Hanka: problemy z pracą

To już moje drugie świadectwo dotyczące Nowenny Pompejańskiej. Odmawiam ją, z jedną dłuższą przerwą, od września ubiegłego roku. Dwie z intencji zostały wysłuchane w – nazwałabym to – dosłowny sposób (chodziło o pozostanie na zwolnieniu lekarskim, które sprawdzał ZUS i o niewypadanie włosów; naprawdę bałam się, że wyłysieję!). Natomiast inna z intencji – problem z pracą, został znacznie stonowany. Nie znalazłam wprawdzie nowego zajęcia, ale pojawiło się rozwiązanie w starej pracy, takie, które pozwoli mi przetrwać do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego. Nie mam jeszcze jasności co do pierwszej z intencji (to z jej powodu zaczęłam odmawiać Nowennę), w której zdawałam się na wolę Bożą, ale mocno wierzę, że przy wstawiennictwie Matki Różańcowej  „Bóg może uczynić nieskończenie więcej niż prosimy czy rozumiemy”!!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!