świadectwo Anny

Z całą mocą potwierdzam skuteczność odmawiania nowenny Pompejańskiej.Byłam załamana sytuacją mojego syna, który wyjechał z żoną za granicę.Miało być wszystko dobrze, a problemy zaczęły się lawinowo piętrzyć.Oboje byli zdesperowani i skłonni do powrotu. Zaczęłam odmawiać rozpaczliwie właśnie Nowennę Pompejańską. W 16 dniu odmawiania otrzymałam wiadomość, że to co do tej...
Przeczytaj całość

Monika: nie wyobrażam sobie już dnia bez nowenny

Mimo iż moje prośby do końca nie zostały wysłuchane ja modlę się nadal. W poniedziałek zaczęłam już 4 raz odmawiać nowennę i będę nadal. Dzięki niej czuję spokój w sercu, mam więcej cierpliwości i nie wyobrażam sobie już dnia bez nowenny.Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!
Przeczytaj całość

Kasia: Modlitwa, która zmienia życie.

Wszystko co działo i w dalszym ciągu dzieje się jest ułożone jak najwspanialsza kompozycja w której każdy element pasuje do siebie idealnie. Nie widać tego na pierwszy rzut oka.
Przeczytaj całość

Ewelina: Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia

Witam serdecznie wszystkich czytelników. Odmawiałam Nowennę Pompejańską dwa razy. Pierwsza intencja co prawda jeszcze nie została wysłuchana, ale wierzę, że Pan Bóg da mi tę łaskę, wtedy, kiedy będę jej najbardziej potrzebować. W końcu dla naszego Ojca czas nie istnieje. Przeczytaj Ewelina: Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia
Przeczytaj całość

Gosia: Wsparcie podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Matko Boża Królowo Różańca Świętego nadszedł czas aby podziękować Tobie za dar otrzymania pracy przez mojego syna. Pierwszą nowennę pompejańską rozpoczęłam w lipcu 2016 roku, kiedy to mój syn zwolnił się z pracy i wyjechał w głąb kraju.
Przeczytaj całość

Andrzej: świadectwo

Ukończyłem pierwszą Nowennę pompejańską, z intencją chyba dość popularną – czyli sercową. Jak na razie niestety nie została wysłuchana, ale i bez niej zawdzięczam Maryi wiele: przemianę mojego życia. Z „letniego” stałem się człowiekiem skierowanym bardziej ku Bogu. Teraz rozumiem, że może to nie ta osoba, której szukam 🙂 Więc jedna z następnych nowenn będzie w intencji odnalezienia „tej właściwej” osoby i wypełnieniu woli Najwyższego.
Proszę Was tylko o westchnienie do Boga w mojej intencji.
Pozdrawiam!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

11 komentarzy do "Andrzej: świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Diana
Gość

Powodzenia na pewno Bóg Cie wynagrodzi:-)

Edyta
Gość

To budujące, że mężczyźni też modlą się w takich intencjach!!

Pati
Gość

mnie też w tych intencjach nie wysłuchano za to otrzymałam inne łaski które mnie uradowały.Dziękuję za to świadectwo i za intencję która mi podsunąłeś na następną pompejańską:)pozdrawiam

Magdalena
Gość
Magdalena

Andrzeju czekaj i ufaj.Miłość po pierwsze jest cierpliwością.Piękne jest to,że zaufałeś Matce Bożej.Ona Cię poprowadzi.Też zmówiłam nowenny i czekam na rozjaśnienie i szansę …Ach,wiesz wierzę każda modlitwa jest wysłuchaną.Ale czasem Bóg nie chce dać nam tylko jednego drzewa ale cały las.I tu trzeba nam wierzyć w ciemnościach ufając Jego rozrzutności i mądrości,z którą nie zawsze łatwo jest się zgodzić.Życzę Tobie kobiety ,która będzie najpiękniejszą ścieżką zmierzania ku Niebu.Bądź szczęśliwy!Pozdrawiam

edyta
Gość
ja odnawiam nowenne od miesiąca w sprawie sercowej mam 33 lata przez 6 lat byłam w związku mój były partner mnie zostawił bo zaczełam stawiać warunki dość już tego chciałam żebyśmy sie starali o mieszkanie i o dziecko …. przeszłam zabieg żeby mogła zajść w ciąże a on mnie zostawił chęć zostania matka jest tak duża że nie mogę z tym sobie poradzić mój tak zwany dół się pogłębia nie mogę sobie z tym uczucie poradzić myślałam że pójdzie po rozum do głowy i wróci do mnie ….ze wyjdzie na moje a ty nic od pięciu miesięcy regularnie sie modle… Czytaj więcej »
Weronika
Gość
Weronika

Zacznij swój dom budować na skale, nie na piasku, to się nie zawali. Módl się do Ducha Świętego i nie przerywaj NP. Na pewno Matka Boża Ci pomoże. Edytko, pomodlę się w Twojej intencji.

