Emanuela: Muszę powiedzieć , że szukałam naprawdę skutecznej modlitwy

Chciałabym złożyć świadectwo otrzymania ŁASKI wysłuchania mojej modlitwy Nowenną Pompejańską. O tej Nowennie po raz pierwszy przeczytałam w Naszym Dzienniku w 2014 r.
Przeczytaj całość

Aga: Toczeń, a może jednak nie?

Pierwszą nowenne odmówiłam w tamtym roku, mniej więcej w tym czasie co teraz. Początkiem stycznia 2017r. odebrałam wyniki, które ewidentnie wskazywały na chorobę autoimmunologiczną. Pani doktor, u której się diagnozowałam wypisała mi silne leki i kazała przyjść za 4 miesiące. Byłam w szoku po diagnozie - toczeń ukladowy. Nie poddałam się jednak, pojechałam na konsultację do jeszcze dwóch lekarzy.
Przeczytaj całość

Marzanna: Poprawa w zachowaniu mojego syna

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać od 1 stycznia 2015 r. Dowiedziałam się o niej od mojej córki. Odmawiam ją bez przerwy, w intencji mojego syna narkomana. Od początku czuję w sercu pokój, częściej się uśmiecham i czuję opiekę naszej Mateczki.
Przeczytaj całość

Kinga: moje świadectwa

Piszę tutaj pierwszy raz, Nowennę Pompejańską zaczęłam od zeszłego roku, odmawiałam 4  w całości Nowenny Pompejańskie i 2 x przerwałam. Pierwsza Nowenna Pompejańska nie została  w pełni wysłuchana w int. wyleczenia nerwicy, a druga NP w intencji znalezienia pracy  niewysłuchana. Jednak dzięki tym modlitwom czułam jakbym była zakochana w Nowennie...
Przeczytaj całość

Świadectwo wyciągnięte z komentarzy

Witam! Czytane na tej stronie świadectwa, a także słowa otuchy bardzo mi pomagały, dodawały sił, podejrzewam, że jest bardzo dużo osób nie ujawniających się, ale śledzących tę stronę. Postanowiłam sama też tu napisać, może komuś moje słowa pomogą, tak jak mi pomogły słowa innych.Przeczytaj Świadectwo wyciągnięte z komentarzy
Przeczytaj całość

Agata: dziecko cudu

Kiedy zaszłam w ciążę w wieku 40 lat, byłam bardzo schorowana. Miałam silną nerwicę i zażywałam leki psychotropowe. Problemy w pracy(kończący mnie psychicznie szef- mobbing)i w domu. Dlatego mimo ogromnej radości bardzo bałam się o dziecko. Już od początku były same komplikacje. Zaczęłam plamić a lekarz nie mógł wysłuchać bicia serduszka. Życie mojej kruszynki było zagrożone. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską i modlić się do św. Rity(patronki od spraw beznadziejnych).

Po pewnym czasie wszystko wróciło do normy. Jednak radość trwała bardzo krótko, bo lekarz zauważył zmiany ginekologiczne a podwyższone markery nowotworowe potwierdzały poważny stan. Trudno opisać co się potem działo i stres jaki mi towarzyszył, jednak nie ustawałam w modlitwie. Po pewnym czasie lekarz stwierdził, że o dziwo nie widzi zmian. Zrobiłam kontrolne badanie i prawidłowy wynik to potwierdził.

Będąc w 5 miesiącu ciąży przeżyłam szczęśliwie poważny wypadek samochodowy i po kilku dniach pobytu w szpitalu wróciłam do domu. Po kolejnych badaniach okazało się, że prawdopodobnie mam rzadką chorobę tarczycy, która zagraża mojemu dziecku. Do tego na ciele pojawiły mi się lejące się rany i po badaniu stwierdzono gronkowca złocistego. Lekarz przepisał pomyłkowo antybiotyk, który jest zakazany dla kobiet w ciąży.

Źle się czułam, ze stresu rosło mi ciśnienie. A tu znów szok maleństwo przestało rosnąć. Musiałam resztę ciąży pędzić w szpitalu i to nie tym, gdzie planowałam poród. Codziennie chodziłam do kaplicy i modliłam się o zdrowie dla dziecka, ale Matka Najświętsza i św.Rita, której relikwie są właśnie w tym szpitalu, były z nami. Dwa tyg przed terminem straciłam przytomność i upadłam na korytarzu. To spowodowało, że zaczął się poród. Pojechałam na niego z różańcem i płatkiem róży św.Rity. Moja malutka(2,5 kg) córeczka urodziła się zdrowa. Wiem, że to cud, który zawdzięczam NP i św. Ricie.
Modlitwa i wiara czynią cuda:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

10 komentarzy do "Agata: dziecko cudu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aga
Gość

Cudowne świadectwo 🙂
Życzę zdrowia dla Ciebie i Maluszka 🙂

Madala
Gość
Madala

Wielkie świadectwo.. dziękuję…

basia
Gość

Łzy same cisną się do oczu, życzę zdrowia i dziękuję Tobie za piękne świadectwo. Ja modlę się o zajście w ciążę gdyż od kilku lat nie mogę zajść. Wierzę, że Matka Najświętsza mnie wysłucha.
Z Bogiem.
basia

Agata
Gość

Dziękuję za życzenia. Basiu, wierzę, że Ty również zostaniesz wysłuchana. Będę pamiętać o Tobie w modlitwie. Pamiętaj wszystko jest możliwe, jak tylko mocno uwierzysz:)

Anna
Gość

Bogu niech będą dzięki za dar życia Twojej córeczki. Niech Bóg Cię błogosławi i całą rodzinę a Matka różańcowa ma Was w swojej nieustannej opiece. Amen.
Ps. Dziś kończę cz. błagalną NP w intencji nawrócenia swojej dorosłej córki, by porzuciła grzeszne życie, i przystąpiła do Sakramentu Pokuty i Pojednania. Dziś świętej Moniki, dla mnie to znak że muszę być tak jak Ona wytrwała na modlitwie by uprosić potrzebne łaski mojej błądzącej rodzinie.

Agata
Gość

Aniu, mam nadzieję, że z Twoją córką idzie ku dobremu. Pamiętaj nie przymuszaj tylko wskazuj drogę, módl się i cierpliwie czekaj. Matka Najświętsza i Jezus Miłosierny Was nie opuści, wiem to na pewno:)

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Niesamowite jest to co przezylas i Twoje swiadectwo. To naprawde cud! Pozdrawiam.

Marta
Gość

Matko Boża modlę się rówież o dar nowego życia

Kamila
Gość
Kamila

Proszę o modlitwę. Dziś planuje rozpocząć nowennę, ale bardzo się boję że nie dam rady, wesprzyjcie mnie bo nie mam się do kogo zwrócić…

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Znalazłam świadectwo dopiero dzisiaj,a więc trzy lata później…życzę Pani,Agato,dalszych łask i opieki Maryji,niech Bóg będzie z Wami w każdej chwili życia.z Panem Bogiem,Katarzyna

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!