Ela: Różaniec pompejański – obrona przed problemami

Witam wszystkich odprawiających nowennę i tych,którzy ciągle się wahają.Odmówiłam od stycznia trzy nowenny.Dwie były w intencji uwolnienia od nałogu pijaństwa mojego mężą.Trzecia o poprawę sytuacji finansowej.Mój mąż nie dośc,że nie zaprzestał picia,to nadużywał alkoholu z podwójną siłąPrzeczytaj Ela: Różaniec pompejański – obrona przed problemami
Read More

Agnieszka: lekarze mówili że to cud

Wyniki się poprawiały i ostatecznie okazało się że jest zdrowy.
Read More

Małgorzata: praca

Chciałbym złożyć świadectwo – Matka Boża wysłuchała moją modlitwę i otrzymałam pracę, o którą prosiłam w nowennie pompejańskiej. Odmawiałam ją dwa razy; drugą skończyłam 11 października, a wczoraj, 23 października, otrzymałam wiadomość, że zostałam przyjęta do pracy na pełen etat. Dodam, że w międzyczasie zostałam zatrudniona na jeden dzień w...
Read More

Ula: Znalazłam siłę do walki

Witam to moja druga w życiu nowenna pierwszą odmawialam w intencji mojego syna i została wysłuchała choć straciłam już nadzieję i powiedziałam mojej najbliższej koleżance że Boga chyba nie ma ,następnego dnia dzwoniłam do niej że Pan Bóg jest i dzięki Maryji zostałam wysłuchana ,teraz modlę się o zdrowie i choć nie zdażył się żaden cud to dzięki nowennie znalazłam siłę do walki z chorobą ,siłę i odwagę by pójść na badania .Tak bardzo chciałabym uwierzyć że dla Boga wszystko jest możliwe.
Read More

Monika: Ja odkąd się modlę stałam się spokojniejsza

Wszystkim którzy myślą o odmawianiu nowenny mówię ,że to łaska Boża spływa na człowieka i serdecznie namawiam .
Read More

Marcin: Bóg sam podsunął mi tę modlitwę

Czwarty raz modliłem się Nowenną Pompejańską, tym razem o pracę. Pierwszego dnia po zakończeniu Nowenny dostałem pracę! Nie jest to na razie praca moich marzeń, lecz pozwala mi się utrzymać. Na początku wydawała mi się gorsza, niż teraz, ale ufałem, że to jest praca, którą u dobrego Boga wyprosiła Matka Boża i że Bóg przecież na pewno wie, co robi!

Za pierwszym razem modliłem się o czyjeś nawrócenie – to nie nastąpiło, być może z powodu uporu tej osoby, ale ufam, że Bóg znajdzie odpowiedni moment i drogę. Zresztą mam wrażenie, że podczas modlitw za tę osobę Bóg sam podsunął mi tę modlitwę. I choć nie została wysłuchana, to polubiłem modlitwę różańcową i zbliżyłem się do Boga (bo to On jest celem, a nie żadna modlitwa – ona jest tylko środkiem, który prowadzi do Boga!). Drugi raz modliłem się o pomoc finansową dla rodziny – dzięki dobroci Boga przetrwaliśmy trudny czas. Trzecia prośba jest w trakcie realizacji

Miałem też problem z pewnym grzechem, a może raczej skrupuły – w każdym razie to już się, dzięki Bogu, wyjaśniło przy pewnej spowiedzi.

Teraz czasem modlę się różańcem w różnych intencjach,a Maryja wyprasza u Boga wiele łask. Rozważając tajemnice różańca poznajemy Boga, zbliżamy się do Niego, staramy się poznać Jego wolę i wzrastamy w miłości.

Ta modlitwa wzmocniła moją wiarę, pozwoliła mi zaufać Bogu, zauważać Jego miłość i dobroć, Jego pragnienie bycia z człowiekiem – tak pięknie On nas pociąga do Siebie przez Maryję!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marcin: Bóg sam podsunął mi tę modlitwę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość
Jezus powiedział, że modlitwa o nawrócenie grzeszników jest zawsze wysłuchiwana 🙂 Także nie można stwierdzać, że Bóg jej nie wysłuchał. On jej nie spełnił (jeszcze), ale tylko dlatego, że ma pewnie dla tej osoby odpowiednie miejsce i czas na jej nawrócenie. Ludzie są tacy, że chcieliby, aby stało się to, o co proszą jak najszybciej. Ale jesteśmy tylko ludźmi, a Bóg widzi wszystko i wie kiedy nastąpi odpowiedni moment na obdarzenie człowieka łaską. Trzeba ufać 🙂 Ja także modlę się za nawrócenie pewnej osoby już jakiś czas, co prawda czasem widzę, że jest tylko gorzej, ale głęboko wierzę, że wszystko… Czytaj więcej »
Rafał
Gość
Rafał
Całkowicie zgadzam się z Wami i cieszę się z tego ogromnie, że jest jeszcze sporo ludzi którzy szukają Boga,znajdują Go w swym sercu i przekazują Go innym.Także ostatnio doznałem sporo cierpienia z powodu dziewczyny. Zakochałem się w niej,a ona mnie po pewnym czasie zostawiła.Ból stał się większy gdy dowiedziałem się jaki tryb życia ona prowadzi. Nie znam woli Bożej.Może już do mnie nie powróci,choć chciałbym by została ze mną.Najważniejsze jest dla mnie by jednak powróciła do Boga.Żeby się nawróciła. Wiem,że w takim przypadku zawsze powinienem się modlić za nią do Pana Boga i Matki Bożej. Choćby do końca moich ostatnich… Czytaj więcej »

Obrazki z nowenną pompejańską?