Daniel
Gość
Daniel
Andrzeju, każda forma modlitwy jest Nam wynagradzana. Dzięki tej nowennie uspokoiłeś się i zrozumiałeś, że może ta osoba nie jest tą właściwą. Wcześniej napewno byłeś ślepo zakochany i nie dostrzegałeś wad ani tego jak ta dziewczyna Cię traktuje. Słusznie, że planujesz drugą nowennę podjąć w intencji tej właściwej osoby. Może jest niedaleko Ciebie ? Może musisz cierpliwie czekać, napewno po takiej dawce modlitwy, przemyśleń i cierpień wielu błędów z przeszłości wyprzesz się i ten następny związek będzie szczęśliwszy i obyś związał się z właściwą osobą na całe życie. W życiu nikt nie jest pewnego i choć stracisz ostatnią nadzieję, to… Czytaj więcej »
edyta
Gość
dzieki Daniel za słowa wsparcia … przydały mi się najgorsze jest to że ja uważam że przegrałam swoje życie jest mi ciężko a co do przyjaciół to mam takie grono i jestem za nich strasznie wdzięczna i za moja rodzinę bo teraz dla nich żyje nie dla siebie …. jestem osobą niecierpliwą niestety i to jest moja wada … moje największym marzeniem jest mieć własna rodzinę jestem domatorką nie chodzę na dyskoteki bo nie lubię a co do domówek to wszyscy moi znajomi są zajęci lub po ślubie … i nie ma możliwości poznania kogoś …. mieszkam tez w małej… Czytaj więcej »
Daniel
Gość
Daniel
Edyto, napewno mała wioska, przyjaciele pozajmowani to wszystko są poważne przeszkody w tym, żeby samemu znaleźć szczęście. Wiek też robi swoje, napewno pracujesz i sporo aktywności temu poświęcasz… Niektórzy mają często autostradę wybrukowaną do szczęścia i miłości… inni to z siebie muszą dawać 200% i nawet więcej i dalej nic. Dlatego sugeruje sporządzić jakiś plan na siebie, masz jakieś przemyślenia przez cierpienie, widzisz swoje błędy. Jesteś w zamkniętej społeczności, ale może np. jakiś kurs dokształcający jest dla Ciebie szansą, napewno niedaleko siebie masz jakieś miasteczko, miasto (do 30-40 km) do którego można dojechać i tam np. uczestniczyć w zajęciach fitnesu,… Czytaj więcej »
edyta
Gość
Cześć Daniel wiesz mój były zostawił mnie dwa lata temu i zaczęłam o siebie dbać i dodatkową pracę … zobaczył ze się zmieniłam i dla tego do mnie wrócił wiesz … z resztą zawsze mnie zostawił przez te sześć lat ale bardzo go kochałam i dalej coś do nie go czuje … wiesz dla miłości człowiek jest w stanie zrobić wszystko i wszystko wybaczyć….już mija pięć miesięcy i się do mnie nie odzywa wiesz ale wiara czyni cuda … co mam zrobić zostało mi tylko żyć … wiesz bardzo nie lubię swojego życia … każdy poznany mężczyzna kojarzy mi się… Czytaj więcej »
Daniel
Gość
Daniel
Edyto, widzisz były powroty 🙂 a historia lubi się powtarzać. Jestem zaangażowany też w Twoją historię, bo szkoda mi jest bardzo osób, które naprawdę są bardzo zaangażowane w związek i pomimo wszystko muszą walczyć o siebie o ukochaną osobę. Mądry Polak po szkodzie, może ktoś musi upaść na dno by zrozumieć jak wspaniała osoba na niego czeka? Ale taka rada od serca… im z większym dystansem podejdziesz do Niego i swojej sprawy tym lepiej dla Was…Patrz na swoje życie przez pryzmat przyszłości a nie rozpamiętuj przeszłości. Przeszłości już nie zmienisz masz szansę natomiast wpłynąć na swoją przyszłość :-). Modlitwa daje… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!