Weronika: Nie mam żadnych wątpliwości, że to zasługa Matki Bożej

Chciałabym podzielić sie z Wami ogromem łask, które otrzymałam po odmówieniu nowenny pompejanskiej. Jestem żoną i matką dwójki dzieci. Mój mąż jest jedynym żywicielem naszej rodziny. Pracuje w zagranicznej firmie w Skandynawii i często go nie ma domu a na mnie wówczas spoczywa opieka nad naszymi dziecmi i domem. We wrześniu 2016 roku zaczęły sie nasze kłopoty. Mąż został wysłany przez firmę na przymusowy, roczny urlop, z dużym ryzykiem całkowitej utraty pracy. Byliśmy załamani , mimo iż nie zostaliśmy całkowicie bez środków do życia.
Przeczytaj całość

Marek: Powrót do wiary

Najlepiej zacząć od początku. Jestem osobą po rozwodzie. Przez wiele lat nie uczestniczyłem w życiu Kościoła w żadnych stopniu. Moje małżeństwo okazało się przysłowiową katastrofą. Oczekując na rozwód poznałem osobę z którą spotykałem się niedługi czas bo niestety tylko ponad 2 miesiące. Dzieliła nas duża różnica wieku. Pomimo tego E. dała mi przez ten krótki czas tyle ile nie otrzymałem przez kilka lat trwania mojego małżeństwa. Był to dla mnie wspaniały czas bo byłem w końcu szczęśliwy. E. jest osobą wierzącą. To ona nakierowała mnie na tę właściwą drogę.
Przeczytaj całość

Marta: I zdarzył się cud!

Warto odmawiać nowennę pompejańską!
Przeczytaj całość

Małgorzata: Prośba o wsparcie modlitewne w bardzo trudnej sprawie

Matka Boża Pompejańska wysłuchała mnie już kilka razy. Teraz wydaje mi się, że prośba, jaką do niej kierują w czwartej mojej nowennie jest wyjątkowa. Dzieje się bardzo wiele zła w pewnej bliskiej mi rodzinie. Codzienne tragedie. Codziennie zwyciężający szatan. Cierpienie i łzy. Mam poczucie bezsilności (bo to bardzo skomplikowana sytuacja)....
Przeczytaj całość

Sylwia: Matka Boża odmierza wszystko BOŻYM CZASEM

Witam wszystkich.Chciałabym podzielić się z Wami osobistymi przeżyciami związanymi z Nowenną Pomejańską.Zaczęłam odmawiać ją jako ostatni ratunek.Dostałam opis modlitwy razem z gazetą Miłujcie Się(wszystkim polecam) i od razu zaczęłam odmawiać czując ,ze to nie jest przypadek.Po ludzku byłam całkowicie zrozpaczona nie miałam pracy,kredyty na głowie i przeogromny smutek w środku.Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Ania: powiem i moje świadectwo!

żyję w związku z rozwodnikiem i mamy dziecko, przez to moi rodzice odwrócili sie ode mnie. Zawsze byłam bardzo wierząca i moja Śp. babcia nauczyła mnie wielu. Cud nie dotyczy mnie a mojego brata. Jest alkoholikiem, młody człowiek. Zona z dziećmi chciała od niego odejść, chcieli go zwolnic z pracy, on nie chciał się leczyć, mówił „dam radę” nie dawał. Było już bardzo źle, rodzice płakali. Ponieważ ja jako osoba żyjąca w grzechu nie czułam sie godna odmawiania nowenny, zawizłam ja rodzicom, powiedziałam jak ja odmawiać.

Zaczęli, choć chyba nie bardzo mi wierzyli, poza tym alkoholizm brata trwał już tyle lat, a poza tym ja grzesznica dalam im tą modlitwę,pomysleli pewnie co ja mogę o tym wiedzieć…. po kilku pierwszych dniach PIERWSZY CUD, brat zadzwonił, że jedzie na odwyk -SAM. Wielkie szczęście!!! pod koniec części błagalnej mama do mnie dzwoni i mówi, że jak szła z pracy pomyslała, że ta modlitwa nie ma sensu, nic nie daje, okazalo się, że brat dzwonił z odwyku i powiedział, że nie wytrzyma tam, że wraca do domu….nie wytrzyma do końca……zasmuciłam się, powiedziałam mamie, żeby modlili sie dalej, choć sama nie wiedziałam co dalej…..

I KOLEJNY CUD, po 2 dniach brat dzwoni, że zostaje dalej na terapii! wytrzymał do końca. NIE PIJE! Układa mu się w rodzinie. co prawda zdarzyło mu sie raznapic ale sie podniosł i się trzyma(myslę, że źle jest , że on sam się nie modli, do kościoła chodzi tylko od wielkiego dzwonu, słaby jest). to moje świadectwo, wielkiej grzesznicy, może i ja zacznę nowenne w swojej intencji? czuję, że coraz większy mrok mnie ogarnia i myslę, że nie jestem godna jej odmawiać, bo i tak do Komunii nie mogę iść ze względu na moją sytuację.
Ale odmawiajcie, CUDA, CUDA CUDA

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

13 komentarzy do "Ania: powiem i moje świadectwo!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ala
Gość

