Daria: dziękuję

Nie wiem jak mam się odwdzięczyć Bogu i Matce Bożej za wszystkie łaski które otrzymałam…wokół mnie zdarzyło się tyle niesamowitych rzeczy…oczywiście te kuszenie w snach to chyba już tradycja złego kiedy ktoś rozpoczyna nowennę prosiłam o łaskę o której rozwiązaniu być może nigdy się nie dowiem ale to dobrze w tym przypadku…w czasie odmawiania nowenny zrozumiałam na nowo co tak naprawdę liczy się w życiu i nawet te złe doświadczenia spowodowały ze doceniłam jeszcze raz na nowo swoje życie i powoli wychodzę z depresji i stanów lękowych o czym przed nowenną mogłam pomarzyć…Jezu ufam Tobie!całym sercem i duszą!

Uzdrowiona: Cud Uzdrowienia

Maryja czyni cuda! Pragnę podzielić się z Wami moją historią, aby dać świadectwo temu, że Maryja naprawdę nie opuszcza swoich czcicieli, którzy wielbią ją poprzez modlitwę różańcową, i obdarowuje wieloma łaskami, o które nawet nie proszą!Przeczytaj Uzdrowiona: Cud Uzdrowienia
Przeczytaj

Katarzyna: Pomoc dla koleżanki

Dziękuję Ci Matko, że wzięłaś ją w swoją opiekę.
Przeczytaj

Mateusz: matura

Piszę to świadectwo, ponieważ czuję się zobowiązany względem Matki Bożej, ponieważ ona mi pomogła razem z Panem Jezusem otrzymałem od nich dużo łask i rzeczy, które wcześniej były, wydawały się dla mnie niemożliwe stały się możliwe. W internecie znalazłem modlitwę , która nazywa się Nowenna Pompejańska. Na początku było zniechęcenie,...
Przeczytaj

D: Opieka Matki Najświętszej

Na nowennę pompejańską natknęłam się w ubiegłym roku w internecie, jakiś czas po tym, gdy dowiedziałam się, że choruję na na raka piersi. Kilka tygodni mierzyłam się z wyzwaniem, jakim jest odmawianie tej modlitwy. Wydawało mi się – jak i wielu innym – że nie będę w stanie co dzień tyle się modlić na różańcu. Zmotywowała mnie data 15 sierpnia – rozpoczęcie nowenny w święto Wniebowzięcia i zakończenie jej na święto Królowej Różańca Świętego – 7 października. Do dziś odmówiłam już 3 nowenny, wszystkie w intencji powrotu do zdrowia.
Przeczytaj

Wiola: Tak jakby Maryja sama pomagała mi w tej modlitwie, jakbym miała ją odmówić. Kochana!

Szczęść Boże! Właśnie jestem w trakcie trzeciej nowenny (właściwe czwartej, ale nie udało mi się jednej skończyć). Piszę, by zostawić tu Świadectwo cudownego działania Matki Bożej, którą pokochałam dzięki tej nowennie. Miła stała się mi też modlitwa różańcowa. Pierwsza nowenna była za mojego męża i jego uzdrowienie z choroby. Znienacka zachorował na...
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Barbara Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Piękne świadectwo, wiem o czym piszesz. Ja przez pół roku bezskutecznie leczyłam się i brałam różne lekarstwa na te choroby a dzięki NP, którą odmówiłam 2 razy w innych intencjach, uspokoiłam się tak nieprawdopodobnie, że trudno to nawet opisać. Nie biorę żadnych lekarstw, choć problemy, które powodowały ten stan nie zniknęły. Po prostu NP daje taki spokój i wyciszenie, działa w naszej duszy cuda. Powróciła mi nadzieja i spokój, którego nie miałam od bardzo, bardzo dawna. Choć intencje się jeszcze nie spełniły, to moje życie zmieniło się bardzo. I choć zło szleje wokół mnie, to czuję się jak schowana pod… Czytaj więcej »