwsza NP za zdrowie osoby z rodziny, ta osoba nie jest jeszcze zdrowa, ale wierzę, że będzie w odpowiednim czasie. Otrzymałam mnóstwo łask, mianowicie: spokój na modlitwie, chęć odmawiania jeszcze więcej modlitw, zmianę postrzegania niektórych spraw, sporo spraw zaczęło się wreszcie układać, mimo że wcześniej szły opornie, albo wcale. Maryja tak organizowała czas, że na modlitwę zawsze znalazłam czas, nawet w pracy 🙂
Przeszkody na modlitwie też były m.in. w postaci osób, które akurat czegoś chciały, dziwne sny, bezsenność, rozdrażnienie, kłótnie, fixowalam bez powodu, zerwane różańce, a  przede wszystkim pod koniec odmawiania NP, zapewne zły nie chciał abym ją ukończyła.
Drugą NP za własne zdrowie ogólne , a nie za konkretną dolegliwość (a jest ich kilka) i czuję się lepiej.
A dziś kończąc 2 NP jednocześnie zaczęłam 3 NP w intencji znalezienia miłości, choć czuję potrzebę odmawiania tej modlitwy za osoby bliskie, odmawiam we własnej potrzebie.
Warto odmawiać różaniec do Maryi, modlitwa która uzależnia w pozytywny sposób 🙂 gdyż kończąc jedną już chcę następną odmawiać.
Wierzę w opiekę Maryi!
Polecam całym sercem, to wspaniała modlitwa, a Maryja będzie Was miała
w swojej opiece!
A dziś sen, że dzielę się NP z pewną kobietą, której mąż jest poważnie chory, myślę ,że to znak abym się podzieliła świadectwem z którym tak długo zwlekałam.

2 myśli na temat „Iza: przemiana wewnętrzna

  1. a ja odmawiam pierwsze dni części dziekczynnej, zaczyna brakować mi czasu, odkładam modlitwę przez cały dzień, czuję w sercu jakby „mniejszy zapał” niż w części błagalnej, nie wiem co sie dzieje….

    • To prawda spokój wewnętrzny na pewno:)ja skończyłam 2NP końcem sierpnia wytrzumałam tylko do 12 września bez jej odmawiania zaczęłam 3 wczoraj nie da się po prostu bez tej modlitwy jak raz się zacznie nie można już przestać wczoraj zaczęłam a dziś już znów”fruwam” nad ziemią moje serce przepełnia entuzjazm:01 została wysłuchana w 100procentach 2 to okaże się za 3 dni:):)ale jestem przekonana, że tak:):):)

A Ty co o tym myślisz? Napisz!