Ania mów w swojej intencji. Ja też nie mogę iść do Komunii, bo nie jestem w stanie iść do spowiedzi, nie chodzę do kościoła na nabożeństwa. Zaczęłam chodzić sama, żeby siedzieć, bo nie miałam gdzie odmawiać Nowenny, raz nawet trafiłam na mszę jako „wolny słuchacz”. I tak jest, jak będzie to nie wiem. Jednak ważna jest walka o swoją wiarę i TY też tak rób. 🙂

Gosia
Gość

Dziś na kazaniu ksiądz powiedział, że kto uważa siebie za wielkiego grzesznika jest wielki w oczach Bożych. Myślę, że każdy ma prawo się modlić. Ksiądz w oazie powiedział kiedyś, że można nawet modlić się podczas popełniania grzechu – to takie wołanie o pomoc Bożą słabego człowieka. Pan Bóg pisze prosto na krzywych liniach ludzkiego życia i nie ma takiej sytuacji, której nie mógłby rozwiązać jeśli tylko się Go o to poprosi.

Ania
Gość

Aniu, mysle ze piekne jest Twoje swiadectwo i uwazawm ze Swoja Wiara dajesz przyklad dla wielu z Nas. Zmow NP w Swojej intencji…. zmow Ja z takim przekonaniem jakim dawalas ja Twoim Rodzicom aby modlili sie za Twojego brata….wiara czyni zuda, a Tobie nie brakuje wiary!

Ania
Gość

….mialo byc – wiara czyni cuda a nie „zuda”…-

Jerzy
Gość

Aniu, to dobrze że zdajesz sobie sprawę z tego że żyjesz w grzechu, to pierwszy krok do tego żeby się modlić i chodzić na Mszę Św. Nie musisz pchać się do pierwszych ławek jak faryzeusz ale modlić się możesz jak celnik. Przecież na mszy jest sporo osób które nie przystępują do Komunii Św. Módl się nowenną o szczęśliwe dla wszystkich rozwiązanie Twojego problemu. Za życia nie jesteś potępiona i dopóki żyjesz masz szansę na pojednanie z Bogiem.

Gosia
Gość

To w pierwszych ławkach siedzą faryzeusze…??? Nareszcie odkryłam kto w mojej parafii jest faryzeuszem! 😉

Anna
Gość

Aniu ja zgadzam sie z Jerzym zastosuj metode małych kroczków,idź do kościoła nie musisz siadać w przodzie i tylko powoli,radziłabym Ci iść również do spowiedzi żeby to wszystko z siebie wyrzucić (ja kiedys do spowiedzi chodziłam okazjonalnie co 3-4 m-ce) teraz nad tym pracuje i chodze co miesiac.To pomaga Aniu.I myśle że możesz odmówić nowenne w swojej intencji,popatrz Jezus odpuścił Marii Magdalenie trzeba wierzyć w Jego Miłosierdzie,powodzenia Aniu 🙂

Agucha
Gość
Agucha

Dodam tylko do wypowiedzi poprzedników – jest taka pieśń ‚Zawitaj Królowo Różańca Świętego, jedyna NADZIEJO człowieka GRZESZNEGO’ – ot odpowiedź na to czy my grzesznicy jesteśmy godni odmawiać różaniec 🙂 powodzenia i wytrwałości!

Ania
Gość
Witam, moja imienniczko, napisałaś posta w dzień moich urodzin… poczułam się dziwnie zobligowana by coś napisać – choć nie wiem czy coś przeczytasz, czy są powiadomienia… Oczywiście, zacznij modlitwę w swojej intencji – ja się podłączę w modlitwie za Ciebie, choć na razie nie z nowenną (bo moja będzie w innej intencji, mam swoją listę potrzebujących). Bóg nie odwraca się od największych grzeszników – nigdy. To ludzie odwracają się od Boga. Dlatego módl się, ale też podejmij decyzję – zapewne bardzo trudną – o zmianie swojego życia. Dla Boga, dla Jezusa, dla życia wiecznego – czyż nie warto? Nie powiem… Czytaj więcej »
asia
Gość

Witam was,

czy mogę tak sformułować intencję: MB powierzam ci moją miłość do … pokieruj nią według Woli Bożej, jeśli to dobre dla nas spraw by mnie pokochał

Napiszcie proszę czy tak jest dobrze czy może lepiej krótko ( o to by… mnie pokochał)

Anna
Gość

Asiu lepiej krótko i zwięźle,zresztą Matuchna wie co nam dolega i czego pitrzebujemy

Anna MM
Gość
Anna MM

Duch Święty zbawia nas na krzyżu konsekwencji naszych grzechów.

Matka Teresa powiedziała:
„Jesteśmy jak kable elektryczne, które same w sobie są bezużyteczne, dopóki nie popłynie przez nie prąd”… dlatego Aniu „przepuść” przez siebie Nowennę – a cudów nie zliczysz!!!

Przyjmuj Komunię Duchową: http://maciejsmigacz.strefa.pl/wartow/05komd.html

Pax et Bonum‎

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Aniu polecam zobacz, http://www.spotkaniamalzenskie.pl/ a tam „Rekolekcje dla powtórnych związków po rozwodzie. Polecam razem z żoną bylismy na dilogach dla małżeństw. Dzieją się cuda w pełnym słowa tego znaczeniu naprawdę DUch Święty działa i jest w śród uczestników.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!