Krzysiek: Uzdrowienie żony z raka piersi

Chciałbym z całego serca podziękować Matce Najświętszej za otrzymane łaski uzdrowienia mojej kochanej żony z raka piersi. Przez caly czas odmawiania Nowenny czuliśmy Jej obecność, która przejawiała się w pocieszeniu i wewnetrznym spokoju. Uwieńczeniem tego były bardzo dobre końcowe wyniki cytologiczne.Przeczytaj Krzysiek: Uzdrowienie żony z raka piersi
Przeczytaj całość

Basia: Niewiasto niech ci się stanie jak chcesz

Pan Bóg spełnia pragnienia naszych serc. W ostatnim czasie znów przekonuje się o tym namacalnie. Gdy byłam dzieckiem zbierałam samochody, w tamtych czasach, to nie była łatwa sprawa, zanim zdołam sobie kupić jakiś wybrany model, trochę kosztowało to wyrzeczeń i wytrwałości w odkładaniu pieniędzy. Przeczytaj Basia: Niewiasto niech ci się...
Przeczytaj całość

Beata: Wysłuchana prośba

To będzie bardzo krótkie świadectwo. Chciałabym powiedzieć ze moja prośba została wysłuchana w 100
Przeczytaj całość

M.A: Zostałam uwolniona od uzależnienia

Jestem ogromnie wdzięczna Matce Bożej za wszystkie łaski, którymi nas obdarzyła. Dziś poświęciłam obraz Matki Bożej Pompejańskiej oraz nowe łańcuszki- mój i córki.
Przeczytaj całość

Anna: Nie mogę już żyć bez różańca

Kochani moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się w listopadzie 2012 roku, gdy zachorował mój brat. Modliłam się gorliwie 4 częściami różańca, chociaż przyznam szczerze, że wcześniej rzadko odmawiałam różaniec.Przeczytaj Anna: Nie mogę już żyć bez różańca
Przeczytaj całość

Magdalena: odczuwam cudowną opiekę na każdym kroku

Pragnę tak „pokrótce” powiedzieć o wielkiej łasce doświadczonej z pomocą NP.Rozpoczęłam ją15 Sierpnia (trzecią w danym dniu, gdyż nie mogłam się powstrzymać , by nie rozpocząć kolejnej Nowenny w tym tak wielkim dniu Wniebowzięcia NMP)Moja intencja brzmiała i brzmi – o cudowną opiekę Matki Najświętszej nad rodziną. Aby zdążyć ze wszystkimi modlitwami wstałam raniutko i rozpoczęłam modlitwę w tej ostatniej intencji. Gdy skończyłam część radosną części błagalnej dzwoni córka z płaczem, by się modlić, bo jej roczna córeczka, spadła z pierwszego piętra ze stromych schodów na półpiętro i następnie na parter.

Nie będę się rozpisywać, ale powiem,że po dwóch dniach po obserwacji dziewczynka na ciele nie ma nawet żadnego siniaka!!! Tego samego dnia wykorzystawszy nerwową atmosferę spowodowaną wypadkiem, starsza cztero i półletnia wnuczka wyszła sama z domu otworzywszy sobie dom i furtkę i nie zauważona poszła o kilka przecznic do sklepu z jednym groszem po loda. Nadmieniam, że była to bardzo ruchliwa ulica w dużym mieście .

Pani ze sklepu przyprowadziła ją do domu. Cudem nie wpadła pod samochód.Także w jednym dniu dwie przeogromne łaski powiem więcej cuda za przyczyną mojej ukochanej Matki.

Jak już pisałam tu wcześniej, mój syn alkoholik nie pije, modlę się w jednej NP o pracę dla mnie lub męża. Narazie dostał bezrobotny zięć! widać jemu była bardziej potrzebna.Ufam,że i ja będę pracować.Otrzymuję wiele cudonych łask za przyczyną Mateczki z Pompejów i dletego będę wszędzie świadczyć o JEJ miłosierdziu…Myślę,że jeszcze nie jeden raz tu napiszę i dam świadectwo, bo taką odczuwam cudowną opiekę na każdym kroku,jestem w Apostolacie Różańca i to jest moim powiedziałabym nawet obowiązkiem. Dziękuję Ci Maryjo.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Magdalena: odczuwam cudowną opiekę na każdym kroku"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ela
Gość

ja rowniez rozpoczelam kolejna NP 15 sierpnia, tym razem o znalezienie satysfakcjonujacej pracy

asia
Gość

Ja też 15 zaczęłam kolejną NP a teraz miewam „dziwne” sn związane z człowiekiem o którego chodzi. Ostatnio przyśni mi się, że był ojcem chrzestnym w swojej rodzinnej parafii. ja byłam na tym chrzcie, ale nikt mnie w kościele z obecnych nie widział on także. I nagle on mówi do ludzi, przepraszam was, że tu tyle śmieci. Faktycznie na posadzce w kościele leżały gdzienigdzie kulki z papieru….

Asia
Użytkownik

Ja również rozpoczęłam 15 sierpnia kolejną NP, lecz miewam, tak jakby, ”dziwne znaki”. W ogóle nie wiem, czy Bóg może dawać tak dobitne znaki, że coś się spełni…

Asia
Użytkownik

Cd.
Wg mnie to nie są zbiegi okoliczności. Nowennę w tej intencji skónczyłam we wtorek (w święto), znak otrzymałam we wtorek (w święto) i kolejna sprawa (również związana z tą intencją)przypada we wtorek, równo 7 tygodni od znaku.

Anna
Gość

Ja również rozpoczęłam swoją 6 NP.Miałam obawy czy Ją zacząć ,i ze względu na pielgrzymke ale że w takie święto się zacznie to w równie duże sie zakonczy.Ale Matuchna zawsze nam dopomaga i aż chce sie zaśpiewać „Jam nigdy nie sam,jam nigdy nie sam…..”

marzena
Gość
marzena

odmawiam NP już czwarty raz prosząc w niej o pracę dla mnie i wiele łask dla mojej rodziny(dzieci i męża)w piątek skończę odmawiać kolejną nowennę a jutro idę do mojej nowej pracy którą dostałam dzięki wstawiennictwu Matki Boże z Pompejów wiem że to dzięki modlitwie zostałam przyjęta do pracy o którą modliłam się i czekałam rok i dostaliśmy również wiele wsparcia i łask szczególnie nam potrzebnych Matka Boża postawiła na naszej drodze wielu dobrych ludzi dzięki którym udało się nam pokonać wiele trudości iciężkich chwil wierzę że Matka Boża nie pozostawia nikogo kto się do Niej zwróci o pomoc

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!