M: Mająca głęboką nadzieje!

A ja gdy skończę moją Nowenne mam nadzieje że w niej wytrwam ponieważ przez ostatnie dni będę ją odmawiać podczas Świąt w co wierze że będzie miała jeszcze większą Moc. Napisze szczegółowo jaką miałam prośbę i dalsze moje świadectwo jeżeli będziecie zainteresowani
Przeczytaj całość

Aneta: niesamowity dar spokoju

Niedawno zakończyłam odmawianie kolejnej szóstej NP. Wszystkie zostały wysłuchane przez Matkę Bożą, niektóre szybciej, a efekty jednej zaczynam dostrzegać dopiero teraz, po kilku latach.
Przeczytaj całość

Sara: Ufność i cierpliwość niezbędne!

Kilka dni temu skończyłam pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Wcześniej nie byłam fanką różańca, chociaż wiedziałam, że modlitwa różańcowa czyni cuda. Sama miałam jednak problem z zatopieniem się w modlitwie.... Pan Bóg był dla mnie cierpliwy i dopuszczając różne wydarzenia w moim życiu, powoli, delikatnie, coraz bardziej kierował mnie ku sobie...
Przeczytaj całość

Joachim: Otrzymane Łaski

Lask jest tak duzo ze nie sposob wszystkie pamietac.Sila rozanca jest tak duza ze ja sam nie jestem w stanie ogarnac tego.Matko Boska Pompejanska dziekuje ci za wszystkie Laski.
Przeczytaj całość

Elżbieta: udało mi się wytrwać, bez wątpienia, za pomocą Matki Różańcowej

JESTEM W TRAKCIE DRUGIEJ NOWENNY POMPEJAŃSKIEJ. PODCZAS ODMAWIANIA PIERWSZEJ MIAŁAM WIELE CHWIL ZWĄTPIENIA I ZNIECHĘCENIA, WRĘCZ DZIAŁY SIĘ RZECZY JAKBY NA PRZEKÓR MOJEJ INTENCJI. Z CZASEM ZACZĘŁAM ODCZUWAĆ TAKI WEWNĘTRZNY SPOKÓJ I UDAŁO MI SIĘ WYTRWAĆ / BEZ WĄTPIENIA ZA POMOCĄ MATKI RÓŻAŃCOWEJ /.Przeczytaj Elżbieta: udało mi się wytrwać, bez...
Przeczytaj całość

Urszula: praca w odpowiednim czasie

W moim życiu przyszedł czas na zmiany, więc chciałam się szczególnie poddać Bożemu prowadzeniu. W tym czasie z różnych źródeł dotarła do mnie informacja o Nowennie Pompejańskiej. Skorzystałam z tych znaków i rozpoczęłam modlitwę w intencji rozeznania mojej drogi zawodowej i jej realizacji w odpowiednim czasie, aby dobrze pogodzić ją z życiem rodzinnym. Mamy 2-letniego synka i chcemy dla niego rodzeństwo. Oprócz tego chciałam się realizować zawodowo i złapać trochę oddechu przed następną ciążą. Według mnie dobrym rozwiązaniem było znalezienie pracy na jakiś czas, aby „nie wypaść” z rynku pracy na wiele lat a potem staranie się o rodzeństwo dla naszego synka. Pozostawiłam jednak ostateczną dyspozycję Bogu, prosząc za wstawiennictwem Maryi o pracę w „odpowiednim” czasie, czyli najlepszym dla wszystkich członków naszej rodziny.

I stało się:) Pracuję w zawodzie po natychmiastowej odpowiedzi na moje cv; synek jest zadowolony, bo mama jest szczęśliwa i ma więcej cierpliwości; mąż zauważył moją przemianę i niedługo przyjdzie czas na realizację naszych planów rodzinnych.

Choć nie była to dla mnie łatwa modlitwa, to Maryja uprosiła bardzo dużo. W moim życiu, od kiedy powierzyłam swoje życie Bogu, cały czas aktualne jest zdanie: „Szukajcie wpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam przydane.” Tak też stało się i teraz.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Urszula: praca w odpowiednim czasie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Tylko kiedy ten czas przyjdzie…?

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Do niektórych „ten czas” nie przychodzi i nie przyjdzie.

Aneta
Gość

Mam nadzieję, że jednak przyjdzie, bo proszenie o łaskę pracy chyba nie jest czymś niegodnym.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Nie jest czymś niegodnym, ale nie każdy na łaskę zasłużył, niestety.

Aneta
Gość

Porozmawiam ze spowiednikiem, czym sobie na tę łaskę nie zasłużyłam.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

On Ci powie, że to nie tak, u Boga nie musisz zasłużyć itd. Masz być cierpliwa, pokorna itd… a doczekasz się.

Aneta
Gość

Dlatego mam nadzieję, że moja modlitwa zostanie wysłuchana i dostąpię łaski znalezienia pracy.

adam
Gość

Jezus powiedział: „Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości” (J 10,10), obfitość to nie bezrobocie. Rada dla was dziewczyny: nauczcie się modlić Pismem Św., Bóg jest wierny swojemu Słowu, gdy już nie wyrabiam to czytam Jego Słowo, UWIERZCIE, że Bóg naprawdę spełnia swoje obietnice.
polecam : https://www.youtube.com/watch?v=-XyuGHyA9uQ , to kazanie odmieniło moje myślenie

Aneta
Gość

Dziękuję za link.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!